Sakiewicz wygrał z krakowskimi sędziami. Będzie pozew sędziów przeciw premierowi?

Udostępnij

dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…

Więcej

Stołeczny sąd orzekł, że redaktor naczelny „Gazety Polskiej” nie musi drukować sprostowania wywiadu z Mateuszem Morawieckim, w którym premier mówił o „grupie przestępczej” w krakowskim sądzie. Sędziowie z Krakowa rozważają apelację i pozew przeciwko premierowi



Korzystny dla Tomasza Sakiewicza wyrok w tej głośnej sprawie wydał w piątek 11 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie – oddalając precedensowy pozew 38 sędziów z Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Orzeczono, że krakowscy sędziowie nie mogli żądać od Sakiewicza sprostowania, bo premier w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” nie mówił o nich.

 

Uznał też, że wywiad był przez premiera autoryzowany, a jego wypowiedź dla prawicowego tygodnika była opinią, której nie można sprostować.

 

Przeczytaj też: Sędziowie z Krakowa pozwali „Gazetę Polską”. Chcą sprostowania kłamstw Morawieckiego

 

Sąd: premier nie mówił o sędziach z Krakowa

 

Sędziowie z Krakowa domagali się od Sakiewicza zamieszczenia sprostowania słów premiera z wywiadu udzielonego gazecie w czerwcu 2018 roku. Premier wypowiadał się w nim bardzo krytycznie o krakowskich sędziach, którzy od początku 2018 roku są w sporze z Dagmarą Pawełczyk-Woicką, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, nominatką ministra Ziobry.

 

Sędziowie nie akceptują jej metod zarządzania sądem oraz ograniczeń jakie wprowadziła dla nich i dla dziennikarzy. Ostro krytykują ją w swoich uchwałach i domagają się jej dymisji.

 

I właśnie do tej sytuacji odniósł się premier Morawiecki w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”.

 

Dziennikarz „Gazety Polskiej” pytał go: „Panie Premierze, czy mamy pełzający bunt władzy sądowniczej? Stowarzyszenia sędziów apelują do zagranicznych instytucji o ingerencję w wewnętrzne sprawy RP. W Krakowie sędziowie wystąpili przeciwko prezes powołanej przez ministra sprawiedliwości”.

 

Morawiecki odpowiedział: „W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Wszystko wskazuje na to, że działa tam zorganizowana grupa przestępcza”.

 

I dodał: „Jest też taka grupa sędziów, którzy nie chcą się pogodzić z nową rzeczywistością, z losowym przydzielaniem spraw sądowych, z brakiem możliwości przesuwania sędziów pomiędzy wydziałami. A przecież te i wiele innych naszych działań diametralnie zwiększa niezawisłość sędziów i jakość wyroków”.

 

Mówiąc o „zorganizowanej grupie przestępczej” premier odnosił się do sprawy byłych dyrektorów małopolskich sądów. Prokuratura zarzuca im działania niegospodarne i korupcję. W sprawie oskarżony został m.in. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Toczą się już w tej sprawie procesy, ale trwa także jeszcze śledztwo dotyczące kolejnych wątków.

 

Odpowiedzialnością za powstanie patologicznego układu Ministerstwo Sprawiedliwości usiłowało obciążyć m.in. byłą prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Beatę Morawiec. Tyle że dyrektorzy sądów podlegają resortowi sprawiedliwości, a nie prezesom sądów.

 

I dlatego sędziowie chcieli sprostowania słów o zorganizowanej grupie przestępczej.

 

W piątek sędzia Agnieszka Derejczyk w ustnym uzasadnieniu wyroku oddalającego pozew o sprostowanie mówiła, że 38 sędziów nie miało legitymacji do żądania sprostowania.

 

„W żaden sposób z tej wypowiedzi [premiera-red.] nie można wywnioskować, że ta grupa [przestępcza-red.] odnosi się do sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie. Media pisały o nieprawidłowościach w Sądzie Apelacyjnym i przeciętny odbiorca tak to odbierał” – mówiła sędzia Derejczyk.

 

Argumentowała, że mówiąc o sędziach, którym nie podoba się system losowego przydziału spraw premier nie miał na myśli konkretnych sędziów z Sądu Okręgowego w Krakowie, ale sędziów jako grupę zawodową.

 

„To opinia uzasadniona [premiera – red.], bo jest grupa sędziów niezadowolona z losowania. Są takie opinie w prasie, na forach w internecie” – uzasadniała sędzia. Podkreślała, że dlatego 38 sędziów nie miało legitymacji do żądania sprostowania, bo wypowiedź premiera nie dotyczyła ich bezpośrednio.

 

Ponadto sąd uznał, że redakcja w ogóle nie może sprostować wypowiedzi premiera, bo była ona autoryzowana, poza tym jest ona opinią, w której Morawiecki – w ocenie sądu – nie przesądzał o faktach. Mówiąc o zorganizowanej grupie przestępczej premier używał słów: „w mojej opinii”, „wszystko wskazuje na to”.

 

Medialna „afera” o wpis

 

Sędzia Derejczyk odniosła się też do burzy jaką wywołał Sakiewicz i „Gazeta Polska” zarzucając jej, że zwolniła sędziów z Krakowa z opłat. Te zarzuty powielali prawnicy i prawicowi politycy, po grudniowej rozprawie w tej sprawie.

 

Zarzuty były nieprawdziwe. Bo sędziowie wnieśli opłatę 600 zł. W piątek sędzia orzekła, że kosztami procesu – 600 zł – obciąży właśnie ich. Choć mogliby ich nie ponosić. Dlaczego?

 

Sędzia po wniesieniu przez nich pozwu wydała zarządzenie, że pozew wolny jest od opłat. To o to zrobił awanturę Sakiewicz. Mimo to na drugi dzień po wydaniu zarządzenia sędziowie sami, nie wzywani wpłacili wpis sądowy. W piątek sędzia tłumaczyła dlaczego zwolniła sprawę z opłat. W jej ocenie prawo nie mówi wprost, że od pozwów o sprostowanie wnosi się opłatę sądową. Podkreślała, że to jej indywidualny pogląd, sprzeczny z linią orzeczniczą.

 

W ocenie sędzi, Sejm umożliwiając sądom zwolnienie takich pozwów z opłat zagwarantował obywatelom szybką ścieżkę do prostowania kłamstw, tym bardziej, że w sprawach o sprostowania sąd sprawę musi rozpoznać szybko. Zwolnienie z opłat więc pomaga taką sprawę szybko rozpoznać, bo skraca procedury.

 

Sędzia Derejczyk ostatecznie obciążyła jednak 38 sędziów kosztami przegranego procesu, bo uznała, że skoro już wnieśli opłatę, to nie będzie dalej prowadzić rozważań prawnych. Bo „może jest odosobniona w poglądzie” dotyczącym zwolnienia z opłat.

 

Na ogłoszenie wyroku – podobnie jak na rozprawę w grudniu – przyszli zwolennicy „Gazety Polskiej” w koszulkach „Reforma sądów” oraz działacze KOD i Obywateli RP w koszulkach z napisem „Konstytucja”.

 

Sędziowie z Krakowa – jak deklarują – rozważą teraz odwołanie od tego wyroku. Zastanowią się też, czy w tej sytuacji złożyć pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, co zapowiadali już wcześniej. „Zobaczymy czy sędziów nie zniechęci ten wyrok” – mówi jeden z autorów pozwu przeciwko „Gazecie Polskiej”.

 

Według sędziów ta sprawa dotyczy ich honoru. Bo premier pomówił ich o najgorszą rzecz o jaką można posądzić sędziego. Uważają też, że wypowiedź o „grupie przestępczej” jest elementem świadomej nagonki na ich środowisko, która ma zohydzić ich w oczach społeczeństwa. Dlatego nie chcą dłużej milczeć i dlatego zdecydowali się na pozew przeciwko Sakiewiczowi. O takich motywach działania mówił w grudniu na rozprawie sędzia Dariusz Mazur, jeden z autorów pozwu.



Autor


dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…


Więcej

Opublikowany

11 stycznia 2019






Inne artykuły tego autora

27.01.2023

Chaos w nowej Izbie SN. Przestaje sądzić sędziów i prokuratorów, przez Manowską i ławników

24.01.2023

Człowiek Ziobry chce zakneblować sędziego Juszczyszyna. Tak wdraża kompromis z UE ws. KPO

16.01.2023

Jest zawiadomienie do prokuratury dotyczące Schaba i Radzika. Za niewykonanie zabezpieczenia ETPCz

15.01.2023

Prawnicy do Senatu: Skierować ustawę o SN do Komisji Weneckiej. Jest sprzeczna z Konstytucją

14.01.2023

Sędzia Juszczyszyn znów ścigany za stosowanie prawa UE. Tak ludzie Ziobry „wspierają” kompromis z KE

13.01.2023

Prezydent awansował ludzi Ziobry i sędziów z grupy Kasta/Antykasta. Tak wygląda kompromis z UE

13.01.2023

Zawieszony bezprawnie sędzia Gąciarek może wrócić do orzekania. Zdecyduje o tym nowa Izba SN

12.01.2023

Prezes legalnej Izby SN Prusinowski odmawia sądzenia z neo-sędziami: „Nie boję się, wybrałem los”

12.01.2023

Pierwszy taki wyrok. Sędzia Pilśnik uniewinniona za podważenie legalności Izby Dyscyplinarnej SN

23.12.2022

Ludzie Ziobry chcą dopaść sędziego Macieja Ferka. Bo wysłał komornika po nielegalnie zabraną pensję

15.12.2022

Prezes Iustitii: KE jeszcze nie zgodziła się na zmiany PiS w sądach. A prezydent zapowiada weto

14.12.2022

PiS dla miliardów z KPO zmienia ustawy o sądach. Ale może złamać Konstytucję i wywołać chaos

08.12.2022

Skandaliczne represje wobec byłej prezes SN Gersdorf. Człowiek Ziobry ściga ją za historyczną uchwałę SN

07.12.2022

Porażka prokuratury Ziobry. Nie ma zgody na ściganie sędziego w związku z książką o Macierewiczu

07.12.2022

Państwo PiS. Prokurator Michera, który chciał zatrzymania Tulei, dostał awans na sędziego

06.12.2022

ETPCz zatrzymuje Schaba i Radzika! Trybunał zakazał represji wobec sędzi apelacyjnych z Warszawy

02.12.2022

Prokuratura uderza w Ewę Wrzosek, chce ją oskarżyć. Czy po to użyto przeciwko niej Pegasusa?

30.11.2022

SN: Igor Tuleya wraca do pracy. Nie popełnił przestępstwa i nie ma zgody na jego siłowe zatrzymanie

28.11.2022

OBWE organizuje „okrągły stół” ws. polskich sądów. Ale nie jest to odsiecz dla PiS w sporze z Unią

23.11.2022

Trzy represjonowane sędzie z Warszawy pozywają ludzi Ziobry za karną zsyłkę do innego wydziału



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200