Sąd dyscyplinarny po raz drugi uniewinnił Krzysztofa Parchimowicza. Zarzuty są bezpodstawne

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Szef stowarzyszenia prokuratorów Lex Super Omnia i obrońca niezależnej prokuratury Krzysztof Parchimowicz nie będzie miał dyscyplinarki za krytyczny komunikat o prokuratorze Zbigniewa Ziobry. Sąd dyscyplinarny dla prokuratorów umorzył właśnie sprawę uznając, że nie ma podstaw do oskarżania Parchimowicza



Prokurator Krzysztof Parchimowicz został uniewinniony w środę 20 listopada 2019. To już drugie korzystne dla niego orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym. Jest ono ważne, bo ten sąd złożony z prokuratorów pokazuje, że potrafi być niezależny od obecnego kierownictwa prokuratury. Doceniają to też obywatele – korzystne dla Parchimowicza orzeczenie nagrodzili długimi brawami.

 

Sąd dyscyplinarny orzekł, że rzecznik dyscyplinarny z Łodzi nie miał podstaw, by wnosić o dyscyplinarkę dla szefa niezależnego stowarzyszenia prokuratorów Lex Super Omnia i umorzył sprawę.

 

Za obronę sędzi, która sądziła lekarzy ojca Ziobry

 

Rzecznik ściga Parchimowicza za komunikat „Stanowisko w sprawie instrumentalnego podejmowania śledztw”, który pojawił się w lutym 2017 roku na stronie internetowej stowarzyszenia Lex Super Omnia.

 

W komunikacie stowarzyszenie wzięło w obronę sędzię Agnieszkę Pilarczyk z Krakowa, która uniewinniła lekarzy oskarżonych przez Zbigniewa Ziobrę o rzekome przyczynienie się do śmierci jego ojca, choć nie wymieniło jej nazwiska. I skrytykowało Prokuratora Regionalnego w Katowicach Tomasza Janeczka, który w swoim komunikacie wymienił sędzię z imienia i nazwiska.

 

„W treści zamieszczonego przez Prokuratora Regionalnego w Katowicach Tomasza Janeczka komunikatu o wszczęciu w dniu 3 lutego 2017 roku śledztwa w sprawie krakowskiego procesu wskazano z imienia i nazwiska sędziego [Pilarczyk – red.], wobec którego postępowanie ma się toczyć.

Nie można zaakceptować tak sformułowanej informacji prokuratora, który nie bacząc na to, że przekształcenie postępowania w fazę ad personam wobec sędziego ustawa uzależnia od uprzedniej zgody sądu dyscyplinarnego, powiadamia opinię publiczną o jego personaliach, stygmatyzując tę osobę i tym samym naruszając jej dobra osobiste. Działanie takie nosi bowiem cechę bezprawności” – napisało stowarzyszenie Lex Super Omnia. I zażądało usunięcia z komunikatu prokuratury apelacyjnej danych sędzi.

 

Katowicka prokuratura zaczęła badać opinię sądową wydaną przez biegłych w procesie o przyczynienie się lekarzy do śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. W swoim komunikacie podała, że wszczęto postępowanie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez sędzię prowadzącą sprawę.

 

I to właśnie skrytykowało stowarzyszenie Lex Super Omnia. Dodatkowe śledztwo katowickiej prokuratury odebrano jako próbę nacisku na sędzię Pilarczyk.

 

Rzecznik reaguje na krytykę prokuratury Ziobry

 

Stanowisko niezależnych prokuratorów nie spodobało się Prokuratorowi Apelacyjnemu w Katowicach Tomaszowi Janeczkowi. Wszczęto w tej sprawie postępowanie u rzecznika dyscyplinarnego w Warszawie, ale ten sprawę umorzył, bo stwierdził, że nie można stwierdzić kto zamieścił komunikat (był on podpisany „Stowarzyszenie Lex Super Omnia”).

 

Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski złożył jednak sprzeciw i sprawa trafiła do rzecznika dyscyplinarnego dla okręgu łódzkiego, a ten postawił Krzysztofowi Parchimowiczowi, Dariuszowi Kornelukowi i Katarzynie Gembalczyk zarzut uchybienia godności prokuratora (zarząd stowarzyszenia był wtedy trzyosobowy).

 

Rzecznikowi nie spodobało się to, że ocenili zachowanie Prokuratora Apelacyjnego z Katowic, zwłaszcza zarzucając mu bezprawne działanie.

 

Tyle że rzecznik dyscyplinarny z Łodzi też nie ustalił kto zamieścił komunikat i kto był jego autorem. Przyjął jednak odpowiedzialność zbiorową zarządu stowarzyszenia. Zarzucił mu przesądzenie o bezprawności działania Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, jej deprecjonowanie i nie zachowanie „powagi przy ferowaniu ocen”.

 

Pod wnioskiem o dyscyplinarkę dla Parchimowicza podpisał się zastępca rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego dla okręgu łódzkiego Rafał Sławnikowski.

 

Proces w tej sprawie zaczął się 8 października 2019, dotyczył tylko Parchimowicza (Gembalczyk i Korneluk czekają na termin oddzielnych procesów). Pisaliśmy o tym w OKO.press.

 

Obrońcy chcą umorzenia

 

W październiku trójka obrońców Parchimowicza złożyła wniosek o umorzenie sprawy. Dowodzili, że rzecznik dyscyplinarny nie miał podstaw do postawienia zarzutów. Bo nie wskazał kto zamieścił komunikat. A ustalenie tego powinno być warunkiem postawienia zarzutów.

 

Sąd dyscyplinarny nie rozpoznał jednak wtedy tego wniosku, tylko odroczył rozprawę. Wniosek rozpoznano dopiero w środę 20 listopada. Posiedzenie trwało krótko. Po naradzie sąd dyscyplinarny w składzie przewodniczący Piotr Kądziela, Tomasz Łoziński i Arkadiusz Majewski orzekł, że sprawa zarzutów za komunikat zostaje umorzona z powodu „oczywistego braku podstaw oskarżenia”.

 

Sąd nie podał jednak uzasadnienia. Z powodu „zawisłości sprawy” będzie sporządzone na piśmie. Można się spodziewać, że sąd umorzył dyscyplinarkę dla Parchimowicza, bo rzecznik dyscyplinarny nie wskazał, kto umieścił krytyczny komunikat. A skoro nie wskazano kto to zrobił, to nie wolno nikomu za to stawiać zarzutów.

 

Od tego umorzenia rzecznik dyscyplinarny może jeszcze odwołać się do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

 

Będą kolejne procesy dyscyplinarne Parchimowicza

 

To już drugie uniewinnienie Krzysztofa Parchimowicza. W październiku 2019 sąd dyscyplinarny umorzył inną sprawę dyscyplinarną za rzekomą opieszałość w pracy szefa Lex Super Omnia. Pisaliśmy o tym w OKO.press.

 

To jednak nie koniec. Obrońcę niezależnej prokuratury czekają kolejne dyscyplinarki. Trzecia sprawa jest już w sądzie i dotyczy krytyki Zbigniewa Ziobry. Pierwsza rozprawa była w październiku i została odroczona.

 

Szefowi Lex Super Omnia grożą jednak nowe dyscyplinarki, bo rzecznicy dyscyplinarni prowadzą wobec niego kolejne sprawy. Ponadto Parchimowicza próbuje się też połączyć z mafią vatowską. Robi to białostocka prokuratura, która łączy jego nazwisko z wyłudzeniami VAT.

 

Z tą sprawą łączy też Sąd Najwyższy. Sprawa wygląda na absurdalną, bo winą Parchimowicza i Sądu Najwęższego ma być dopuszczalna interpretacja prawa.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

21 listopada 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

28.03.2020

PiS przygotował kolejny wyborczy wytrych? Być może tak chce ominąć weta samorządów

28.03.2020

PKW ostrzega: Wybory prezydenckie nie mogą narażać zdrowia i życia Polaków

27.03.2020

Uwaga! PiS chce przemycić groźne przepisy. Prokurator sam zdecyduje o areszcie domowym

26.03.2020

Apel krakowskich sędziów do PiS: Walczcie w wirusem, ale zgodnie z Konstytucją

16.03.2020

Izba Dyscyplinarna SN nie zajmie się w czasie epidemii immunitetem sędziego Igora Tulei

15.03.2020

Aż 73 sędziów z Krakowa złożyło na siebie donos do prezeski z nadania Ziobry

15.03.2020

Prokurator skrytykował system Ziobry. Teraz ścigają go za togę na Marszu Tóg

13.03.2020

Koronawirus w Polsce: Sąd Najwyższy odwołuje rozprawy, ale Izba Dyscyplinarna Tulei nie odpuści

05.03.2020

Koronawirus w Polsce ograniczy na zawsze nasze prawa? Analiza OKO.press: ustawa PiS to prawny populizm

03.03.2020

Iustitia do sędziów: nie musicie ujawniać władzy swojego członkostwa w Iustitii

29.02.2020

Iustitia właśnie ujawnia listę chwały i hańby: sędziów i prokuratorów represjonowanych oraz uległych

27.02.2020

WAŻNE. Prokuratura Ziobry chce oskarżyć sędziego Igora Tuleyę za orzeczenie krytyczne wobec PiS

24.02.2020

Zastępczyni Ziobry drwiła, że do Iustitii należy „garstka”. Ośmieszyła się. Należy 3700 sędziów. I przybywa

23.02.2020

Wielkie wsparcie dla sędziów z Olsztyna. Sędziowie z Warszawy i Adam Strzembosz dziękują im za odwagę

21.02.2020

Resort Ziobry żąda od prezesów sądów donosów na niepokornych sędziów

16.02.2020

Iustitia: Listy do KRS poparli niemal wyłącznie beneficjenci rządów PiS. Publikujemy pełen wykaz

16.02.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uczcił ustawę kagańcową. Zrobił sędziemu dyscyplinarkę za pytanie do SN

15.02.2020

Iustitia: Nie ma KRS. Maciej Nawacki miał za mało podpisów

14.02.2020

Wdzięczność Ziobry? Po podpisie list KRS wielu dostało stanowiska lub awanse

13.02.2020

Sędziowie nie boją się ustawy kagańcowej PiS: Ślubowaliśmy Polsce, nie politykom



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200