Rząd przekłada matury i egzamin ósmoklasisty. Koniec stresującego absurdu, przynajmniej na razie

Udostępnij

Dziennikarz i reporter. Laureat nagród: "Pióro Nadziei 2018" przyznawanej przez Amnesty International za dziennikarstwo zaangażowane i "Korony Równości 2019". Nominowany…

Więcej

Rząd poszedł po rozum do głowy. 9 kwietnia premier i minister edukacji poinformowali, że ani egzamin ósmoklasisty, ani matury nie odbędą się w zaplanowanych terminach. O nowej dacie uczniowie mają dowiedzieć się nie później niż "trzy tygodnie przed egzaminami". Premier sugerował, że najbardziej prawdopodobna jest druga połowa czerwca



9 kwietnia 2020 premier Mateusz Morawiecki na wspólnej konferencji z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim i ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim poinformował o przedłużeniu wszystkich restrykcji związanych z walką z epidemią koronawirusa do 19 kwietnia.

 

Wciąż obowiązują zasady dotyczące m.in. specjalnych godzin zakupowych dla seniorów, zamknięcia parków, bulwarów, galerii handlowych czy restauracji. Do 26 kwietnia zamknięte będą placówki oświatowo-wychowawcze – żłobki, przedszkola i szkoły i wstrzymany ruch lotniczy. Za to do odwołania obowiązuje zakaz organizacji imprez masowych.

 

Nową restrykcją, która wejdzie w życie w czwartek, 16 kwietnia, jest obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej.

 

O tym, w jakim stopniu taki obowiązek jest uzasadniony w świetle obecnego konsensusu naukowego, napiszemy wkrótce w OKO.press.

 

Premier Mateusz Morawiecki apelował też, by święta spędzić w „najbliższym gronie rodzinnym”. I straszył, że gdybyśmy „w tym szczególnym dla większości Polek i Polaków czasie” zaczęli się masowo odwiedzać, za kilka tygodni liczba wykrytych zakażeń mogłaby wzrosnąć nawet o 50 tys.

 

Za to po świętach rząd ma przedstawić „plan pewnego powrotu do nowej rzeczywistości gospodarczej”, co można czytać jako pierwszą zapowiedź otwarcia.

 

Lepiej późno niż później, czyli kiedy?

 

Na informację o terminach egzaminów od miesiąca w napięciu czekało 350 tys. uczniów klas ósmych i 250 tys. tegorocznych maturzystów. Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że zostaną one przełożone, a o nowym terminie uczniowie dowiedzą się co najmniej trzy tygodnie wcześniej. Sugerował, że nie odbędą się wcześniej niż „w czerwcu, drugiej połowie czerwca”.

 

Minister edukacji Dariusz Piontkowski potwierdził, że rząd przekłada egzaminy na „inny czas” i pierwszy raz bezpośrednio zwrócił się do uczniów. „Kochani, wiemy, że macie ogromny stres, że nie wiecie kiedy egzamin się odbędzie, nie wiecie jak się przygotować, my też się do tego przygotowujemy” — mówił nieco enigmatycznie szef MEN.

 

I polecił uczniom, by ten „dodatkowy czas” wykorzystali na przygotowania.

 

Do uczniów, rodziców i nauczycieli z podziękowaniami i prośbą o wyrozumiałość zwrócił się też premier Mateusz Morawiecki. „Ta sytuacja wszystkich nas zaskoczyła. Bądźmy cierpliwi i wyrozumiali”.

 

Słusznie, ale nie odważnie

 

Co dalej? Uczniom, rodzicom i nauczycielom odpadł stres związany z możliwością organizacji egzaminów w szczycie epidemii – szkoda, że ministerstwo nie podjęło oczywistej decyzji wcześniej i tak długo brnęło w absurd terminowych egzaminów.

 

Niepewność jednak pozostała. Część ekspertów edukacyjnych, a także Związek Nauczycielstwa Polskiego postulowali, by egzamin ósmoklasisty całkowicie odwołać, a tegoroczną rekrutację do szkół średnich oprzeć o konkurs świadectw.

 

Oczywiście, żeby oceny były wymierne i sprawiedliwie, uczniowie musieliby mieć możliwość ich poprawy, choćby zdalnej. Jednak ministerstwo nie zdecydowało się na tak odważny krok. Dlaczego? Bo musiałoby zaprzeczyć modelowi edukacji w Polsce, który jest silnie podporządkowany rygorowi egzaminów i selekcji.

 

Niepewni są też maturzyści. Czerwiec to tylko termin orientacyjny, a dla wielu z nich – jak mówiła OKO.press Wiktoria, uczennica poznańskiego liceum – najtrudniejsze jest rozplanowanie pracy i zawieszenie.

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego, po konsultacjach z władzami uczelni wyższej, postulował, by egzaminy odbyły się w sierpniu lub we wrześniu, a rekrutacja na studia w całości została przełożona na jesień.



Autor


Dziennikarz i reporter. Laureat nagród: "Pióro Nadziei 2018" przyznawanej przez Amnesty International za dziennikarstwo zaangażowane i "Korony Równości 2019". Nominowany…


Więcej

Opublikowany

10 kwietnia 2020







Inne artykuły tego autora

15.02.2021

Z Ordo Iuris, od Kaczyńskiego, brat senatora PiS – oto nowa rada Narodowego Instytutu Wolności

29.01.2021

Zakaz wykonywania zawodu za udział w strajku kobiet? Represje kuratorium wobec nauczycielki

26.01.2021

Chcesz skarżyć Kaję Godek? Udowodnij, jakiej jesteś orientacji. „Sąd naruszył moją godność”

22.12.2020

Fundusz Inwestycji Lokalnych dla „swoich”. Tak PiS uzależnia od siebie samorządy

14.12.2020

„Dajcie nam osobę, a znajdziemy paragraf”. Adwokaci mówią, co się dzieje po zatrzymaniu [WYWIAD]

11.12.2020

Polska wreszcie zauważy dzieci z tęczowych rodzin? Krakowski sąd wysyła pytanie prejudycjalne do TSUE

09.12.2020

Sąd Najwyższy: Ziobro użył Trybunału Konstytucyjnego, by obronić drukarza homofoba

20.11.2020

Policja grozi 14-latkowi 8 latami więzienia za wpis o strajku kobiet. „Nie dam się zastraszyć”

19.11.2020

„Dociskali kolanem do ziemi, byli bardzo brutalni” – zatrzymania po solidarnościowej manifestacji pod sądem

13.11.2020

Komisja Europejska przedstawia unię równości LGBT+. Przeciw „autorytarnym” zagrywkom Polski i Węgier

03.11.2020

Konsekwencje dla nauczycieli za strajk kobiet? MEN narusza wolności konstytucyjne i prawo

08.10.2020

„Jesteśmy z wami, idziemy po wszystko!”. To oni przed sądami walczą o pełną równość osób LGBT w Polsce

06.10.2020

PiS nagle chce karać za homofobię? Gdzie tam. O przypadkowym głosowaniu, które nie ma znaczenia

06.10.2020

Sąd: Nie wolno dyskryminować osób transpłciowych w zatrudnieniu. „Historyczny wyrok”

24.09.2020

KPH wygrywa w sądzie z TVP. Podatnicy dowiedzą się, ile kosztowała homofobiczna „Inwazja”

19.08.2020

Warszawa jak Moskwa. Kaja Godek forsuje zakaz manifestacji osób LGBT

31.07.2020

Profanacja pomników? Prawniczka: „Religia katolicka jest źródłem wykluczania i marginalizowania osób LGBT”

31.07.2020

Trybunał w Strasburgu: Transpłciowa Weronika osadzona w Siedlcach ma dostać niezbędne leki

30.07.2020

Konwencja antyprzemocowa. Morawiecki wkłada Ziobrę do zamrażarki Julii Przyłębskiej

27.07.2020

„Gnębią mnie, rzekomo w imię prawa”. Kobieta w męskim więzieniu



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200