Przez bałagan w aktach sąd nie rozpatrzył sprawy Władysława Frasyniuka. A ogłaszał, że rozpatrzył

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Władysław Frasyniuk nadal ma szanse na oczyszczenie z zarzutu o blokowanie marszu smoleńskiego w 2017 roku. Wbrew informacji podanej przez Sąd Okręgowy w Warszawie, jego sprawa nie została cofnięta do ponownego rozpoznania wraz z zarzutami wobec 21 innych osób. Bo sąd miał bałagan w aktach



Władysław Frasyniuk odpowiadał przed sądem za próbę blokowania marszu smoleńskiego 10 czerwca 2017 roku. W kwietniu 2018 roku sprawa została umorzona przez sąd. Sędzia Łukasz Biliński uznał wówczas, że legendarny działacz podziemnej Solidarności i 21 osób, którym postawiono zarzuty za udział w blokadzie, protestowało przeciwko nowelizacji ustawy o zgromadzeniach, która uprzywilejowała miesięcznice smoleńskie. I że mieli oni prawo w protestować w takiej formie.

 

Na umorzenie złożyła zażalenie policja. I pod koniec sierpnia 2018 Sąd Okręgowy w Warszawie, działając jako sąd odwoławczy, uchylił orzeczenie Bilińskiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

 

Sąd informował wtedy, że uchylenie orzeczenia dotyczyło też Władysława Frasyniuka. Zdziwiło to jego obrońcę – mecenasa Piotra Schramma. 4 września napisał na Facebooku, że od jakiegoś czasu usiłował dowiedzieć się, kiedy odbędzie się posiedzenie w tej sprawie.

 

„Po wielu staraniach pracownicy sądu poinformowali moją kancelarię – iż posiedzenie zażaleniowe jest wyznaczone na 30 sierpnia 2018 roku (…) Ale ani Władysław Frasyniuk, ani ja jako jego obrońca nie jesteśmy wezwani i nie możemy wziąć udziału w posiedzeniu, bowiem odbędzie się ono bez udziału stron, jako »niejawne« dla stron” – relacjonował Schramm.

 

3 września Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował, że orzeczenie o umorzeniu sprawy zostało uchylone i zarzuty wobec blokujących zostaną ponownie rozpoznane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia.

 

Jak doszło do pomyłki sądu

 

Szybko się jednak okazało, że choć sprawa rozpoznana w SO dotyczyła też pierwotnie Frasyniuka, to sąd wcale nie rozpoznał jego wątku.

 

Biuro prasowe sądu w odpowiedzi na pytania OKO.press, przyznaje, że doszło do pomyłki. Frasyniuk i jego obrońca nie zostali poinformowani o terminie rozprawy, bo pod sygnaturą sprawy (dotyczącą całej grupy 22 osób, które brały udział w blokadzie) nie zarejestrowano sprawy Frasyniuka.

 

Biuro zapewnia, że w związku z tym wyrok sądu odwoławczego uchylający umorzenie (orzeczone przez sędziego Bilińskiego) nie dotyczy Frasyniuka. Jego sprawa zostanie rozpoznana oddzielnie 1 października 2018 roku przez innego sędziego.

 

„Odrębne zarejestrowanie sprawy w tym zakresie jest skutkiem omyłki przy pierwotnym rejestrowaniu sprawy, przy którym pominięto tego obwinionego” – przyznaje biuro prasowe sądu. I dodaje: „Rozdzielenie sprawy, aczkolwiek błędne, nie powinno mieć wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy zarówno w zakresie obwinionego Władysława Frasyniuka, jak również w zakresie pozostałych obwinionych”.

 

Jeszcze jedna sprawa Frasyniuka

 

To nie jedyne postępowanie sądowe przeciwko Frasyniukowi związane z wydarzeniami, które miały miejsce podczas kontrmiesięcznicy 10 czerwca 2017 roku. Tego samego dnia, kiedy pominięto go w rozpoznaniu umorzenia przez sąd odwoławczy, Frasyniuk został uniewinniony prawomocnie w innej sprawie.

 

Sąd uznał, że nie wprowadził on policji w błąd podczas legitymowania, po tym jak policja wyniosła osoby blokujące marsz smoleński. Frasyniuk zamiast swojego nazwiska podał wówczas pseudonim z czasów PRL – Jan Józef Grzyb.

 

Przed Frasyniukiem jeszcze trzecia sprawa dotycząca 10 czerwca 2017, w której jest on oskarżony o naruszenie nietykalności policjanta.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

10 września 2018







Inne artykuły tego autora

14.11.2019

Jacek Wygoda z Izby Dyscyplinarnej SN wyrzucił publiczność z posiedzenia, z pomocą policji

12.11.2019

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uderza we władze największego stowarzyszenia sędziów Iustitia

12.11.2019

Prokuratura Ziobry nie taka wszechwładna: sąd wziął w obronę szykanowanego śledczego

08.11.2019

Odważna decyzja sądu dyscyplinarnego. Nie zgodził się na ściganie prokuratora za Smoleńsk

07.11.2019

Nowy etap represji. Rzecznicy Ziobry zaczynają ścigać niezależnych sędziów za wyroki

02.11.2019

Sąd Najwyższy uchylił awans dla Michała Lasoty, który ściga niezależnych sędziów

02.11.2019

Rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab ściga krakowskich sędziów za badanie legalności wyroku

31.10.2019

Trzeci proces dyscyplinarny Krzysztofa Parchimowicza, obrońcy niezależnej prokuratury

31.10.2019

Rekordowy Tydzień Konstytucyjny. Ponad 30 tys. uczniów wzięło udział w zajęciach o prawie i Konstytucji

27.10.2019

Nie będzie dyscyplinarek dla sędziów z afery hejterskiej. Piotr Schab nie skrzywdzi też swoich zastępców

23.10.2019

Ziobro nie odpuszcza sędziemu, który chciał odwołania ławniczki z partii ministra sprawiedliwości

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200