Prokuratura uderza w Giertycha. Nie można go aresztować, więc pozbawiono go prawa wykonywania zawodu

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Adwokat Roman Giertych z powodu stanu zdrowia nie może zostać aresztowany. Prokuratura Ziobry zawiesiła go więc w wykonywaniu obowiązków zawodu adwokata. "Celem było wyeliminowanie Giertycha z życia publicznego i by nie mógł występować w postępowaniach niewygodnych dla władzy", mówi mec. Jacek Dubois



Zawieszenie byłego lidera LPR w obowiązkach adwokata Prokuratura Regionalna w Poznaniu ogłosiła na krótkiej konferencji w sobotę 17 października, tuż po godz. 11. To jeden z środków zapobiegawczych jakie zastosowano wobec Romana Giertycha. Pozostałe środki zapobiegawcze to: – wpłacenie poręczenia w wysokości 5 mln zł, – zakaz opuszczania kraju, – dozór policyjny. Postanowienie o zawieszeniu w obowiązkach adwokata obowiązuje od razu.

 

Przed konferencją prokurator pojawił się w warszawskim szpitalu, w którym leży Roman Giertych, by doręczyć mu i jego obrońcom postanowienie o tych środkach zapobiegawczych. Postanowienie wydała prokuratura. „Stało się to, co mówiłem wcześniej, że celem było wyeliminowanie Giertycha z życia publicznego. Nie powiodło się osadzenie go w areszcie, to pojawił się plan B z zawieszeniem, które uniemożliwia Giertychowi udział w postępowaniach niewygodnych dla władzy. On przecież reprezentuje np. polityków opozycji”, mówi OKO.press mec. Jacek Dubois, który z Giertychem prowadzi kilka głośnych spraw.

 

Podobnie ocenia ruch prokuratury z zawieszeniem dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Mikołaj Pietrzak. „W ostatnich latach próbowano kilka razy tak działać wobec adwokatów. To rzadkie i najczęściej takie próby widzimy w sprawach istotnych dla władzy i istotnych z punktu widzenia interesu politycznego”, mówi OKO.press mec. Mikołaj Pietrzak.

 

„Jest to niedopuszczalne. O zawieszeniu adwokata powinien decydować tylko sąd dyscyplinarny adwokatury lub sąd powszechny”.

 

Mecenas Pietrzak podkreśla, że prokurator jest przeciwnikiem procesowym adwokata i w demokratycznym państwie sytuacja, w której prokurator sam może wyeliminować adwokata z obrotu prawnego jest niebezpieczna dla obywateli i niezależnej adwokatury.

 

Prokurator stawia zarzuty, Giertych nie reaguje

 

Zastosowanie środków zapobiegawczych wobec Romana Giertycha to skutek tego, że w piątek 16 października późnym wieczorem biegli po zbadaniu adwokata uznali, że z uwagi na stan zdrowia nie można go aresztować.

 

Prokuratura zastosowała więc środki zapobiegawcze. Choć w piątek wszystko wskazywało na to, że prokuratura jest zdeterminowana, by złożyć w sądzie wniosek o areszt dla Giertycha.

 

Środki zapobiegawcze mają związek ze śledztwem, jakie prowadzi poznańska prokuratura. Stawia ona w nim zarzuty osobom związanym z działalnością biznesową Ryszarda K. (prokuratura wystąpiła w sobotę do sądu o jego aresztowanie), który przed laty był jednym z najbogatszych Polaków. Prokuratura uważa, że ze związanych z nim spółek wyprowadzono w latach 2010 – 14 pieniądze. Pokrzywdzonym w tej sprawie jest firma deweloperska Polnord, budowniczy Miasteczka Wilanów w Warszawie. Polnord przejął tę inwestycję od innej spółki związanej dawniej z Ryszardem K., czyli od Prokomu.

 

Według prokuratury Roman Giertych i jego kancelaria mieli pomagać biznesmenowi w transferach pieniężnych pomiędzy spółkami. Prokuratura straty Polnordu wycenia na 92 mln zł.

 

I do tej sprawy zatrzymano w czwartek 15 października Romana Giertycha. Agenci CBA czekali na niego pod warszawskim sądem okręgowym. Gdy około godziny 13 adwokat wychodził z sądu, zatrzymali go, a w samochodzie skuli kajdankami. Potem zaczęto przeszukania w jego kancelarii przy ul. Nowy Świat i w domu. W trakcie przeszukania Giertych zasłabł, trafił do szpitala. I ciągle w nim przebywa.

 

Mimo to prokuratura nie odpuściła Giertychowi. W piątek około godziny 17 w szpitalu pojawiła się prokuratorka i ogłosiła mu zarzuty karne. Zgodę na to dali biegli lekarze z Poznania, którzy na odległość zbadali dokumentację medyczną adwokata. Ale obrońcy Giertycha mówili, że nie ma z nim kontaktu, że jest w stanie nieświadomości. Podczas ogłaszania zarzutów Giertych spał lub był nieprzytomny. To, że jest w poważnym stanie (ma m.in. wysokie ciśnienie) potwierdziła zastępczyni Rzecznika Praw Człowieka Hanna Machińska, która go odwiedziła.

 

Późnym wieczorem w piątek w szpitalu pojawili się osobiście biegli lekarze z Poznania i zbadali Giertycha na miejscu. Uznali, że można przeprowadzić z nim czynności, ale tylko w szpitalu. Stwierdzili jednak, że z uwagi „na zagrożenie zdrowia i życia” nie można go nigdzie przewozić, ani aresztować. Po lekarzach do sali, w której leży Giertych ponownie weszła prokuratorka i jeszcze raz próbował go przesłuchać. Ale Giertych znowu nie reagował.

 

To pokazywało determinację prokuratury i wskazywało, że dąży do tego, by aresztować Giertycha. Prokuratura musiała się spieszyć z czynnościami, bo wniosek do sądu o areszt mogła złożyć do południa w sobotę 17 października.

 

W nocy w piątek opublikowała komunikat, w którym stwierdziła, że Giertych symulował brak świadomości, by nie można było mu postawić zarzutów.

 

Obrońcy: postawienie zarzutów i zawieszenie nie są skuteczne

 

W sobotę na konferencji prokuratura mówiła, że zarzuty Giertychowi przedstawiła skutecznie. Problem w tym, że jego obrońcy – w tym mec. Jakub Wende – twierdzą co innego.

 

Bo skoro Giertych nie był świadomy tego, co robi prokurator, to nie mógł potwierdzić swoich danych osobowych, powiedzieć czy się przyznaje, czy nie oraz nie mógł składać wyjaśnień. Czyli nie doszło do skutecznego postawienia zarzutów, a w konsekwencji tego nieskuteczne jest też zawieszenie w obowiązkach adwokata.

 

Obrońcy na konferencji pod szpitalem zapowiedzieli, że złożą zażalenie do sądu na to postanowienie sądu. To sąd zdecyduje kiedy zostanie rozpoznane, przeciętnie zajmuje to około miesiąca czasu. Obrońcy mówili, że Giertych leży pod aparaturą medyczną i do poniedziałku będzie miał przeprowadzane badania. Nadal nie ma z nim „logicznego” kontaktu. Zaprzeczali, że adwokat symulował swój stan.

 

Jak Giertych podpadł PiS

 

Zatrzymanie Romana Giertycha, z którego pro rządowe media zrobiły igrzyska i obecne zawieszenie go w obowiązkach adwokata trzeba oceniać w szerszym kontekście. Giertych to były lider LPR, który w latach 2005 – 07 był razem z Samoobroną w koalicji z Jarosławem Kaczyńskim, w pierwszym rządzie PiS. Po tym doświadczeniu został wielkim przeciwnikiem i krytykiem PiS. Ostro recenzuje obecną władzę w mediach społecznościowych.

 

Jako adwokat bierze głośne sprawy niewygodne dla PiS, reprezentuje też polityków opozycyjnej PO m.in. Donalda Tuska, Radosława Sikorskiego. Za wypowiedzi w jednej w takich spraw prokuratura próbowała zrobić mu dyscyplinarkę.

 

Giertych razem z mec. Jackiem Dubois reprezentuje austriackiego biznesmena, który nie dostał zapłaty od spółki związanej z PiS, która chciała budować w Warszawie wieżowiec. Razem reprezentują również biznesmena Jacka Czarneckiego.

 

Ważny jest ponadto termin zatrzymania Giertych a przez CBA. Zrobiono to na dzień przed posiedzeniem sądu, który miał wydać decyzję ws. wniosku prokuratury o areszt dla biznesmena Leszka Czarneckiego, związanego z Getin Bankiem. Powstało wrażenie, że w ten sposób chciano pozbawić Czarneckiego obrońcy (drugi z obrońców Czarneckiego, mec. Dubois, jest na kwarantannie). W tej sytuacji sąd jednak odroczył posiedzenie aresztowe.

 

Leszek Czarnecki podobnie jak Giertych również podpadł władzy PiS. Dwa lata temu ujawnił, że KNF żądała od niego korzyści majątkowej. Już wtedy Giertych był jego pełnomocnikiem. Teraz prokuratura obwinia Czarneckiego winą za upadłość spółki GetBeck, która skupowała długi (to w tej sprawie prokuratura chce aresztować biznesmena).

 

Adwokaci i niezależni sędziowie murem w obronie praw adwokatów i tajemnicy obrończej

 

Zawieszenie teraz Giertycha w prawach adwokata to pobawienie obrony jego klientów, w tym Leszka Czarneckiego. To też pozbawienie go możliwości zarobkowania. Doprowadzi to też do uciszenia go jako adwokata.

 

To, jak go potraktowano, zaniepokoiło środowisko prawników w całej Polsce i niezależnych sędziów z Iustii i Themis. Już po jego zatrzymaniu przez CBA (na zlecenie prokuratury) wydali oni stanowiska, w których mocno stanęli w obronie praw adwokackich i tajemnicy obrończej. Podczas przeszukania u Giertycha zabrano część dokumentów, nośniki elektroniczne i laptop (trafiły one teraz do sądu, który ocenia czy poznańska prokuratura może, je wykorzystać w śledztwie).



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

17 października 2020







Inne artykuły tego autora

01.09.2021

Porażka „słynnego” Radzika. Nie zawiesił sędziego Synakiewicza, który wykonał wyrok ETPCz i TSUE

29.08.2021

Michał Lasota, nominat Ziobry, ściga sędziów. Ale sam mógłby być ścigany

28.08.2021

Prezydent Duda i prezes Manowska przejmują kontrolę nad starym, legalnym SN. Będą nowi „komisarze”

27.08.2021

Porażka prezesa Nawackiego, nominata Ziobry. Sąd twardo: sędzia Juszczyszyn ma wrócić do pracy

27.08.2021

W obronie sędziego Synakiewicza zaatakowanego przez Ziobrę i Radzika za wyrok ws. neo sędzi

26.08.2021

Małgorzata Bednarek złamała orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. To była prokurator od Ziobry

26.08.2021

Sędzia Synakiewicz wydał precedensowy wyrok ws. neo-sędziów. Teraz straszy go Ziobro i ściga Radzik

24.08.2021

Ziobro kazał ścigać sędziego Gąciarka za pikietę pod Prokuraturą Krajową

03.08.2021

„Słynny” Radzik chce usunąć z zawodu sędziego Tyszkę, który nie chce sądzić z neo sędziami

28.07.2021

Blisko 100 sędziów SN i 321 prokuratorów popiera historyczny apel sędziów w obronie prawa UE

26.07.2021

Jest zawiadomienie do prokuratury na Nawackiego, Radzika i Schaba za niewykonanie orzeczeń TSUE

24.07.2021

Prezes Iustitii: Sędziowie nie pozwolą rządowi oszukać UE w sprawie wykonania orzeczeń TSUE

07.04.2021

Sąd w Krakowie: Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem. Nie może orzekać

02.04.2021

PiS domyka kontrolę nad starym Sądem Najwyższym. Więcej władzy dla Manowskiej i nowi „komisarze” Dudy

01.04.2021

Sędzia Żurek pyta TSUE o status 1000 sędziów nominowanych przez nielegalną neo-KRS

29.03.2021

Szarża sędziego Juszczyszyna. Blisko 200 sędziów zdecyduje, czy uznają Izbę Dyscyplinarną

29.03.2021

Sędzia Nawacki atakuje. Chce kary dla Sądu Najwyższego za ujawnienie dyscyplinarki Przemysława Radzika

27.03.2021

„Lista wstydu” Piebiaka. Kto poparł byłego zastępcę ministra Ziobry do nowej KRS [77 nazwisk]

27.03.2021

Liderzy europejskich partii żądają od KE pilnej obrony Igora Tulei i Sądu Najwyższego

26.03.2021

Nawacki się nie zatrzymuje: teraz chce dyscyplinarki dla obrońcy Igora Tulei i Pawła Juszczyszyna



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200