Nowy etap represji. Rzecznicy Ziobry zaczynają ścigać niezależnych sędziów za wyroki

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota ściga trzech sędziów z Gdańska za wydany wyrok. To kolejna sprawa dyscyplinarna dla sędziów za wykonywanie swoich obowiązków orzeczniczych. Dyscyplinarki za wyroki mogą nie tylko zastraszać sędziów, ale naruszają też ich niezawisłość



Zastępca głównego rzecznika dyscyplinarnego Michał Lasota zażądał właśnie wyjaśnień od trzech sędziów Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Wśród nich jest Włodzimierz Brazewicz, który angażuje się w obronę niezależności sądów i w działania edukacyjne m.in. dla młodzieży. Zastępca rzecznika Michał Lasota chce, by tłumaczyli mu się z wyroku, jaki wydali w marcu 2018.

 

Sędziowie mają się tłumaczyć z uchylonego wyroku

 

W 2018 roku trzyosobowy skład orzekający, w którym był też sędzia Brazewicz, uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu. Sprawa dotyczyła oskarżenia prokuratury za przywłaszczenie mienia w jednej z firm. Sąd Okręgowy w Elblągu skazał za to oskarżonych na karę więzienia w zawieszeniu. Ale Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrok uchylił, bo orzekł, że w materiale dowodowym są braki. Sąd zakwestionował wyliczenia dotyczące szkody, jaką miała ponieść w wyniku niedozwolonego czynu poszkodowana firma. A wysokość szkody ma znaczenie dla kwalifikacji czynu.

 

Sąd Apelacyjny uznał, że braki dowodowe są na tyle poważne, że ich uzupełnienie zajmie dużo czasu. Dlatego zwrócił sprawę do sądu okręgowego, by ten je uzupełnił jako sąd pierwszej instancji (to na tym poziomie przeprowadza się postępowanie dowodowe, apelacja może je jedynie uzupełnić) lub żeby zwrócił sprawę prokuraturze.

Kasację od tego wyroku złożyła jednak prokuratura, która uważa, że Sąd Apelacyjny nie powinien uchylać wyroku, tylko sam wyliczyć szkodę i dopuścić opinię biegłych sądowych. Prokuratura uważała, że Sąd Apelacyjny powinien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe.

 

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego z marca 2018. SN ocenił, że sprawy nie trzeba zwracać do pierwszej instancji, bo robi się to, gdy trzeba uzupełnić cały materiał dowodowy. SN uznał, że w tej sprawie będzie można wykorzystać w procesie część zgromadzonych już dokumentów.

 

Sprawa ponownie wróciła więc do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku i inny skład orzekający uzupełnił brakujące dowody oraz wydał prawomocny wyrok. I teraz zastępca rzecznika dyscyplinarnego Michał Lasota z wyroku SN wywodzi, że sędziowie z Gdańska, zwracając sprawę do pierwszej instancji, źle zastosowali przepisy kodeksu postępowania karnego. Kwalifikuje to jako możliwe przewinienie dyscyplinarne w postaci „oczywistej i rażącej obrazy przepisów”.

 

Sędzia Brazewicz na celowniku rzecznika dyscyplinarnego

 

Uchylanie wyroków przez sądy wyższej instancji to normalna procedura. Po to są wyższe instancje, by kontrolować prawidłowość wyroków i ich zasadność. I nikt do tej pory tego nie kwestionował.

 

Zmieniło się to za obecnej władzy. Powołany rok temu przez ministra Zbigniewa Ziobrę główny rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab i jego dwaj zastępcy Michał Lasota i Przemysław Radzik zaczęli ścigać sędziów za wydawane orzeczenia. Dotyczy to sędziów znanych z obrony niezależności sądów.

 

To raczej nie przypadek, że rzecznik czepia się teraz wyroku sądu gdańskiego, bo sędzia Włodzimierz Brazewicz, który go wydał, już wcześniej był wzywany przez rzecznika dyscyplinarnego.

 

Najpierw był wzywany do złożenia wyjaśnień za to, że prowadził w Gdańsku spotkanie sędziego Igora Tulei z obywatelami. Potem rzecznik dyscyplinarny sprawdzał jakość pracy Brazewicza, między innymi to, czy pisał uzasadnienia wyroków po terminie. A teraz grozi mu dyscyplinarka za ten wyrok.

 

Co ciekawe, jest to jedyny w ostatnich latach uchylony przez Sąd Najwyższy wyrok, w którego wydaniu brał udział Brazewicz. I wygląda to tak, jakby rzecznik Lasota chwytał się teraz tego wyroku jako szansy na postawienie niepokornemu sędziemu zarzutów.

 

Nie bez znaczenia jest też fakt, że sędzia Brazewicz w kilku sprawach jest obrońcą innych niepokornych sędziów ściganych przez rzeczników Ziobry, m.in. znanej z obrony wolnych sądów sędzi Doroty Zabłudowskiej z Gdańska.

 

Brazewicz angażuje się również w działania edukacyjne. Brał np. udział w procesie Wilka z bajki o Czerwonym Kapturku. To była lekcja prawa dla dzieci zorganizowana w Sądzie Najwyższym.

 

Pisaliśmy o niej w OKO.press.

 

Sędziowie ścigani przez rzeczników dyscyplinarnych za orzeczenia

 

Sędzia Brazewicz nie jest pierwszym sędzią, którego rzecznicy dyscyplinarni ścigają za wydane orzeczenia i wyroki. Do złożenia wyjaśnień wezwano trzech sędziów z Sądu Okręgowego w Krakowie, bo chcieli sprawdzić, czy asesor, którego wyrok mieli ocenić w instancji odwoławczej, został powołany prawidłowo. Czyli: czy został powołany przez legalną, starą KRS, którą wbrew Konstytucji rozwiązał PiS, czy przez nową KRS powołaną w niekonstytucyjny sposób przez posłów PiS i Kukiz’15.

 

Pisma wysłane do krakowskich sędziów przez głównego rzecznika dyscyplinarnego Piotra Schaba zawierały ostrzeżenie o poważnych konsekwencjach za dozwoloną działalność orzeczniczą, bo Schab pisał o przekroczeniu przez nich uprawnień.

 

Za wydany wyrok dyscyplinarkę ma sędzia Sławomir Jęksa z Poznania, który uniewinnił żonę prezydenta Poznania Joannę Jaśkowiak. Rzecznikowi dyscyplinarnemu nie spodobało się ustne uzasadnienie do tego wyroku, bo sędzia odniósł się w nim do zmian w wymiarze sprawiedliwości wprowadzonych przez władzę PiS.

 

Dyscyplinarka za orzeczenie grozi też sędzi Ewie Mroczek z Działdowa. Jej też zarzuca się, że wydała orzeczenie o umorzeniu jednej ze spraw z uwagi na duże braki formalne w oskarżeniu prokuratury. To orzeczenie uchylił sąd odwoławczy. I za to teraz ściga ją rzecznik dyscyplinarny.

 

W tle tej sprawy są relacje sędzi Mroczek z Michałem Lasotą, który mieszka w Działdowie. Sędzia na jednym ze spotkań nie podała mu ręki. Chłodno przyjęła też nowego prezesa sądu w Działdowie z nominacji resortu ministra Ziobry.

 

Jak dotąd najgłośniej było o sprawie sędzi Aliny Czubieniak z Gorzowa Wielkopolskiego, którą ściga rzecznik dyscyplinarny za to, że w orzeczeniu ujęła się za niepełnosprawnym intelektualnie chłopakiem podejrzewanym o napastowanie seksualne dziewczynki.

 

Sędzia miała pecha, bo sprawą zainteresował się resort ministra Ziobry. I zrobiono sędzi dyscyplinarkę za sprawiedliwe orzeczenie, w którym zdaniem rzecznika dyscyplinarnego sędzia powołała się na zły przepis. Została za to ukarana upomnieniem przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Izbę tę powołał PiS do szybkiego usuwania z zawodu niepokornych sędziów, prokuratorów i prawników.

 

Sędziowie ścigani za orzeczenia przez prokuraturę

 

Za działalność związaną z orzecznictwem sędziowie są też ścigani przez prokuraturę.

 

Zarzuty grożą sędziemu Igorowi Tulei, który nakazał śledztwo w sprawie głosowania nad budżetem przez posłów PiS w Sali Kolumnowej Sejmu w grudniu 2016 roku. Uzasadnienie tego orzeczenia było dla PiS-u miażdżące. A teraz specjalny zespół do ścigania sędziów i prokuratorów w Prokuraturze Krajowej sprawdza, czy mógł wpuścić na salę dziennikarzy i czy nie ujawnił tajemnicy śledztwa podczas wygłaszania uzasadnienia do swojego orzeczenia.

 

Zarzuty grożą też sędzi Irenie Majcher z Opola. Orzeka ona w Krajowym Rejestrze Sądowym. Zdaniem Prokuratury Krajowej nie dopełniła ona obowiązków, bo nie wezwała jednej ze spółek do przerejestrowania się. Choć przepisy ustaw obowiązek przerejestrowania nakładały na spółki. Teraz prokuratura chce uchylić sędzi immunitet, by postawić jej zarzuty.

 

Lasota i Radzik sami mają problemy z jakością pracy jako sędziowie

 

Sędziów za wydawane orzeczenia ścigają dwaj zastępcy rzecznika dyscyplinarnego, którzy sami mają problemy z jakością pracy jako sędziowie. To Michał Lasota i Przemysław Radzik. Obu groziły za to dyscyplinarki, ale nie będą ich mieć, bo ich szef Piotr Schab uznał, że nie można mieć zastrzeżeń do ich pracy.

 

Wobec Radzika, który już ma w swoim życiorysie wyrok dyscyplinarny sprzed lat, były zastrzeżenia do tego, że oddaje uzasadnienia do wyroków po terminie. Zaś Michał Lasota sam ma uchylane wyroki przez sąd odwoławczy. Rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab sprawdzał też, czy prawidłowo przesłuchał dziewczynkę w sprawie karnej.

 

Ponadto jak ujawniliśmy w OKO.press, Lasota ma w swoim macierzystym sądzie stos zaległych spraw do załatwienia. W jednej ze spraw stwierdzono zaś przewlekłość postępowania i państwo ma zapłacić obywatelowi 2 tys. zł odszkodowania. Sędziowie z Elbląga, którzy orzekli przewlekłość byli już wezwani do złożenia wyjaśnień u rzecznika dyscyplinarnego.

 

Radzik i Lasota korzystają jednak na współpracy z resortem ministra Ziobry. Radzik jest prezesem Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim, a Michał Lasota w Nowym Mieście Lubawskim. Obaj dzięki decyzji resortu Ziobry orzekają też na delegacji w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

7 listopada 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

06.08.2020

Ścigają sędziego za wykonanie uchwały SN. Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uderza ustawą kagańcową

05.08.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry mści się za Dudę. Uderza we władze największego stowarzyszenia sędziów

24.07.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uderza w grupę 14 sędziów, którzy organizują pomoc dla nękanych sędziów

20.07.2020

Masowy sprzeciw sędziów: kilkuset napisało na siebie donos, bo nie boją się ludzi Ziobry

20.07.2020

Niezależni dziennikarze wygrali z prorządową telewizją. Sąd: Można ostro krytykować TVP

16.07.2020

Nowi sędziowie mogą orzekać o ważności wyborów. SN ich nie zawiesił, ale pyta TSUE o ich status

14.07.2020

Plan Ziobry: przejąć media, sądy, a nawet szkoły i uczelnie. Cel: władza totalna

10.07.2020

Będzie weryfikacja, niepokorni sędziowie wylecą: Ziobro czeka na wygraną Dudy, by dokończyć rewolucję

10.07.2020

Znajoma ministra Ziobry ze szkoły dostała od nowej KRS awans do sądu wyższej instancji

09.07.2020

Opozycji brakuje jeszcze 4,5 tysiąca mężów zaufania do kontroli komisji wyborczych

01.07.2020

Sanepid wlepił dziennikarce 10 tys. zł kary. Bo robiła zdjęcia pod Pałacem Prezydenckim

29.06.2020

Lista ściganych i represjonowanych sędziów. Rzecznicy dyscyplinarni Ziobry w akcji (Schab, Radzik, Lasota)

27.06.2020

Sędzia Nawacki, twarz „dobrej zmiany”, może uniknąć dyscyplinarki za podarcie uchwał

24.06.2020

Trzaskowski ostatecznie wygrał z Dudą proces wyborczy o milion bezrobotnych w Polsce

19.06.2020

Awanse last minute nowej KRS. Dla sędziów, którzy poszli na współpracę z resortem Ziobry

17.06.2020

Resort Ziobry chce uderzyć w adwokaturę. Ma być połączona z dużo większą korporacją radców prawnych

17.06.2020

Ziobro żąda dyscyplinarki dla sędziów z Krakowa za powieszenie plakatów w obronie wolnych sądów

16.06.2020

Sędzia z nowej KRS wydał wyrok na dziennikarza za relację z kontrmiesięcznicy smoleńskiej

12.06.2020

Po raz pierwszy zerwano Zgromadzenie sędziów SN. Bo nowi sędziowie SN wzięli urlopy

11.06.2020

Prokurator Generalny bierze się za sędziego Żurka. Grzebie w jego prywatnych sprawach



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200