Nie tylko KastaWatch. Także Jackob i FigoFago. Jak wysoko uderzy sprawa Piebiaka?

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Opisana przez Onet akcja pomawiania prezesa Iustitii Krystiana Markiewicza to tylko mały fragment brudnej wojny z niezależnymi sędziami. Prokuratura zajmuje się już trzema troll kontami z Twittera: MalaEmi, Jackob i FigoFago. MalaEmi ma dwie sprawy w prokuraturze i jedną w sądzie. Nasi informatorzy mówią, że takiej afery jeszcze nie było



Onet w poniedziałek 19 sierpnia opisał korespondencję pomiędzy kobietą MalaEmi (tak się przedstawia na Twitterze), a wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem. Wynika z niej, że wiceminister miał akceptować jej akcję szkalowania Krystiana Markiewicza, szefa największego w Polsce stowarzyszenia sędziów Iustitia, które broni niezależności sędziów i ostro krytykuje zamach PiS na wymiar sprawiedliwości.

 

We wtorek o 15:00 wiceminister Piebiak podał się do dymisji. I została ona przyjęta. Zapowiedział też, że pozwie do sądu Onet, za tekst opierający się na relacjach „niewiarygodnej osoby”. Co może sugerować, że zapadła decyzja, by Piebiaka poświęcić, ale sprawę wyciszyć.

 

Także we wtorek stołeczna prokuratura, po zawiadomieniu złożonym przez SLD, wszczęła postępowanie sprawdzające dotyczące sprawy opisanej przez Onet.

 

Korespondencję udostępniła mediom sama MalaEmi. To żona jednego z pracowników nowej KRS, aktywna użytkowniczka Twittera. Początkowo sama z siebie hejtowała sędziów, którzy bronią niezależności sądownictwa. Dzięki temu zyskała sympatię prawicowych użytkowników Twittera. Potem jednak zaczęły się problemy.

 

MalaEmi jest w trakcie rozwodu. Ma też poważne problemy prawne, bo za hejt na sędziów czekają ją dwie sprawy w prokuraturze i jedna w sądzie.

 

Pozwy i zawiadomienia do prokuratur za zniesławienie i stalking

 

MalaEmi za hejt została pozwana przez sędziego Piotra Gąciarka z Warszawy, aktywnego działacza Iustitii. Z publikacji Onetu wynika, że to ona była inspiratorką materiału w TVP, który uderzał w Gąciarka. Sędzia pozwał ją za wpisy na Twitterze. W pozwie domaga się przeprosin i usunięcia obraźliwych wpisów oraz 11 tys. zł na cel społeczny. Na początku sierpnia 2019 Sąd Okręgowy w Warszawie udzielił zabezpieczenia w tej sprawie w postaci zakazu rozpowszechniania dalszych obraźliwych treści pod adresem sędziego do czasu wydania wyroku.

 

Na konto MalaEmi zawiadomienie do prokuratury rejonowej w Krakowie złożył też Waldemar Żurek, rzecznik starej KRS, którą wbrew Konstytucji rozwiązał PiS, sędzia wyjątkowo zasłużony dla obrony wolnych sądów. Jako rzecznik konstytucyjnej KRS był twarzą obrony niezależności sędziów, za co spotkały go szykany, represje i hejt.

 

Do prokuratury złożył zawiadomienie o pomówienie i zniesławienie. W czerwcu prokuratura wszczęła dochodzenie w tej sprawie.

 

Druga sprawa w prokuraturze dotycząca konta MalaEmi jest w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach. Dotyczy podejrzenia o stalking wobec jednego ze śląskich sędziów. Z informacji OKO.press wynika, że w tej sprawie w marcu 2019 prokuratura zabezpieczyła komputery i telefony twitterowiczki MalaEmi.

 

Nie zablokowano jednak dostępu do jej kont w serwisach społecznościowych i na komunikatorach. Miała więc dostęp do korespondencji, którą wcześniej prowadziła.

 

MalaEmi była tylko pośrednikiem

 

Dlaczego nagle teraz MalaEmi zdecydowała się ujawnić swoją korespondencję? Decydujące były kłopoty prawne i sytuacja osobista, w jakiej się znalazła.

 

Z informacji OKO.press wynika, że jej konto na Twitterze miało zostać wykorzystane do uderzania w niepokornych sędziów. Potem osoby, z którymi współpracowała, uniezależniły się od niej.

 

Rolę głównego troll konta, hejtującego niezależnych sędziów przejęła KastaWatch, która miała dostęp do wielu wrażliwych i trudno dostępnych danych o sędziach. „Rzeczpospolita” pisała, że to konto ma źródła w kręgu ministerstwa sprawiedliwości.

 

Z naszych informacji wynika, że to, co opisał Onet, to tylko mały fragment opisujący mechanizm i siatkę hejtu na niezależnych sędziów.

 

Wciąż nie wiadomo, kto stoi za kontem KastaWatch. Z naszych informacji wynika, że jest ono powiązane z osobami blisko związanymi w „dobrą zmianą” w wymiarze sprawiedliwości.

 

Nie tylko KastaWatch. Także Jackob i FigoFago

 

Do zdemaskowania są też dwa mniej aktywne konta na Twitterze, ale też celujące w plugastwach pod adresem sędziów tj. Jackob i FigoFago.

 

Oba hejtowały zwłaszcza sędziego Waldemara Żurka. I na te dwa konta sędzia Żurek złożył zawiadomienie do prokuratury, podobnie jak na MalaEmi.

 

Krakowska prokuratura w sprawie trzech kont na Twitterze (MalaEmi, Jackob i FigoFago) prowadzi jedno dochodzenie. Rzecznik krakowskiej prokuratury okręgowej Janusz Hnatko w odpowiedzi na pytania OKO.press informuje, że w ramach tego postępowania „Podjęto czynności zmierzające do ustalenia danych teleinformatycznych niezbędnych do ustalenia sprawcy. Aktualnie prokuratura oczekuje na przesłanie danych”. Na razie postępowanie toczy się w sprawie, nikt nie dostał zarzutów.

 

O sprawie ujawnienia korespondencji przez MalaEmi od tygodnia pisano na prawicowym Twitterze. Zajmowali się tym też prawicowi dziennikarze zastanawiając się, w kogo i jak wysoko uderzy sprawa. Powtarza się teza, że sprawa zaszkodzi „reformom”,  jakie wprowadza PiS w sądach.

 

Ciąg dalszy ujawniania hejterskich troll kont, szkalujących niezależnych sędziów nastąpi.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

22 sierpnia 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200