Sprawa Piebiaka. Nie tylko trolling. Jest także szefem specgrupy ds. niepokornych sędziów

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak stoi za zorganizowaniem akcji mającej kompromitować sędziów - podał Onet. Miał się posługiwać trollingiem, korzystając z pomocy internetowej hejterki związanej z PiS. Przypominamy news OKO.press z września 2018 roku: Piebiak stanął na czele specgrupy, która zajmuje się dyscyplinarkami dla niepokornych sędziów



Specgrupę powołano zarządzeniem ministra z 10 września 2018. Opublikowano je w piątek, 14 września. Zarządzenie dotyczy „powołania Zespołu do spraw czynności Ministra Sprawiedliwości podejmowanych w postępowaniach dyscyplinarnych sędziów i asesorów sądowych”.

 

Z zarządzenia wynika, że zadaniem specgrupy ds. dyscyplinarek jest „wykonywanie analiz i przedstawianie ministrowi sprawiedliwości rekomendacji” w zakresie uprawnień ministra w postępowaniach dyscyplinarnych sędziów i asesorów, które reguluje ustawa o ustroju sądów powszechnych.

 

Na czele zespołu stoi wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, który jest kadrowym w sądach i pomaga Ziobrze przejmować nad nim kontrolę. Piebiak, który ma zajmować się teraz dyscyplinarkami innych sędziów, sam ma na koncie wyrok dyscyplinarny. W 2015 roku sąd dyscyplinarny prawomocnie uznał go za winnego oddawania uzasadnień do wyroków po terminie i prowadzenia szkoleń za pieniądze bez powiadomienia o tym prezesa sądu.

 

Rzecznicy dyscyplinarni w specgrupie

 

Zastępcą Piebiaka w tym zespole jest sędzia Paweł Zwolak, dyrektor departamentu nadzoru administracyjnego w ministerstwie sprawiedliwości.

 

W skład zespołu wchodzą jeszcze:

 

– Sędzia Jarosław Dudzicz, członek nowej KRS, członek komisji KRS ds. odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i asesorów sądowych. Dudzicz jest też prezesem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim z nominacji ministra Ziobry.

– Sędzia Dariusz Kupczak, naczelnik wydziału ds. odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w departamencie sądów powszechnych i wojskowych ministerstwa sprawiedliwości,

– sędzia Tomasz Szmydt, dyrektor wydziału prawnego w biurze KRS,

– sędzia Piotr Schab, rzecznik dyscyplinarny sądów powszechnych powołany przez ministra Ziobrę. Schab znany jest z tego, że przewodniczył składowi sędziowskiemu, który umorzył proces Mariusza Kamińskiego, byłego szefa CBA, uznając, że prezydent miał prawo go ułaskawić przed końcem procesu,

– sędziowie Michał Lasota i Przemysław Radzik, zastępcy rzecznika dyscyplinarnego,

– sędzia Arkadiusz Cichocki, prezes Sądu Okręgowego w Gliwicach z nominacji ministra Ziobry.

 

Co ciekawe w pracach Zespołu mogą brać udział inne osoby, zaproszone przez przewodniczącego Zespołu, jeśli ich wiedza zostanie uznana za przydatną.

 

Zaskakuje, że w zespole jest rzecznik dyscyplinarny sądów powszechnych i jego zastępcy, którzy decydują o tym, czy sędziowie mają mieć dyscyplinarki, czy też nie. Bo z jednej strony mają sami podejmować decyzje w tym zakresie, a z drugiej mieliby doradzać ministrowi, jakie ma podejmować czynności w sprawie dyscyplinarek.

 

Ziobro sędzią nad sędziami

 

A minister ma dużo uprawnień w tym zakresie, które dodała mu uchwalona przez PiS nowelizacja ustawy o ustroju sądów.

 

Ma on prawo m.in. do składania wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i składania odwołania jeśli sprawa z jego wniosku została umorzona.

 

Minister może też złożyć wniosek do rzecznika dyscyplinarnego o wszczęcie postępowania wyjaśniającego, które może zmienić się w dyscyplinarkę. Jeśli rzecznik takie postępowanie umorzy, to minister może złożyć skuteczny sprzeciw do każdej takiej sprawy, który skutkuje obowiązkiem wszczęcia dyscyplinarki i uwzględnieniem wskazówek ministra co do dalszego toku postępowania.

 

To uprawnienie ministra jest bardzo ważne, bo jak ujawniliśmy w OKO.press rzecznik dyscyplinarny już zaczyna wszczynać postępowania wyjaśniające wobec sędziów, którzy znani są z obrony niezależności sądów. Takie postępowanie mają za krytykę w mediach nowej KRS sędziowie Bartłomiej Przymusiński i Igor Tuleya.

 

Podwójna rola rzeczników

 

Teraz po powołaniu zespołu ds. dyscyplinarek może dojść do takiej sytuacji, że najpierw rzecznik dyscyplinarny oceni, czy ci sędziowie złamali normy postępowania sędziów, czy nie, a potem w ramach zespołu mogą doradzać ministrowi co ma zrobić w tej sprawie.

 

Takich sytuacji, gdy rzecznik dyscyplinarny będzie w dwóch rolach może być więcej. Nie wykluczone, że zespół może też rekomendować Ziobrze zajęcie się niezależnymi sędziami poprzez składanie wniosków o postępowania wyjaśniające lub dyscyplinarne.

 

Takie obawy nie są bezpodstawne, bo dyscyplinarki już są wykorzystywane do szykanowania niezależnych sędziów. Oprócz Przymusińskiego i Tulei, mogą je mieć w związku ze swoją działalnością, a nawet pracą, inni sędziowie.

 

Kontrola akt za trzy lata wstecz

 

Chodzi o sędzię z Gorzowa Olimpię Barańską-Małuszek. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego sądów powszechnych chce sprawdzić akta jej spraw z ostatnich 3,5 lat. W szczególności interesuje go, czy sędzia miała zaległości i czy były na nią skargi na przewlekłość.

 

Sędziowie uważają, że to szukanie na nią haka. Sędzia Barańska-Maluszek jest bowiem członkinią Stowarzyszenia Sędziów Iustitia i występuje w obronie sądów. Chodziła na protesty pod sądami, robiła lekcje prawa dla uczniów w szkołach, była też na ostatnim Przystanku Woodstock, na którym sędziowie z Iustitii uczyli młodzież o pracy sądów. „To szykana za działalność publiczną. W ciągu ostatnich 3 lat prowadziłam kilka tysięcy spraw” – mówi OKO.press sędzia Barańska-Maluszek. Dodaje, że jak ktoś będzie chciał się do czegoś doczepić, to zawsze może znaleźć powód na zasadzie „dajcie człowieka, a znajdzie się paragraf”.

 

Podobne kroki zastępca rzecznika dyscyplinarnego podjął wobec sędzi Ewy Maciejewskiej z Sądu Okręgowego w Łodzi.  Z informacji OKO.press wynika, że rzecznik chce poznać jej orzecznictwo dotyczące spraw Skarbu Państwa z ostatnich trzech lat. Maciejewska w ostatnim czasie zadała pytanie prejudycjalne do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, dotyczące tego czy nowe przepisy dyscyplinarne zagrażają sędziowskiej niezawisłości. Rzecznik dyscyplinarny chce ją teraz przesłuchać, na razie jako świadka.

 

Próbowaliśmy w sobotę skontaktować się z rzecznikiem ministerstwa sprawiedliwości Janem Kanthakiem, ale nie odebrał telefonu.

 

Na stronie resortu jest natomiast komunikat, że zespół ma zająć się tylko „analizą funkcjonowania zreformowanego systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów”.

 

„Minister Sprawiedliwości może inicjować postępowania dyscyplinarne wobec sędziów. Spoczywa też na nim obowiązek dbania o właściwe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce, w tym procedur dotyczących standardów wykonywania zawodu sędziego. Pomocny przy wykonywaniu tych zadań będzie zespół powołany przez Ministra Sprawiedliwości” – tłumaczy resort sprawiedliwości w komunikacie.

 

I dodaje: „Zespół zajmie się analizą problematyki związanej z etyką zawodową sędziów. Tak, by – na bazie obowiązujących przepisów – pomóc w wypracowywaniu katalogu dobrych praktyk, którymi sędziowie winni kierować się w pracy zawodowej i poza nią. Analizy owe mogą również posłużyć do wprowadzenia ewentualnych korekt w przepisach, a także w Zbiorze zasad etyki zawodowej sędziów”.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

22 sierpnia 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200