„Goebbelsowskie media” nie zniesławiły telewizji Kurskiego. Prof. Sadurski wygrywa z TVP

Udostępnij

Absolwentka prawa i filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym.

Więcej

Przegrana z prof. Sadurskim to kolejna już sądowa porażka TVP w sprawach o zniesławienie. Wcześniej telewizja Kurskiego przegrała m.in. z Adamem Bodnarem



Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów 5 marca 2021 uniewinnił profesora Wojciecha Sadurskiego w procesie o zniesławienie, jaki znanemu konstytucjonaliście wytoczyła TVP. Wyrok nie jest prawomocny.

 

Po zabójstwie Pawła Adamowicza w styczniu 2019 w przestrzeni publicznej rozgorzała dyskusja na temat standardów TVP oraz tego czy i jaką rolę mogła odegrać jej propaganda w tym wydarzeniu. 16 stycznia 2019 roku na Twitterze w sprawie wypowiedział się także prof. Wojciech Sadurski:

 

„Po tym, jak zaszczuty przez rządowe media polityk został zamordowany, żaden demokrata, żaden polityk opozycyjny, nie powinien przekroczyć progu Gebelsowskich mediów. Niech się kiszą we własnym sosie: nieudaczników, arywistów i tow. Marka Króla, jak bojkot TV przez artystów po 1981”.

 

 

Pięć dni później TVP S.A wniosło akt oskarżenia w sprawie z oskarżenia prywatnego, twierdząc, że Wojciech Sadurski publicznie, za pomocą środków masowego komunikowania, dopuścił się w sposób umyślny i z góry powziętym zamiarem, zniesławienia TVP, czyli naruszenia art. 212 kodeksu karnego. Grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku. TVP domagało się także 10 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

W marcu 2019 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa umorzył postępowanie, uznając, że wypowiedź Sadurskiego nie odnosiła się wprost do TVP, a była komentarzem dziennikarskim, więc nie miała znamion czynu zabronionego. TVP złożyło zażalenie na postanowienie sądu, które okazało się skuteczne i sprawą ponownie zajął się sąd rejonowy.

 

Równolegle do sprawy karnej TVP wytoczyło prof. Sadurskiemu sprawę cywilną o ochronę dóbr osobistych, która jest w toku, pierwsza rozprawa odbyła się w grudniu 2020 roku.

 

Mocne, ale dopuszczalne słowa

 

„W uzasadnieniu sędzia skoncentrowała się na analizie dwóch pojęć: »zaszczuły« oraz »goebbelsowskie«” – relacjonuje w rozmowie z OKO.press prof. Sadurski.

 

I dalej:

 

„Zaszczuty to pojęcie dosłownie wywodzące się z terminologii łowieckiej, ale przybrało znaczenie zbliżone do określenia nękany. I w świetle tego, co wiemy o materiałach dotyczących Pawła Adamowicza, takie sformułowanie, choć ostre, było uprawnione. Co do słowa »goebbelsowski«, to sędzia stwierdziła, że to słowo bardzo ostre i obraźliwe, ale jako synonim propagandy i manipulacji stało się częścią publicznego dyskursu.

 

Po drugie ważna była motywacja autora tych słów. Sędzia stwierdziła, że jeśli wyłączną motywacją nie było po prostu obrażenie osoby, lub instytucji, to takie słowa są dopuszczalnym udziałem w dyskusji publicznej. W tym kontekście sędzia odwołała się także do faktów – raportów i sprawozdań świadczących o niezwykłej ilości i jednostronności materiałów dotyczących Pawła Adamowicza, które pojawiały się przed jego zabójstwem.

 

Na koniec pani sędzia powiedziała, że rzeczywiście moje zdanie mogło narazić na pogorszenie reputacji, niemniej ważniejsza jest ochrona wolności słowa proklamowanej w art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. To szalenie ważne, to wykracza poza moją indywidualną sprawę. Po raz kolejny już stykam się z orzeczeniami bezpośrednio odnoszącymi się do Konwencji. To pokazuje, że ta żyje w orzecznictwie sądów pierwszej instancji”.

 

Seria porażek TVP

 

Wyrok w sprawie prof. Sadurskiego to kolejna z serii porażek sądowych TVP w procesach wytaczanych po śmierci Pawła Adamowicza. W maju 2019 TVP przegrała proces od zniesławienie z Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem. W lipcu 2020 sąd oddalił apelację. Telewizji nie spodobały się stwierdzenia, że materiały TVP o Adamowiczu mogły być uznane za przejaw mowy nienawiści oraz sugestie, że należy sprawdzić, do jakich kanałów informacyjnych miał dostęp zabójca prezydenta.

 

Sądy obu instancji stwierdziły, że Bodnar nie tylko nie naruszył dobrego imienia spółki, ale wręcz jego obowiązkiem jako urzędnika było rozważanie tych kwestii. Jego wypowiedzi zaś uznano za „nadzwyczaj wstrzemięźliwe”.

 

W lipcu 2020 Sąd Okręgu w Warszawie prawomocnie utrzymał w mocy umorzenie sprawy TVP przeciwko dziennikarzom Wojciechowi Czuchnowskiemu i Ewie Siedleckiej. Czuchnowskiego TVP oskarżyła za wpis na Twitterze. Czuchnowski napisał wtedy, że „Zabójca Pawła Adamowicza ostatnie lata spędził w zakładzie karnym. Odkąd rządzi PiS, w placówkach publicznych puszcza się tylko TVP. Jest więc dosyć jasne, jaki przekaz do niego docierał. Aż dotarł…”.

 

Ewę Siedlecką pozwano z kolei za wpis na blogu, gdzie zamieściła wpis „Nie pozwólmy sobie związać rąk naszą przyzwoitością”, w którym odtwarzała napastliwą wobec opozycji narrację TVP i wiązała ją z poglądami Stefana W.



Autor


Absolwentka prawa i filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym.


Więcej

Opublikowany

7 marca 2021







Inne artykuły tego autora

19.03.2021

Sąd Najwyższy uchyla wyroki w sprawie łamania obostrzeń pandemicznych. W kolejce następne kasacje RPO

17.03.2021

Orientacja seksualna jak alkoholizm, hazard i kociarstwo – nie wymaga ochrony. Tak twierdzi KRS

15.03.2021

RE: Polska nie zapewnia dostępu nawet do tych aborcji, na które zezwala prawo

05.03.2021

Spisek, lewacka nowomowa, prześladowanie katolików. Prawica reaguje na wyrok w sprawie tęczowej Maryjki

27.02.2021

Sąd Najwyższy: można nazywać ONR organizacją faszystowską. „Sami na siebie ukręcili ten bicz”

22.02.2021

Sopocka dyskoteka otworzyła się w pandemii. Kary nie będzie, bo zakaz działalności jest bublem

18.02.2021

Prawa kobiet są ważne, ale upamiętnienie Dmowskiego jeszcze ważniejsze. Rozterki komisji nazewnictwa

11.02.2021

Jak PiS podkopuje niezależne media. Raport międzynarodowych organizacji

04.02.2021

Co z wadami letalnymi? PiS twierdzi, że wszystko jest w starej ustawie. TK sugeruje, żeby ją znowelizować

31.12.2020

TK uzasadni, że ws. aborcji orzekł coś innego niż ogłosił? Tak wynika z zapowiedzi PiS

31.12.2020

400 zł za kartkę na biurze Lichockiej. „Za potrącenie staruszki prezydent Sieradza dostał mniej” 400 zł za kartkę na biurze Lichockiej. „Za potrącenie staruszki prezydent Sieradza dostał mniej”

29.12.2020

Godzina policyjna obowiązuje. Premier mógł poprawić rozporządzenie, ale tego nie zrobił [WYWIAD]

25.12.2020

Bodnar: Policja działa na polityczne polecenie. My musimy wyjaśnić wszystkie naruszenia [WYWIAD]

16.12.2020

Udział w zgromadzeniach podczas epidemii nie jest nielegalny. Policja masowo przegrywa w sądach

08.12.2020

Przyłębska przerywa milczenie: Ludzie wylegli w amoku na ulice. A przecież kobiety nadal mają wybór!

03.12.2020

Wezwanie na policję za organizację protestu kobiet. Aktywistki z Oleśnicy: „Nie zamkniecie nam ust”

26.11.2020

„Dla mnie ten rząd już jest obalony” – mówią aktywistki, które przykuły się do bramy MEN [WYWIAD]

19.11.2020

Co PiS zrobi z aborcją?

13.11.2020

„Krzyczeliśmy, że jesteśmy z prasy”. Dlaczego policja spałowała dziennikarzy?

30.10.2020

PiS wprowadzi stan wyjątkowy, by zdławić protesty? Grozi nam poważne ograniczenie demokracji



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200