Wolne sądy, ale szybkie i przyjazne. Kongres Prawników wie jak to zrobić

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Najważniejsze propozycje dotyczą zwiększenia niezależności sądów i prokuratury, przyspieszenia załatwiania spraw oraz zwiększenia udziału w wymiarze sprawiedliwości obywateli



Projekty zmiany ustaw oraz założenia do nich przedstawiono w sobotę (1 czerwca 2019) w Poznaniu na II Kongresie Prawników Polskich.

 

Na kongresie przedstawiono propozycje zmian w prawie. Pracowała nad nimi społeczna komisja kodyfikacyjna, powołana dwa lata temu po I Kongresie Prawników Polskich w Katowicach.

 

 

I. Odpolitycznienie Krajowej Rady Sądownictwa, prokuratury i sądów.

 

PiS rozwiązał poprzednią, niezależną KRS i obsadził ją sędziami, którzy poszli na współpracę z obecną władzą.

 

Prawnicy proponują, by KRS z powrotem była niezależna. Sędziów członków KRS mają znowu wybierać sami sędziowie, a nie jak dziś posłowie. Z tym że w KRS ma być najwięcej sędziów z sądów powszechnych, by była pełna reprezentacja środowiska sędziowskiego.

 

Zgłoszenia kandydatów do KRS mają być jawne, a ich wybór ma być w wyborach powszechnych organizowanych wśród sędziów.

 

KRS miałby dostać szersze kompetencje. Przejęłaby od ministra sprawiedliwości nadzór nad sądami powszechnymi. Minister taki nadzór ma od wielu lat, ale obecnie ma także narzędzia wpływania na sędziów dzięki zmianom w prawie uchwalonym przez PiS (zmianom niezgodnym z konstytucją).

 

Prawnicy proponują też, by dyrektorzy sądów, którzy odpowiadają za organizację pracy sądów i ich finanse, byli pod większym nadzorem prezesów sądów. Dziś podlegają ministrowi.

 

Przy nowej KRS działałaby Rada Społeczna złożona z obywateli, zapewniająca udział społeczeństwa w sprawowaniu kontroli nad wymiarem sprawiedliwości. Rada sprawdzałaby, czy KRS wykonuje swoje zadania.

 

Prawnicy proponują również ujednolicenie statusu sędziów sądów powszechnych. Dziś są powoływania do sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych. Prawnicy chcą, by sędziowie mieli jednak równy status, niezależnie od tego, gdzie orzekają.

 

Takie propozycje ma także resort sprawiedliwości, który chce też zlikwidować obecne sądy i powołać nowe, co pozwoli mu na weryfikację wszystkich sędziów w Polsce oraz usunięcie z zawodu sędziów niepokornych.

 

Kolejna propozycja Kongresu dotyczy likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, którą PiS powołał żeby wyrzucać szybciej z zawodu niepokornych prawników.

 

Postępowania dyscyplinarne nadal prowadziłyby sądy dyscyplinarne, ale już bez Izby Dyscyplinarnej, która ma specjalny status oraz przywileje finansowe i jest obsadzona głównie osobami, które współpracowały z ministrem Ziobro.

 

Prawnicy proponują ponadto rozdzielenie stanowisk Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości oraz zwiększenie niezależności prokuratury. Podobne rozwiązanie funkcjonowało przed kilku laty, ale PiS zlikwidował niezależną prokuraturę.

 

Prawnicy rozważali obniżenie opłat sądowych, jakie ponoszą obywatele składając pozwy w sądach. Ale zakończyło się to na etapie postulatu, bo nie uzyskali z ministerstwa sprawiedliwości danych o tym, ile co roku obywatele wnoszą takich opłat.

 

II. Zmiany w sądach administracyjnych

 

Prawnicy proponują poważne zmiany w wojewódzkich sądach administracyjnych i w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Te sądy rozpoznają ważne dla obywateli skargi na decyzje urzędników i najważniejszych państwowych instytucji. To tu trafiają skargi na decyzje podatkowe, pozwolenia na budowę, reprywatyzację, decyzje ZUS, itp.

 

Prawnicy chcą przyspieszyć postępowania administracyjne. Bo dziś obywatel praktycznie do zakończenia sprawy musi przejść przez 4 instancje (dwie instancje urzędnicze i dwie sądowe). Co i tak nie gwarantuje mu zakończenia sprawy, bo sąd ten może tylko zwracać sprawy do urzędu.

 

Sąd administracyjny nie może badać merytorycznie sprawy i nie może zmieniać decyzji urzędnika. Może tylko badać czy urząd nie złamał prawa i czy decyzja jest zgodna z prawem. Dlatego spory z urzędami mogą trwać lata.

 

Prawnicy proponują, by sądy administracyjne mogły ingerować w decyzje urzędników i oceniać je merytorycznie. Mogłyby też przeprowadzać własne postępowania dowodowe.

 

Proponują też, żeby w przypadku wygranej w tym sądzie obywatela, sąd mógłby zasądzać na jego rzecz określoną sumę pieniężną od urzędu. Tak, by obywatel poczuł wygraną, a urząd poczuł, że przegrał.

 

Pojawiła się propozycja, żeby powstał nowy szczebel sądów administracyjnych, który badałby odwołania od wyroków sądów wojewódzkich. A obecny NSA działałby podobnie jak Sąd Najwyższy, czyli byłby tylko sądem prawa, do którego trafiałaby jedynie część najważniejszych spraw po tzw. przed sądzie.

 

Ponadto prawnicy chcą aby te sądy były bliżej obywatela. Proponują, by skargi na decyzje centralnych urzędów mających siedzibę w stolicy były rozpatrywane w sądach właściwych dla miejsca zamieszkania obywatela, a nie w Warszawie. To pozwoliłoby też odciążyć Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

 

Prawnicy chcą też, by więcej aktów urzędniczych podlegało kontroli tych sądów.

 

Kolejna propozycja dotyczy likwidacji Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dziś funkcjonuje on w formie specjalnego wydziału w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Prawnicy proponują żeby sprawy, które rozpoznaje, przejął sąd administracyjny.

 

Ciekawa jest również propozycja, by sądy administracyjne mogły nakładać na urzędników za ich bezczynność dotkliwe grzywny.

 

Niektóre zmiany w sądach administracyjnych wymagałyby jednak zmiany Konstytucji.

 

III. Zmiany w sądach gospodarczych

 

Dla  przyspieszenia procesów prawnicy proponują, by obligatoryjna była mediacja przedprocesowa. Byłaby konieczna w sądach okręgowych, które rozpoznają najważniejsze i największe spory gospodarcze.

 

Prawnicy proponują również, by w sądach okręgowych orzekali obywatelscy sędziowie handlowi. Zostać nimi mogliby przedsiębiorcy, których wybierałyby sejmiki wojewódzkie. To byłby tzw. czynnik społeczny w sądach gospodarczych. Prawnicy liczą, że przedsiębiorcy pomogliby sędziom swoim doświadczeniem w biznesie w rozpoznawaniu tych spraw.

 

Wszystkie projekty ustaw i założenia do nich można znaleźć na stronie II Kongresu Prawników Polskich.

 

W przerwie Kongresu w sobotę podczas mini konferencji prasowej zapytano czy  proponowane zmiany mogłyby być bardziej rewolucyjne, a nie tylko były reakcją na zmiany wprowadzane czy proponowane przez resort Zbigniewa Ziobry.

 

Czy prawnicy zaproponują obywatelom swoją wizję wymiaru sprawiedliwości przyjaznego dla obywateli oraz wizję prawa cywilnego i karnego oraz procedur w sądach, które mogłyby przyspieszyć rozpoznawanie spraw.

 

Szef największego stowarzyszenia sędziów w Polsce Iustitia Krystian Markiewicz mówił na Kongresie, że z rewolucyjnymi i „całościowymi” zmianami w sądach trzeba uważać. „Nie stać nas na nie. Sądy są na skraju wytrzymałości [co roku wpływa do nich blisko 15 mln nowych spraw -red.]. Robienie rewolucyjnych ruchów może doprowadzić do zgonu pacjenta. Nasze propozycje to wyjście do dalszej dyskusji” – mówił na Kongresie Krystian Markiewicz.

 

Ostrzegał, że radykalne zmiany w sądach mogą się zakończyć chaosem i wywróceniem sądów, co uderzy w obywateli.

 

W kuluarach Kongresu było też słychać, że przygotowanie propozycji dogłębnej przebudowy wymiaru sprawiedliwości wymaga dużo czasu oraz środków na zatrudnienie ekspertów, którzy te zmiany spokojnie przygotują.

 

Projekty zmian w prawie przygotowane przez społeczną komisję kodyfikacyjną zostaną przekazane w poniedziałek lub we wtorek (3 lub 4 czerwca) ministrowi sprawiedliwości. Prawnicy rozważą też ich wysłanie politykom.

 

Można przypuszczać, że obecna władza raczej zlekceważy te propozycje, bo ma swoją „wizję” wymiaru sprawiedliwości, który ma być jej podporządkowany. Ma też swoją wizję zmiany prawa, które dla obywatela ma być surowe.

 


 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Powiązane raporty


Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

3 czerwca 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

29.05.2020

Gorliwość bez nagrody: sędzia Nawacki nie dostanie awansu. Zablokowała go nowa Izba w SN

28.05.2020

Izba Dyscyplinarna bierze się za sędziego Igora Tuleyę. Pozwoli go oskarżyć prokuraturze Ziobry?

28.05.2020

Założyciel Ordo Iuris Aleksander Stępkowski został twarzą Sądu Najwyższego

25.05.2020

Prezydent powoła swojego prezesa SN. Postawił na sędzię Manowską, byłą zastępczynię Ziobry

24.05.2020

Koniec obrad: prezydent Duda będzie miał swojego prezesa SN. Wybierze kolegę Łukasza Piebiaka?

21.05.2020

Ścigają sędziów za podpisanie listu do OBWE w sprawie wyborów prezydenckich

19.05.2020

Trybunał w Strasburgu zbada nielegalne rozwiązanie przez PiS starej KRS

17.05.2020

Tak wycisza emocje nowy „komisarz” Dudy w SN: już pierwszego dnia złamał procedury

12.05.2020

Zaradkiewicz sam sobie zmienił wynik głosowania. Naraża się na zarzuty karne?

12.05.2020

Sędzia SN: Zaradkiewicz łamie prawo. Wybrany na siłę prezes Sądu Najwyższego będzie do podważenia

10.05.2020

„Komisarz” Dudy przerwał obrady zgromadzenia sędziów SN, gdy głosowanie nie było po jego myśli

09.05.2020

Wybory na nowego prezesa SN. „Komisarz” Dudy decyzje podejmuje sam, atmosfera konfrontacyjna

08.05.2020

Ścigają sędziego Żurka za pozwanie „komisarza” Dudy. Rzecznik dyscyplinarny sięga po ustawę kagańcową

08.05.2020

Przed wyborem prezesa apel do sędziów starego SN: zatrzymajcie proces niszczenia Sądu Najwyższego

08.05.2020

Precedensowy pozew przeciwko „komisarzowi” Dudy. Sędzia Żurek: Zaradkiewicz nie jest legalnym sędzią SN

07.05.2020

Szarża Zaradkiewicza. Chce przejąć pozwy i zabezpieczyć w SN sędziów „dobrej zmiany”

07.05.2020

Prezydent Duda nagle powołał nowych sędziów SN. Dwa dni przed wyborem nowego prezesa SN

06.05.2020

„Komisarz” prezydenta Dudy odmraża pracę Izby Dyscyplinarnej. Mimo jej zawieszenia przez TSUE

06.05.2020

Zaradkiewicz zaczął porządki w SN od dekomunizacji ścian i zarządził: „Złe portrety zdjąć!”

04.05.2020

Murem za Ewą. Prawnicy w obronie prokurator, która chciała śledztwa ws. wyborów



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200