To już obłęd. Rzecznik dyscyplinarny Ziobry chce ścigania na raz 1278 sędziów z całej Polski!

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Ścigania tylu sędziów chce zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik. Za co? Bo podpisali list do OBWE w sprawie objęcia monitoringiem korespondencyjnych wyborów prezydenckich. Radzik do „wyłapywania” niepokornych sędziów chce zaprząc wszystkich lokalnych rzeczników dyscyplinarnych



To będzie rekordowa, hurtowa dyscyplinarka dla sędziów broniących wolnych sądów. Przez ostatnie dwa lata główny rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab i jego dwaj zastępcy Przemysław Radzik i Michał Lasota – wszyscy z nominacji ministra Ziobry – cały czas się „rozkręcali”. Ścigali pojedynczych sędziów za obronę wolnych sądów.

 

Ale po wygranych wyborach przez prezydenta Andrzeja Dudę idą na całość. Wszczęli już hurtowe postępowania przeciwko grupom kilkunastu sędziów, ale najnowsze działania są na bezprecedensową skalę.

 

Przemysław Radzik rozesłał właśnie do zastępców rzecznika dyscyplinarnego działających przy wszystkich sądach okręgowych i apelacyjnych w Polsce pismo, w którym pyta, czy zaczęli już ścigać sędziów, którzy w kwietniu 2020 r. podpisali list do OBWE. A list ten podpisało 1278 sędziów!

 

Radzik „obrońcą” Konstytucji

 

W liście do OBWE, który nie podoba się Radzikowi, sędziowie prosili o objęcie monitoringiem planowanych na 10 maja korespondencyjnych wyborów prezydenckich, które PiS potem odwołał. Sędziowie skrytykowali zmiany prawa wyborczego. Obawiali się też, czy takie wybory będą rzetelne.

 

Napisali również, że powołana przez PiS Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, która orzeka o legalności wyborów, została obsadzona sędziami wybranymi w wadliwej procedurze (sędziów wybrała nowa KRS, powołana przez polityków), która skutkuje brakiem niezależności tej Izby. Cały list sędziów do OBWE jest dostępny pod tym adresem.

 

Sprawą tego listu rzecznik dyscyplinarny Ziobry zainteresował się na początku sierpnia. Taką datę nosi jego pismo wysłane do lokalnych rzeczników dyscyplinarnych. Radzik pyta ich, czy wszczęli już postępowania wyjaśniające „w kierunku popełnienia przez każdego z sędziów – sygnatariuszy tego pisma [do OBWE – red.], przewinienia dyscyplinarnego”.

 

Radzik uważa bowiem, że sędziowie, którzy podpisali list, naruszyli artykuł 179 ust 3 Konstytucji, który mówi, że „sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”.

 

Zarzuca, że sygnatariusze listu uprawiali właśnie taką zakazaną przez Konstytucję dla sędziów działalność. Kolejny zarzut Radzika dotyczy kwestionowania legalności sędziów orzekających w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

 

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego w swoim piśmie żąda by lokalni rzecznicy dyscyplinarni, którzy już wszczęli postępowania wyjaśniające wobec sygnatariuszy listu do OBWE, przesłali mu kopię zarządzenia o ich podjęciu.

 

A jeśli jeszcze nie wszczęli takich postępowań, to mają się wytłumaczyć z „uzasadnienia takiego stanowiska”. Radzik dał czas na odpowiedź do 1 września. Jego list opublikowało na Twitterze największe stowarzyszenie niezależnych sędziów w Polsce Iustitia.

 

Presja na lokalnych rzeczników dyscyplinarnych

 

Pismo Przemysława Radzika do lokalnych rzeczników dyscyplinarnych przy sądach okręgowych i apelacyjnych świadczy o tym, że ludzie Ziobry idą na totalne zwarcie z niepokornymi sędziami. Tak rekordowa dyscyplinarka jest bowiem absurdalna i będzie szeroko komentowana w UE.

 

Z pisma Radzika wynika, że przesądził on już o odpowiedzialności dyscyplinarnej 1278 sędziów, którzy podpisali list. Wszystkich sam ich nie może ścigać, a nawet pewnie i nie chce.

 

List podpisała także grupa sędziowie NSA i wojewódzkich sądów administracyjnych. Oni mają oddzielnego rzecznika dyscyplinarnego. Radzik może za to ścigać wszystkich sędziów sądów powszechnych, na co pozwala mu uchwalona przez PiS w 2019 r. ustawa kagańcowa.

 

Ale ściganie aż tylu sygnatariuszy listu do OBWE to dużo pracy. Więc Radzik wywiera presję na lokalnych rzeczników dyscyplinarnych, by wszczynali postępowania za ten list wobec sędziów rejonowych i okręgowych, również w stanie spoczynku.

 

Sam zaś może wszcząć postępowania wobec sędziów apelacyjnych, którzy również podpisali się pod listem do OBWE i jest ich mniej.

 

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry zabezpieczył się przed zlekceważeniem swojego pisma. Żąda od lokalnych rzeczników przesłania kopii zarządzeń o wszczęciu postępowań przeciwko sędziom. Po co? To może być sugestia, że brak takich postępować może zakończyć się dla nich dyscyplinarkami, albo brakiem powołania na kolejną kadencję.

 

Sugestia nie jest bez pokrycia. W ustawie kagańcowej PiS scedował powoływanie lokalnych rzeczników dyscyplinarnych na głównego rzecznika dyscyplinarnego Piotra Schaba (Radzik jest jego zastępcą).

 

Groźba dyscyplinarek też jest realna, bo rzecznicy Ziobry ścigają już zastępczynię rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu Mariolę Głowacką, która odmówiła postawienia zarzutów dyscyplinarnych sędziemu, który uniewinnił żonę prezydenta Poznania.

 

„Radzik swoim pismem wtrąca się w pracę rzeczników dyscyplinarnych przy sądach. Daje im do zrozumienia, że też mogą być nadgorliwi. Jeśli pójdą w jego ślady stracą nazwisko” – mówi OKO.press rzecznik Iustitii Bartłomiej Przymusiński. I dodaje: „Jak tak dalej będzie to szło, to wkrótce 95 procent sędziów w Polsce będzie miało zarzuty dyscyplinarne za prezentowanie przyzwoitości”.

 

Pierwsza zaczęła ścigać za list do OBWE rzecznik z Piotrkowa Trybunalskiego

 

Jak ustaliło OKO.press, jest już pierwszy efekt pisma Radzika. Sędzia Maciej Romotowski, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Suwałkach, zażądał wyjaśnień od trzech suwalskich sędziów, którzy podpisali list do OBWE. Chodzi o sędziów: Dominika Czeszkiewicza (aktywny na polu obrony wolnych sądów członek zarządu stowarzyszenia sędziów Themis), Adama Kowalczyka i Beatę Sznejder.

 

Suwalski rzecznik prosi, by zajęli stanowisko, czy podpisanie listu było podjęciem działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności i niezawisłości sędziów.

 

Pomysł na ściganie sędziów – sygnatariuszy listu do OBWE narodził się jednak kilka tygodni wcześniej.

 

Jako pierwsza wpadła na to zastępczyni rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim Anna Gąsior-Majchrowska. W połowie maja 2020 r. wszczęła postępowanie wyjaśniające wobec 15 sędziów rejonowych z okręgu piotrkowskiego sądu okręgowego, w tym wobec wiceszefa Iustitii Tomasza Marczyńskiego (jest sędzią z sądu w Bełchatowie).

 

Sędzia Anna Gąsior -Majchrowska zaczęła awansować za obecnej władzy. Przed laty była asystentką sędziego Stanisława Tomasika, który jest obecnie prezesem Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim (z nominacji ministra Ziobry).

 

Za „dobrej zmiany” awansowała do sądu okręgowego oraz została zastępcą rzecznika dyscyplinarnego. Jej działania odbiły się echem wśród sędziów w całym kraju, którzy w geście solidarności z piotrkowskimi sędziami zaczęli wysyłać do Gąsior-Majchrowskiej donosy na siebie. Podpisało się pod nimi ponad 400 sędziów. W listach sędziowie wzywali rzeczniczkę do refleksji.

 

Na przykład sędziowie krakowscy napisali do niej, że podpisali się pod listem do OBWE „powodowani troską o zapewnienie w Polsce demokratycznych, powszechnych, równych i tajnych wyborów – bez związku z politycznym ich aspektem, celem zadbania o zapewnienie każdemu z wyborców prawa do oddania swojego głosu zgodnie z ideą wolnych wyborów na wybranego kandydata”.

 

Przypomnieli jej, że „Przed objęciem stanowiska sędziego każdy z nas sędziów, w tym i Pani, przyrzekaliśmy stać na straży prawa. Pani ocenie pozostawiamy, czy wierny przyrzeczeniu pozostaje sędzia, który publicznie wskazuje na opisane powyżej zagrożenia w przeprowadzeniu wolnych i demokratycznych wyborów na najważniejszy urząd w naszym Państwie i czy zachowanie takie może spełniać znamiona przewinienia dyscyplinarnego”.

 

Nie wykluczone, że obecne działania rzecznika dyscyplinarnego Przemysława Radzika są w odpowiedzi na tę akcję solidarnościową. Może w ten sposób Radzik staje w „obronie” piotrkowskiej rzeczniczki, o której wspomniał swoim piśmie do lokalnych rzeczników dyscyplinarnych. Radzik wskazał ją jako jedyną, która wszczęła postępowanie wyjaśniające za list do OBWE.

 

Długa lista ściganych niepokornych sędziów

 

Masowe ściganie sędziów za podpisanie listu do OBWE to dowód na siłową rozprawę z niepokornymi sędziami.

 

Już po wygranych przez Andrzeja Dudę wyborach ten sam Przemysław Radzik wszczął szybko dwie hurtowe dyscyplinarki uderzające w aktywnych na polu obrony wolnych sądów sędziów.

 

Jedna uderza w całe 10-osobowe kierownictwo stowarzyszenia Iustitia. Radzik chce je ścigać za opublikowane po wyborach stanowisko zarządu stowarzyszenia, w którym zakwestionowano legalność sędziów z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, którzy orzekli o ważności wyboru Andrzeja Dudy na prezydenta.

 

Radzik ściga też 14-osobowe kierownictwo Forum Współpracy Sędziów, które jest nieformalnym samorządem sędziowskim i m.in. pomaga represjonowanym sędziom. Rzecznikowi dyscyplinarnemu nie podoba się to, że nie ujawnili oni swojej przynależności do tego Forum w oświadczeniach o przynależności do organizacji społecznych, które muszą składać od tego roku.

 

Przemysław Radzik i pozostali rzecznicy Ziobry, czyli Piotr Schab i Michał Lasota, są znani ze ścigania niezależnych sędziów za byle co. Opublikowaliśmy w OKO.press listę ściganych przez nich już ponad 80 niepokornych sędziów.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

19 sierpnia 2020







Inne artykuły tego autora

01.09.2021

Porażka „słynnego” Radzika. Nie zawiesił sędziego Synakiewicza, który wykonał wyrok ETPCz i TSUE

29.08.2021

Michał Lasota, nominat Ziobry, ściga sędziów. Ale sam mógłby być ścigany

28.08.2021

Prezydent Duda i prezes Manowska przejmują kontrolę nad starym, legalnym SN. Będą nowi „komisarze”

27.08.2021

Porażka prezesa Nawackiego, nominata Ziobry. Sąd twardo: sędzia Juszczyszyn ma wrócić do pracy

27.08.2021

W obronie sędziego Synakiewicza zaatakowanego przez Ziobrę i Radzika za wyrok ws. neo sędzi

26.08.2021

Małgorzata Bednarek złamała orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. To była prokurator od Ziobry

26.08.2021

Sędzia Synakiewicz wydał precedensowy wyrok ws. neo-sędziów. Teraz straszy go Ziobro i ściga Radzik

24.08.2021

Ziobro kazał ścigać sędziego Gąciarka za pikietę pod Prokuraturą Krajową

03.08.2021

„Słynny” Radzik chce usunąć z zawodu sędziego Tyszkę, który nie chce sądzić z neo sędziami

28.07.2021

Blisko 100 sędziów SN i 321 prokuratorów popiera historyczny apel sędziów w obronie prawa UE

26.07.2021

Jest zawiadomienie do prokuratury na Nawackiego, Radzika i Schaba za niewykonanie orzeczeń TSUE

24.07.2021

Prezes Iustitii: Sędziowie nie pozwolą rządowi oszukać UE w sprawie wykonania orzeczeń TSUE

07.04.2021

Sąd w Krakowie: Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem. Nie może orzekać

02.04.2021

PiS domyka kontrolę nad starym Sądem Najwyższym. Więcej władzy dla Manowskiej i nowi „komisarze” Dudy

01.04.2021

Sędzia Żurek pyta TSUE o status 1000 sędziów nominowanych przez nielegalną neo-KRS

29.03.2021

Szarża sędziego Juszczyszyna. Blisko 200 sędziów zdecyduje, czy uznają Izbę Dyscyplinarną

29.03.2021

Sędzia Nawacki atakuje. Chce kary dla Sądu Najwyższego za ujawnienie dyscyplinarki Przemysława Radzika

27.03.2021

„Lista wstydu” Piebiaka. Kto poparł byłego zastępcę ministra Ziobry do nowej KRS [77 nazwisk]

27.03.2021

Liderzy europejskich partii żądają od KE pilnej obrony Igora Tulei i Sądu Najwyższego

26.03.2021

Nawacki się nie zatrzymuje: teraz chce dyscyplinarki dla obrońcy Igora Tulei i Pawła Juszczyszyna



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200