Szef Prokuratury, która bada aferę Piebiaka, zasłużony dla PiS. Osobiście umorzył „córkę leśniczego”

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Śledztwo tzw. w sprawie Piebiaka trafiło do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Kieruje nią Paweł Blachowski, który zdążył zasłużyć się dla dobrej zmiany. Osobiście umorzył tzw. sprawę córki leśniczego. W kierowanych przez niego prokuraturach umorzono m.in. nieopublikowanie wyroków TK przez rząd Szydło, czy głosowania nad budżetem w Sali Kolumnowej Sejmu



Awans do Prokuratury Regionalnej w Warszawie Paweł Blachowski dostał w styczniu 2019. To mniej znana opinii publicznej postać, ale w ostatnich kilku latach swymi decyzjami zdążył zapracować na opinię prokuratora „dobrej zmiany”.

 

W środę 21 sierpnia okazało się, że Prokuratura Rejonowa w Warszawie przekazała śledztwo w sprawie tzw. afery Piebiaka Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Kieruje nią właśnie Paweł Blachowski.

 

Przypominamy zawodowy portret Blachowskiego. Tekst ukazał się na OKO.press w lutym 2019 roku.

 

Pierwszy taki protest

 

Paweł Blachowski – zanim Zbigniew Ziobro przejął na początku 2016 roku władzę nad prokuraturą – pracował jako zwykły liniowy śledczy w Prokuraturze Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim. Gdy dzięki uchwalonej przez PiS ustawie Prokurator Generalny Ziobro zrobił wielką czystkę na szczytach prokuratury i na stanowiskach prokuratorów funkcyjnych, Blachowski nagle awansował na pełniącego obowiązki szefa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

 

I szybko zrobiło się o nim głośno. To do tej prokuratury trafiło zawiadomienie na nieopublikowanie przez rząd Beaty Szydło wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Bo prokuratorowi, który chciał w tej sprawie zrobić śledztwo, sprawę odebrano i przesunięto do innego wydziału. Sprawę dostał nowy prokurator, a on uznał, że nie nadaje się ona jednak na śledztwo.

 

Wtedy w praskiej prokuraturze zrobił się ferment. W obronie odsuniętego śledczego stanął jego bezpośredni przełożony, naczelnik wydziału Józef Gacek.

 

Gacek złożył rezygnację z funkcji. W jego obronie stanęło 22 prokuratorów. To był pierwszy taki protest przeciwko prokuraturze Ziobry.

 

Osobiście zdecydował: nie będzie śledztwa w sprawie tzw. córki leśniczego

 

To nie zaszkodziło Blachowskiemu. Na początku 2017 roku został szefem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dzięki temu był bliżej ważniejszych śledztw, bo do tej jednostki wpływają sprawy z lewobrzeżnej Warszawy.

 

Tu też dał się poznać z decyzji, które mogły spodobać się kierownictwu prokuratury.

 

W ubiegłym roku, jak pisała „Gazeta Wyborcza”, Blachowski miał stać za wysłaniem na delegację do prokuratury pod Warszawą Piotra Skiby z Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ. Skiba chciał zrobić śledztwo ws. wpisu prorządowego Cezarego Gmyza, korespondenta TVP w Berlinie. Gmyz na Twitterze znieważył prezes Sądu Najwyższego, nazywając ją „szlampą”. Prokuraturę zawiadomiła o sprawie prof. Monika Płatek.

 

Z kolei prokurator Agnieszka Bachryj, która chciała badać zachowanie policji wobec demonstrantów podczas protestów pod Sejmem w 2018 roku, została odwołana z delegacji i cofnięto ją do pracy w prokuraturze rejonowej. OKO.press pisało o tych protestach. To wtedy poturbowano kilka osób, m.in. Antona Ambroziaka z OKO.press i Dawida Winiarskiego.

 

Odwołanie z delegacji i cofnięcie do rejonu to dla Bachryj degradacja zawodowa. Zdecydował o tym Blachowski.

 

Za jego czasów stołeczna prokuratura umorzyła też sprawę głosowania nad budżetem przez PiS w Sali Kolumnowej. A on osobiście zdecydował, że nie będzie śledztwa w sprawie tzw. córki leśniczego.

 

Chodzi o list, który były minister środowiska Jan Szyszko przekazał przy kamerach telewizyjnych ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi. O sprawie pisaliśmy m.in. w tekście „Szyszko zaciera ślady w sprawie córki leśniczego.

 

Co znaczy ten awans?

 

Awans dla Blachowskiego jest niejako na papierze i na razie będzie się wiązał tylko z podwyżką pensji. Bo nie będzie pracował w Prokuraturze Regionalnej. Zaraz po awansie został oddelegowany z powrotem do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w której nadal jest szefem i ma tam pilnować śledztw.

 

Awans poza podwyżką otwiera mu jednak drogę do Prokuratury Krajowej.

 

Taką ścieżkę przetarł już Paweł Wilkoszewski, były asystent Ziobry, którego Blachowski zastąpił w prokuraturze okręgowej.

 

Od stycznia 2019 awans do Prokuratury Regionalnej w Warszawie dostał też inny śledczy Jakub Romelczyk. Jest on zastępcą szefa tej prokuratury. Romelczyk wcześniej był zastępcą prokuratora okręgowego w Warszawie. Przed awansem był na delegacji w Prokuraturze Regionalnej, w której miał nadzór nad ważną dla obecnego rządu sprawą GetBack.

 

O obu awansach huczy w środowisku stołecznych prokuratorów. Bo obaj śledczy zostali awansowani w specjalnym trybie. Nie mają wymaganego stażu trzech lat pracy na stanowisku prokuratora prokuratury okręgowej.

 

Ale uchwalona przez PiS ustawa o prokuraturze daje prawo do szybkiej ścieżki awansowej dla wybranych prokuratorów.

 

OKO.press zapytało o awanse Prokuraturę Regionalną. Rzeczniczka prokuratury Anna Zabłocka-Konopka potwierdziła oba awanse. Informuje, że są one na wniosek szefa Prokuratury Regionalnej Andrzeja Szeligi.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

22 sierpnia 2019







Inne artykuły tego autora

16.02.2020

Iustitia: Listy do KRS poparli niemal wyłącznie beneficjenci rządów PiS. Publikujemy pełen wykaz

16.02.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uczcił ustawę kagańcową. Zrobił sędziemu dyscyplinarkę za pytanie do SN

15.02.2020

Iustitia: Nie ma KRS. Maciej Nawacki miał za mało podpisów

14.02.2020

Wdzięczność Ziobry? Po podpisie list KRS wielu dostało stanowiska lub awanse

13.02.2020

Sędziowie nie boją się ustawy kagańcowej PiS: Ślubowaliśmy Polsce, nie politykom

13.02.2020

Sędziowie bojkotują konkursy neo-KRS na awanse do wyższych instancji. Pierwsza Łódź, teraz Olsztyn

13.02.2020

Przeciek nazwisk z list poparcia do KRS nic nie wyjaśnia. Nawacki i KRS nadal mają problem

12.02.2020

Sędziowie z Olsztyna złożyli zawiadomienie do prokuratury na Macieja Nawackiego za podarcie uchwały

11.02.2020

Rzecznik dyscyplinarny Schab ściga sędziów za uchylone wyroki. Czy będzie ścigał sam siebie?

11.02.2020

Ziobro już nie kryje, co zrobi z sądami. Będzie reorganizacja i wielka czystka w całej Polsce

09.02.2020

Powstał fundusz dla represjonowanych sędziów. Między innymi dla Juszczyszyna, któremu zabrano połowę pensji

08.02.2020

Sędzia Nawacki, drąc publicznie uchwały, popełnił przestępstwo?

05.02.2020

Izba Dyscyplinarna próbuje uciszyć Juszczyszyna. Zawiesiła go w obowiązkach sędziego i obcięła pensję

02.02.2020

OKO.press ujawnia: Aż 10 z 11 rzeczników dyscyplinarnych powołano wbrew prawu. Ziobro ma problem

01.02.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry po kolei wyłapuje prokuratorów za Marsz Tysiąca Tóg. Grożą im nawet zarzuty karne

31.01.2020

Powołana przez PiS Izba Dyscyplinarna wzmocniona. Idą do niej współpracownicy Ziobry

29.01.2020

Państwo musi wypłacić odszkodowanie, bo rzecznik dyscyplinarny Ziobry opieszale załatwia sprawy zwykłych obywateli

29.01.2020

News OKO.press. Liniowy prokurator postawił się Bogdanowi Święczkowskiemu. Został zdegradowany

28.01.2020

Sędziowie wykonują uchwałę SN. W Łodzi sędzia awansowany przez nową KRS sam przestał sądzić

26.01.2020

Policja ściga ponad 50 sędziów z Krakowa. Doniósł na nich dyrektor sądu z nominacji ministra Ziobry



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200