Sędziowie i prokuratorzy z całej Europy apelują do Brukseli: brońcie praworządności i wolnych sądów!

Udostępnij

dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…

Więcej

Za kilka dni do Komisji Europejskiej trafi list podpisany przez ponad pięć tysięcy prokuratorów i sędziów. Domagają się od KE zdecydowanych działań wobec państw UE łamiących praworządność i ograniczających niezależność sądów. Najwięcej podpisów pod apelem jest z Polski i Niderlandów



List do Komisji Europejskiej to ważny głos sędziów i prokuratorów z całej Europy. Jego inicjatorem jest największe stowarzyszenie niezależnych sędziów w Polsce Iustitia, które od kilku lat angażuje się w obronę wolnych sądów w Polsce. Jest też ostrym krytykiem zmian forsowanych przez ministra Zbigniewa Ziobrę w wymiarze sprawiedliwości.

 

List nie dotyczy jednak tylko tego, co dzieje się w Polsce. Ma charakter międzynarodowy i oprócz Polski wskazuje, że zamachy na państwo prawa i niezależny wymiar sprawiedliwości są też dokonywane na Węgrzech oraz w Rumunii i Bułgarii.

 

Najwięcej podpisów z Polski i Niderlandów

 

Podpisy pod listem były zbierane przez miesiąc – zaczęto je zbierać po tym, jak nielegalna Izba Dyscyplinarna uchyliła immunitet sędziemu Igorowi Tulei oraz zawiesiła go w obowiązkach sędziego. To już trzeci sędzia zawieszony przez tę Izbę – wcześniej odsunięto od orzekania Pawła Juszczyszyna z Olsztyna i Beatę Morawiec z Krakowa.

 

W sumie pod listem podpisało się 5231 sędziów i prokuratorów. Najwięcej podpisów złożyli prawnicy z Polski (971) i z Niderlandów (965). Takie poparcie dla apelu do Komisji Europejskiej z tych dwóch krajów nie dziwi. W Polsce sędziowie aktywnie bronią wolnych sądów, nawet za cenę represji . Niderlandy to kraj, który jest gorącym orędownikiem ostrego kursu instytucji europejskich wobec niszczenia państwa prawa w niektórych krajach UE. To Niderlandy naciskały na powiązanie funduszy unijnych z kryterium praworządności.

 

Znaczenie ma też fakt, że swego rodzaju wojnę Niderlandom wypowiedział Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski, który wydał polecenie prokuratorom, by kontrolowali wszystkie wnioski ENA (Europejskiego Nakazu Zatrzymania) z Niderlandów i jak tylko mogą blokowali ich realizację w polskich sądach. Święczkowski zareagował tak na zawieszenie realizacji polskich ENA przez sąd w Amsterdamie, który z obawy o stan praworządności w Polsce zadał pytania prejudycjalne do TSUE.

 

Polecenie Święczkowskiego odbiło się echem w Niderlandach i tylko zaostrzyło stanowisko tego kraju.

 

KE do pilnych działań wzywa cała Europa

 

Apel do Komisji Europejskiej o zdecydowane działania chętnie też podpisywali sędziowie i prokuratorzy z innych krajów. Dużo podpisów pochodzi z:

 

  • Portugalii – 569,
  • Austrii – 538,
  • Włoch – 476,
  • Francji – 408,
  • Niemiec – 260,
  • Rumunii – 154,
  • Czech – 122,
  • Danii – 121,
  • Norwegii – 121,
  • Belgii – 108,
  • Hiszpanii – 107.

 

Ponadto apel podpisywali prawnicy z: Łotwy (55), Finlandii (54), Bułgarii (44 podpisy), Chorwacji (36), Grecji (18), Słowenii (8), Szwecji (6), Wielkiej Brytanii (5), Turcji (4), Estonii (3), Mołdawii (2), Serbii (2), Słowacji (2), Szwajcarii (2), Monako (1), Islandii (1).

 

Na Węgrzech, które mają podobny jak Polska problem z przejmowaniem sądów, list do Komisji podpisała tylko jedna osoba.

 

List podpisało też kilka osób spoza Europy. Z USA (2), Karaibów (1), Nowej Kaledonii (1) i z Pakistanu (1). Akcję zbierania podpisów pod apelem do KE wsparły Europejskie Stowarzyszenie Sędziów, Europejskie Stowarzyszenie Sędziów Administracyjnych, Judges for Judges i Sędziowie Europejscy dla Demokracji i Wolności MEDEL.

 

Sędzia Markiewcz: Słowa to za mało

 

Szef Iustitii sędzia Krystian Markiewicz tak komentuje akcję zbierania podpisów pod apelem do KE:

 

„Sędziowie polscy pokazują po raz kolejny nie tylko, że są sędziami europejskimi, ale że potrafią skutecznie inicjować wspólne stanowiska. I to nie po raz pierwszy. W styczniu 2020 stowarzyszenie Iustitia zorganizowało Marsz Tysiąca Tóg, który zgromadził kilkadziesiąt tysięcy osób w tym sędziów z 23 państw.

 

Tym razem nasze stanowisko zostało wyrażone we wspólnym liście do władz UE. Po raz pierwszy w historii tysiące sędziów z kilkudziesięciu państw zaniepokojonych stanem praworządności w Unii Europejskiej zaapelowało do Komisji Europejskiej o podjęcie realnych działań w celu ochrony fundamentalnych zasad, na których oparta jest wspólnota europejska. Tempo i rodzaj niektórych działań Komisji jest w naszej ocenie niewystarczające i budzi zaniepokojenie.

 

W walce o praworządność nie powinno być żadnych kompromisów i „deali”. Jeśli fundament nawet najlepszego gmachu jest pęknięty, budowla taka w końcu się zawali. My, sędziowie europejscy, przy poparciu sędziów amerykańskich, przestrzegamy przed tym Komisję Europejską. Teraz już słowa nie wystarczą, czas na czyny, zanim z praworządności w Polsce zostaną zgliszcza, a proces ten rozszerzy się również na inne państwa. Zwłaszcza, gdy sędziowie odczują, że nie mają dostatecznego wsparcia od kluczowego organu UE”.

 

Z kolei Monika Frąckowiak z zarządu stowarzyszenia MEDEL podkreśla:

 

„Historia pokazała już wielokrotnie, że pobłażanie naruszeniom podstawowych praw i wolności przynosi katastrofalne skutki. Dlatego jako sędziowie europejscy wzywamy Komisję Europejską do straży nad traktatami, które do podstawowych praw i wolności się odwołują”.

 

Sędziowie do KE: praworządność jest łamana w Polsce, na Węgrzech, w Bułgarii i Rumunii

 

List europejskich sędziów i prokuratorów, który z podpisami trafi teraz do Komisji Europejskiej, zaczyna się od przypomnienia wartości, na których zbudowana została UE:

 

„Przepis art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej stanowi, że Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn. Jak wskazują wielcy obrońcy praw człowieka i obywatela, praworządność nie podlega negocjacjom. Jest ona bowiem fundamentem, na którym zbudowana jest Unia Europejska. Stanowi gwarancję przestrzegania pozostałych praw i wolności każdego Europejczyka”.

 

Inicjatorzy listu ostrzegają jednak, że te wartości są dziś bardzo zagrożone i wymieniają w jakich krajach:

 

„Dziś Unia Europejska jest na zakręcie historii. Zamachy systemowe na praworządność, na niezależność sądów, dokonywane są w kilku państwach. Wymienić tu trzeba Węgry, Polskę, Rumunię oraz Bułgarię. Niestety tolerowanie takich zachowań, brak wypracowania standardów, może zachęcać do destrukcyjnych zmian także w innych krajach. Chodzi o niszczenie niezależności sądów poprzez upolitycznienie procesu nominacyjnego sędziów, eliminowanie jakiejkolwiek autonomii prokuratorów, przejmowanie sądownictwa dyscyplinarnego i posługiwanie się postępowaniami dyscyplinarnymi oraz karnymi przeciwko niezależnym sędziom i prokuratorom. Do tego dochodzi zinstytucjonalizowany hejt przy wykorzystaniu zależnych od władzy politycznej mediów. Wszystkie te działania służą represjonowaniu sędziów i prokuratorów walczących o praworządność w Unii Europejskiej” – napisano w apelu do Komisji Europejskiej.

 

Czas na egzekwowanie przestrzegania wartości UE

 

Inicjatorzy listu do KE piszą, że doceniają działania podjęte przez nią do tej pory, takie jak np. wszczęcie postępowania z art. 7 TUE i zainicjowanie „postępowań naruszeniowych”. Ale wytykają Komisji zaniechania i powolność działań, co zachęca kraje łamiące praworządność do dalszych naruszeń wartości UE.

 

„Nie oczekujemy od Komisji Europejskiej rozstrzygnięć we wszelkich kwestiach, bo te należą do różnych organów, w tym Trybunału Sprawiedliwości UE, Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej. Nie ma jednak wątpliwości, że działania np. TSUE są determinowane przez wnioski i skargi KE. Opieszałość w tym zakresie stanowi zagrożenie dla sędziów krajowych i zarazem europejskich. Jest ona jednocześnie pożywką dla eurosceptyków, którzy podkreślają nieefektywność struktur unijnych i usprawiedliwiają w ten sposób odejście od wartości określonych w art. 2 TUE” – piszą prawnicy.

 

Na koniec apelu jest ostrzeżenie, że jeśli Komisja Europejska nie zacznie zdecydowanie reagować, populistyczni politycy pozbędą się niezależnych sądów.

 

„Niektórzy politycy wydają się być zdeterminowani, by pozbyć się niezawisłych sędziów z krajowych systemów sądowniczych. Jeśli Komisji Europejskiej zależy na efektywnym zabezpieczeniu niezależności sądownictwa, musi docenić sędziów jako gwarantów praw i wolności obywateli. My, Sędziowie i Prokuratorzy Unii Europejskiej, apelujemy do Komisji Europejskiej o podjęcie realnych działań zmierzających do przestrzegania traktatów unijnych i wykonywania orzeczeń” – czytamy w apelu do Komisji Europejskiej.



Autor


dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…


Więcej

Opublikowany

13 grudnia 2020






Inne artykuły tego autora

10.08.2022

Władza PiS nie wykona wyroku TSUE. Do nowej Izby SN mogą trafić sami neo-sędziowie

09.08.2022

Haniebna decyzja ws. Tulei. „Egzekutor” Ziobry Radzik zablokował jego powrót do pracy

08.08.2022

Radzik, człowiek Ziobry, zaczął represje sędziów apelacyjnych w Warszawie. To kara za prawo UE

08.08.2022

Ważne. Sędzia Tuleya przywrócony do orzekania. To decyzja nowej prezes sądu, nominatki Ziobry

04.08.2022

Sąd: Manowska z SN może odpowiadać karnie za niewykonanie orzeczenia ws. Juszczyszyna

04.08.2022

ETPCz chroni sędziów przed zawieszeniem przez nową Izbę Odpowiedzialności Zawodowej

10.06.2022

Sędziowie z Rzeszowa do wiceszefa neo-KRS Puchalskiego: dymisja za udział w Kaście/Antykaście

06.06.2022

Ważna uchwała SN: neo-KRS jest sprzeczna z Konstytucją, można podważać status neo-sędziów

01.06.2022

Sędziowie i prawnicy do szefowej KE: Bez likwidacji neo-KRS nie zostanie przywrócona praworządność

31.05.2022

Małgorzata Manowska blokuje wykonanie przez SN już drugiego wyroku TSUE. Bruksela wciąż wierzy PiS?

30.05.2022

Ludzie od Ziobry chcą „utłuc” sędziego Żurka. Tak wygląda w praktyce kompromis z UE ws. praworządnośc

23.05.2022

Sędzia Żurek wygrywa z Prokuraturą Krajową i prezeską od Ziobry. Nie symulował wypadku w pracy

21.05.2022

Krzysztof Parchimowicz, symbol wolnej prokuratury, uniewinniony. To porażka człowieka od Ziobry

19.05.2022

Sąd: Prokuratura ma zająć się Małgorzatą Manowską za niewykonanie orzeczenia ws. Juszczyszyna

17.05.2022

„To bydlak”, „qtasina”, „Amerykańce nas z mośkami wydupczyc chcą” – oto język sędziów z Kasty/Antykasty

16.05.2022

UE nie zdradziła sędziów. Nie zgodzi się na putinizację sądów, bo to rozsadzi całą Unię [WAWRYKIEWICZ]

14.05.2022

Precedensowa decyzja sądu: prokuratura ma się zająć Maciejem Nawackim za niewykonanie wyroku TSUE

13.05.2022

TVP przegrało proces z sędzią Gąciarkiem. Musi go przeprosić i zapłacić 40 tysięcy złotych

12.05.2022

Sejm powołał neo-KRS bis. Są w niej sędziowie związani z resortem Ziobry i z grupą „Kasta”

10.05.2022

Siatka Małej Emi. „Ministerstwo ma politykę medialną do dupy. Ty sama robisz więcej niż ten ich spec”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200