Sąd: Siedlecka i Czuchnowski mogli krytykować TVP za materiały o prezydencie Adamowiczu

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Dziennikarze nie będą mieli procesu karnego. Stołeczny sąd umorzył właśnie sprawę, którą prorządowa telewizja wytoczyła im z artykułu 212 kk za to, że po zabójstwie Pawła Adamowicza krytykowali sposób w jaki TVP przedstawiała prezydenta Gdańska



Proces karny z prywatnego aktu oskarżenia TVP umorzył Sąd Rejonowy dla Warszawy Woli w środę 18 grudnia. Orzeczenie wydał sędzia Marcin Niedźwiecki.

 

Sędzia orzekł, że Ewa Siedlecka z „Polityki” i Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej” nie zniesławili TVP. Ich krytyczne wypowiedzi zakwalifikował jako krytykę przekazu medialnego TVP. Sędzia ocenił też, że dziennikarze nie sugerowali, że TVP swoimi materiałami doprowadziła do śmierci Pawła Adamowicza, który został zabity podczas finału WOŚP w styczniu 2019 r. Sędzia uznał, że przypisywanie przez TVP dziennikarzom takich intencji jest zbyt daleko idącą interpretacją ich słów.

 

Akt oskarżenia za wpis na Twitterze i na blogu

 

O oskarżeniu przez TVP Ewy Siedleckiej i Wojciecha Czuchnowskiego pisaliśmy w OKO.press w czerwcu 2019 r., gdy akt oskarżenia wpłynął do sądu.

 

Dziennikarze zostali oskarżeni ze słynnego artykułu 212 kodeksu karnego dotyczącego przestępstwa zniesławienia, który służy politykom do kneblowania dziennikarzy. Przepis ten mówi o pomówieniu osoby, grupy osób, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej o „takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności”.

 

Dziennikarzom zarzucono rzekome pomówienie przez środki masowego komunikowania, za co grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub do roku więzienia.

 

Prorządowej telewizji nie spodobały się komentarze dwójki dziennikarzy wyrażone o TVP po zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

 

Zarzucono im zniesławienie w dniu 15 stycznia 2019 roku poprzez „podniesienie zarzutu, że na sprawcę przestępstwa zabójstwa Prezydenta Gdańska Pana Pawła Adamowicza wpłynęło oglądanie programów emitowanych w Telewizji Polskiej w zakładzie karnym, w którym sprawca [Stefan W. – red.] przebywał, czym w konsekwencji swoim zachowaniem narazili Telewizję Polską SA, na utratę zaufania potrzebnego dla rodzaju prowadzonej działalności”.

 

Wojciecha Czuchnowskiego, dziennikarza śledczego, od wielu lat związanego z „Gazetą Wyborczą”, TVP oskarżyła za wpis na Twitterze. Czuchnowski napisał wtedy, że „Zabójca Pawła Adamowicza ostatnie lata spędził w zakładzie karnym. Odkąd rządzi PiS, w placówkach publicznych puszcza się tylko TVP. Jest więc dosyć jasne jaki przekaz do niego docierał. Aż dotarł…”.

 

Tego samego dnia Ewa Siedlecka, dziennikarka i publicystka zajmująca się prawem, przez wiele lat związana z „Gazetą Wyborczą”, a obecnie z „Polityką”, na swoim blogu zamieściła wpis „Nie pozwólmy sobie związać rąk naszą przyzwoitością”.

 

Siedlecka pisała o narracji, którą próbował narzucić PiS po zabójstwie Adamowicza. TVP nie spodobał się fragment dotyczący jej działalności: „W więzieniu jedyne dostępne media to prorządowe gazety i Telewizja Publiczna. Szczególnie telewizyjne »Wiadomości«, które w każdym wydaniu sporo czasu poświęcają »opozycji totalnej«, która szkodzi Polsce i Polakom na tysiące sposobów. Przekonują też, że sędziowie – a Stefan W. był skazany – są opozycją polityczną, że są »na telefon«, oczywiście polityków Platformy. Jeśli więc coś kształtowało wizję Polski Stefana W. w ostatnich latach, to raczej »Wiadomości«. I rządowa telewizja ze słynnym programem »Minęła 20«, w którym ostatnio pokazano satyryczny materiał o tym, że Jerzy Owsiak za pomocą Wielkiej Orkiestry nabija kabzę Hannie Gronkiewicz-Waltz”.

 

TVP broni się renomą i statusem publicznego nadawcy

 

Czuchnowski i Siedlecka nie bez powodu wskazywali na media publiczne. Bo przed zabójstwem Adamowicza TVP zrobiła wiele materiałów uderzających w prezydenta Gdańska. Pisał o tym Onet, a także OKO.press, m.in. w tekście TVP mówiła o Adamowiczu prawie 1800 razy w 2018 roku. Średnio prawie 5 razy dziennie”.

 

Zdaniem TVP ocena Czuchnowskiego i Siedleckiej na jej temat jest nieprawdziwa oraz wskazuje na odpowiedzialność Telewizji Polskiej za wydarzenia związane ze śmiercią prezydenta.

 

Telewizja twierdziła w akcie oskarżenia, że musi mieć zaufanie odbiorców jako „rzetelny, staranny i cieszący się nienaganną reputacją, sprzyjający swobodnemu kształtowaniu się opinii publicznej” nadawca publiczny.

 

A opinie Czuchnowskiego i Siedleckiej uderzyły w jej renomę. Przekonywała też, że w więzieniu osadzeni sami wybierają, jakie programy oglądają. I że nie ma dowodów, by zabójca Adamowicza oglądał TVP. Akt oskarżenia przeciwko dziennikarzom to była realizacja zapowiedzi TVP, że będzie ścigać osoby wiążące ją ze śmiercią Pawła Adamowicza.

 

TVP przegrała też z Adamem Bodnarem

 

TVP za wypowiedzi po zamordowaniu Pawła Adamowicza pozwała też Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Ale złożyła przeciwko niemu pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych, a nie akt oskarżenia. Sąd szybko rozpoznał sprawę i TVP przegrała z Bodnarem. Sąd oddalił jej pozew z żądaniem przeprosin i wpłaty 25 tys. zł na WOŚP.

 

TVP pozwała Bodnara za słowa z wywiadu dla Onetu. Bodnar mówił w nim, że materiały TVP o Adamowiczu mogą być uznane za mowę nienawiści. Rozważał też, czy zabójca Adamowicza miał w celi dostęp do TVP i czy przed zabójstwem ją oglądał.

 

Stołeczny sąd oddalając pozew orzekł, że Bodnar miał prawo krytykować TVP po zabójstwie prezydenta Gdańska. A jako Rzecznik Praw Obywatelskich ma ustawowy obowiązek mówić o mowie nienawiści, która też spotkała Adamowicza. OKO.press pisało o tym wyroku „Adam Bodnar wygrał proces z TVP. Nie musi jej przepraszać za słowa po zabójstwie Adamowicza”.

 

Z TVP wygrał też lider zespołu Big Cyc Krzysztof Skiba. On też został oskarżony z artykułu 212. Artysta również wypowiadał się po zabójstwie Adamowicza, który był jego kolegą ze szkoły. Skiba mówił o TVP: „Telewizja publiczna szczuła na prezydenta Adamowicza i oto mamy efekty”. Na początku grudnia 2019 r. stołeczny sąd umorzył tę sprawę. Sąd uznał, że wypowiedź Skiby była opinią i nie wyczerpuje ona znamion zniesławienia.

 

Sąd umorzył ponadto sprawę karną jaką TVP wytoczyło prof. Wojciechowi Sadurskiemu, też za krytyczny wpis na Twitterze o prorządowej telewizji po zabójstwie Adamowicza. Ale uchylił to sąd okręgowy i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Za ten wpis TVP prof. Sadurski ma jeszcze z TVP proces cywilny.

 

Orzeczenie Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli dotyczące Ewy Siedleckiej i Wojciecha Czuchnowskiego nie jest prawomocne.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

18 grudnia 2019







Inne artykuły tego autora

06.08.2020

Ścigają sędziego za wykonanie uchwały SN. Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uderza ustawą kagańcową

05.08.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry mści się za Dudę. Uderza we władze największego stowarzyszenia sędziów

24.07.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uderza w grupę 14 sędziów, którzy organizują pomoc dla nękanych sędziów

20.07.2020

Masowy sprzeciw sędziów: kilkuset napisało na siebie donos, bo nie boją się ludzi Ziobry

20.07.2020

Niezależni dziennikarze wygrali z prorządową telewizją. Sąd: Można ostro krytykować TVP

16.07.2020

Nowi sędziowie mogą orzekać o ważności wyborów. SN ich nie zawiesił, ale pyta TSUE o ich status

14.07.2020

Plan Ziobry: przejąć media, sądy, a nawet szkoły i uczelnie. Cel: władza totalna

10.07.2020

Będzie weryfikacja, niepokorni sędziowie wylecą: Ziobro czeka na wygraną Dudy, by dokończyć rewolucję

10.07.2020

Znajoma ministra Ziobry ze szkoły dostała od nowej KRS awans do sądu wyższej instancji

09.07.2020

Opozycji brakuje jeszcze 4,5 tysiąca mężów zaufania do kontroli komisji wyborczych

01.07.2020

Sanepid wlepił dziennikarce 10 tys. zł kary. Bo robiła zdjęcia pod Pałacem Prezydenckim

29.06.2020

Lista ściganych i represjonowanych sędziów. Rzecznicy dyscyplinarni Ziobry w akcji (Schab, Radzik, Lasota)

27.06.2020

Sędzia Nawacki, twarz „dobrej zmiany”, może uniknąć dyscyplinarki za podarcie uchwał

24.06.2020

Trzaskowski ostatecznie wygrał z Dudą proces wyborczy o milion bezrobotnych w Polsce

19.06.2020

Awanse last minute nowej KRS. Dla sędziów, którzy poszli na współpracę z resortem Ziobry

17.06.2020

Resort Ziobry chce uderzyć w adwokaturę. Ma być połączona z dużo większą korporacją radców prawnych

17.06.2020

Ziobro żąda dyscyplinarki dla sędziów z Krakowa za powieszenie plakatów w obronie wolnych sądów

16.06.2020

Sędzia z nowej KRS wydał wyrok na dziennikarza za relację z kontrmiesięcznicy smoleńskiej

12.06.2020

Po raz pierwszy zerwano Zgromadzenie sędziów SN. Bo nowi sędziowie SN wzięli urlopy

11.06.2020

Prokurator Generalny bierze się za sędziego Żurka. Grzebie w jego prywatnych sprawach



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200