Rzecznik dyscyplinarny Ziobry ściga sędzię za negatywną opinię o nowej KRS

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota ukarał warszawską sędzię Ewie Malinowskiej za to, że skrytykowała sędziów starających się o awans przed nową KRS. Sędzia Malinowska mocno angażuje się w obronę wolnych sądów, a przed laty wytykała błędy w pracy Łukasza Piebiaka, który został potem prawą ręką Zbigniewa Ziobry w sądach



Zastępca rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów Michał Lasota – z nominacji ministra Ziobry – postawił sędzi Ewie Malinowskiej z Sądu Okręgowego w Warszawie zarzuty dyscyplinarne. Zrobił to 16 grudnia 2019 w poniedziałek, a dzień później wieczorem ogłoszono to w komunikacie rzecznika dyscyplinarnego.

 

Michał Lasota uważa, że sędzia Malinowska uchybiła godności urzędu sędziego, bo 21 stycznia 2019 roku „jako sędzia wyznaczona do sporządzenia oceny kwalifikacji ustalonej sędzi Sądu Rejonowego dla Miasta Stołecznego Warszawy, kandydatki na wolne stanowisko sędziowskie w Sądzie Okręgowym w Warszawie, w sporządzonej przez siebie ocenie kwalifikacyjnej zawarła niedopuszczalne uwagi o postawie sędziów kandydujących na wolne stanowiska sędziowskie, podważając tym samym status i funkcjonowanie konstytucyjnego organu państwa w postaci Krajowej Rady Sądownictwa”.

 

Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego Lasoty w ten sposób sędzia miała nawet naruszyć Konstytucję, która mówi, że sędziów powołuje prezydent. A obecna władza uważa, że decyzje prezydenta są niepodważalne.

 

Zarzuty za powszechną opinię

 

Sędzia Malinowska w styczniu 2019 roku negatywnie zaopiniowała do awansu kandydaturę sędziego, który wówczas pracował na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. Taka opinia wynikała z merytorycznej oceny jego pracy. Na koniec opinii Malinowska napisała, że sędziowie powinni powstrzymać się od kandydowania w konkursach nowej KRS na wolne stanowiska w sądach.

 

Sędzia powtórzyła to, co mówiło wcześniej wielu prawników i sędziów, w przyjmowanych przez samorząd sędziowski uchwałach. Że nowa KRS nie może być uznana za legalne ciało, bo sędziów wybrali do nich posłowie PiS i Kukiz’15. Czyli politycy. A starą, legalną KRS rozwiązano wbrew Konstytucji. Zatem decyzje nowej KRS, w tym o awansach też nie mają wiążącej mocy prawnej. I to się nie spodobało rzecznikowi dyscyplinarnemu Michałowi Lasocie.

 

Teraz Izba Dyscyplinarna przy Sądzie Najwyższym, której TSUE nie uznał za legalny sąd ma zdecydować, który z sądów dyscyplinarnych działających przy sądach apelacyjnych rozpozna sprawę Malinowskiej.

 

To kolejna dyscyplinarka dla sędziego, który podważa nową KRS. Rzecznik dyscyplinarny zakłada je w ekspresowym tempie po wyroku TSUE, który dał wskazówki sędziom jak oceniać legalność nowej KRS i Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym. Oba organy powołał PiS i zostały one obsadzone głównie sędziami, którzy poszli na współpracę z resortem ministra Ziobry. I teraz rzecznicy dyscyplinarni zastraszają zarzutami dyscyplinarnymi sędziów, by zniechęcić ich do kwestionowania nowej KRS.

 

Sędzię Ewę Malinowską zaczęto jednak ścigać wcześniej już wcześniej, przed wyrokiem TSUE, co może mieć związek z tym, że była wcześniej wiceprezes Sądu Okręgowego w Warszawie i, że jej opinia dotyczyła sędziego delegowanego do pracy w ministerstwie sprawiedliwości. W sierpniu rzecznik wszczął postępowanie wyjaśniające i wezwał ją do złożenia wyjaśnień. A po wyroku TSUE szybko postawił zarzuty.

 

Sędzia, która nie kłaniała się Piebiakowi

 

Sędzia Ewa Malinowska od kilku lat mocno angażuje się w obronę niezależności wymiaru sprawiedliwości. Wspierała m.in. innych ściganych przez rzecznika dyscyplinarnego sędziów i niezależnych prokuratorów, przychodząc na ich rozprawy. Angażuje się też w prace Komitetu Obrony Sprawiedliwości. Jest też członkiem stowarzyszeń sędziowskich Themis i Iustitia, które bronią niezależności sądów i są krytyczne wobec „reform” obecnej władzy, która podporządkowuje sobie sądy.

 

Przed rządem PiS była zaś wiceprezes Sądu Okręgowego w Warszawie. To ona jako jeden z pierwszych w Polsce wiceprezesów sądów została we wrześniu 2017 roku. odwołana przez resort sprawiedliwości, zaraz po wejściu w życie nowej ustawy o sądach, którą uchwalił PiS by pozwolić Ziobrze na czystki. Dzięki tej ustawie resort Ziobry wymienił setki prezesów i wiceprezesów sądów. Wpływ na odwołania prezesów i powoływanie nowych, „swoich” miał Łukasz Piebiak, który był wówczas wiceministrem sprawiedliwości.

 

Piebiak na co dzień jest sędzią stołecznego sądu rejonowego w Warszawie. Przez wiele lat starał się o awans do sądu okręgowego. Ale nie miał szans, bo miał dyscyplinarkę za to jak pracował na delegacji w sądzie okręgowym, w wydziale gospodarczym.

 

Za pion gospodarczy odpowiadała sędzia Ewa Malinowska, jako wiceprezes sądu, z którą Piebiak był skonfliktowany. Bo nie akceptowała jego stylu pracy i zachowania w sądzie. W konsekwencji tego Piebiak miał potem dyscyplinarkę i został uznany przez Sąd Najwyższy za winnego oddawania po terminie uzasadnień do wyroków oraz prowadzenia szkoleń za pieniądze bez zgody prezesa sądu.

 

Nie wykluczone więc, że to miało wpływ na odwołanie Malinowskiej w trakcie trwania kadencji z funkcji wiceprezesa sądu.

 

W tym roku w związku z aferą hejterską Piebiak został odwołany z funkcji wiceministra sprawiedliwości. Z ujawnionych przez media zapisów rozmów wynika, że z Mała Emi omawiała z Piebiakiem szczegóły medialnego ataku na prezesa niezależnego stowarzyszenia sędziów Iustitia Krystiana Markiewicza.

 

Za sędzią Malinowską wstawił się już u rzecznika dyscyplinarnego sędzia Piotr Gąciarek z Warszawy, aktywny na polu obrony sądów członek Iustiti. W mailu do nich napisał, że sędzia postąpiła zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, poczuciem odpowiedzialności za sprawowany urząd i w zgodzie z własnym sumieniem. Podkreślił, że wyraziła ona tylko powszechny wśród sędziów pogląd o nowej KRS, która nie jest uważana za organ niezależny. Gąciarek poparł stanowisko Malinowskiej i wyraził dla niej szacunek i uznanie za obronę niezależności sądów.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

18 grudnia 2019







Inne artykuły tego autora

27.02.2020

WAŻNE. Prokuratura Ziobry chce oskarżyć sędziego Igora Tuleyę za orzeczenie krytyczne wobec PiS

24.02.2020

Zastępczyni Ziobry drwiła, że do Iustitii należy „garstka”. Ośmieszyła się. Należy 3700 sędziów. I przybywa

23.02.2020

Wielkie wsparcie dla sędziów z Olsztyna. Sędziowie z Warszawy i Adam Strzembosz dziękują im za odwagę

21.02.2020

Resort Ziobry żąda od prezesów sądów donosów na niepokornych sędziów

16.02.2020

Iustitia: Listy do KRS poparli niemal wyłącznie beneficjenci rządów PiS. Publikujemy pełen wykaz

16.02.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uczcił ustawę kagańcową. Zrobił sędziemu dyscyplinarkę za pytanie do SN

15.02.2020

Iustitia: Nie ma KRS. Maciej Nawacki miał za mało podpisów

14.02.2020

Wdzięczność Ziobry? Po podpisie list KRS wielu dostało stanowiska lub awanse

13.02.2020

Sędziowie nie boją się ustawy kagańcowej PiS: Ślubowaliśmy Polsce, nie politykom

13.02.2020

Sędziowie bojkotują konkursy neo-KRS na awanse do wyższych instancji. Pierwsza Łódź, teraz Olsztyn

13.02.2020

Przeciek nazwisk z list poparcia do KRS nic nie wyjaśnia. Nawacki i KRS nadal mają problem

12.02.2020

Sędziowie z Olsztyna złożyli zawiadomienie do prokuratury na Macieja Nawackiego za podarcie uchwały

11.02.2020

Rzecznik dyscyplinarny Schab ściga sędziów za uchylone wyroki. Czy będzie ścigał sam siebie?

11.02.2020

Ziobro już nie kryje, co zrobi z sądami. Będzie reorganizacja i wielka czystka w całej Polsce

09.02.2020

Powstał fundusz dla represjonowanych sędziów. Między innymi dla Juszczyszyna, któremu zabrano połowę pensji

08.02.2020

Sędzia Nawacki, drąc publicznie uchwały, popełnił przestępstwo?

05.02.2020

Izba Dyscyplinarna próbuje uciszyć Juszczyszyna. Zawiesiła go w obowiązkach sędziego i obcięła pensję

02.02.2020

OKO.press ujawnia: Aż 10 z 11 rzeczników dyscyplinarnych powołano wbrew prawu. Ziobro ma problem

01.02.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry po kolei wyłapuje prokuratorów za Marsz Tysiąca Tóg. Grożą im nawet zarzuty karne

31.01.2020

Powołana przez PiS Izba Dyscyplinarna wzmocniona. Idą do niej współpracownicy Ziobry



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200