Rzecznik dyscyplinarny Ziobry po kolei wyłapuje prokuratorów za Marsz Tysiąca Tóg. Grożą im nawet zarzuty karne

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Już czterech niezależnych prokuratorów musi się tłumaczyć rzecznikowi dyscyplinarnemu po Marszu Tysiąca Tóg. To dopiero początek represji za togi na Marszu, bo oprócz dyscyplinarek Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski nie wyklucza nawet zarzutów karnych



Marsz Tysiąca Tóg z 11 stycznia 2020 był milczącą formą protestu sędziów (w tym z zagranicy), prawników i ok. 120 prokuratorów przeciwko ustawie kagańcowej i represjom za obronę niezależności wymiaru sprawiedliwości.

 

Wielu prawników – w tym część prokuratorów – szło ulicami Warszawy w togach lub togi mieli przewieszone przez ramię. To stało się pretekstem, by dyscyplinarnie ścigać prokuratorów.

 

Rzecznik dyscyplinarny wzywa czterech prokuratorów

 

Pierwsza wezwanie do tłumaczenia się z udziału w proteście dostała warszawska prokurator Katarzyna Gembalczyk z zarządu stowarzyszenia Lex Super Omnia. To organizacja skupiająca niezależnych prokuratorów, którzy ostro krytykują poczynania Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry i jego stronników.

 

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego, działająca przy Prokuraturze Regionalnej w Warszawie, Małgorzata Ziółkowska-Siwczyk wszczęła wobec niej postępowanie wyjaśniające, by ustalić okoliczności „konieczne do stwierdzenia znamion przewinienia dyscyplinarnego”.

 

Rzekomym deliktem dyscyplinarnym ma być użycie przez nią na Marszu togi prokuratorskiej „wbrew jej przeznaczeniu”. Rzecznik dyscyplinarna uważa, że toga może być używana tylko na sali sądowej.

 

Teraz podobne wezwania od rzeczników dyscyplinarnych prokuratora Zbigniewa Ziobry dostało trzech kolejnych prokuratorów. To:

 

  • Dariusz Ślepokura z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, były rzecznik prasowy tej prokuratury za czasów Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. Brał udział m.in. w lekcjach prawa dla młodzieży w ramach Tygodnia Konstytucyjnego. Jest członkiem Lex Super Omnia.
  • Damian Gałek z Prokuratury Rejonowej w Nowej Soli, członek Lex Super Omnia. Wcześniej do tłumaczenia się wzywał go szef Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, ale odmówił mu wyjaśnień.
  • Elżbieta Gieło z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, członkini Lex Super Omnia.

 

Prokuratorzy wezwani do tłumaczenia się z udziału w Marszu z togami, nie chcą komentować w mediach wezwań od rzecznika dyscyplinarnego. Bo za komentarze też mogą być ścigani dyscyplinarnie.

 

Działania rzecznika skomentowała tylko Katarzyna Gembalczyk. Mówiła OKO.press: „Użycie przeze mnie togi prokuratorskiej podczas tego Marszu było realizacją obowiązku strzeżenia praworządności wynikającego ze złożonego przeze mnie ślubowania prokuratorskiego.

 

Protestowanie przeciwko złym rozwiązaniom ustawowym, zmierzającym wprost do naruszenia konstytucyjnej zasady trójpodziału władzy, uważam za wykonywanie moich praw obywatelskich, których jako prokurator nie jestem pozbawiona”.

 

Ta czwórka śledczych na razie nie ma zarzutów dyscyplinarnych. Obecne postępowanie ma status wyjaśniającego. Może być  umorzone, ale może też przekształcić się w postępowanie dyscyplinarne i wtedy prokuratorzy dostaną za togi na Marszu zarzuty dyscyplinarne.

 

Niezależnie od działań rzecznika dyscyplinarnego dwoje kolejnych prokuratorów złożyło na siebie donos na Twitterze.

 

Katarzyna Szeska z Warszawy, członkini Lex Super Omnia, też była na Marszu Tysiąca Tóg – napisała na Twitterze, że czeka na wezwanie od rzecznika dyscyplinarnego. Jeśli go nie dostanie to dokona „samo denuncjacji”. Szeska dała też podpowiedź rzecznikowi dyscyplinarnemu, jak może zebrać na nią „dowody”. Prokurator Szeska swoje zdjęcie z Marszu umieściła w mediach społecznościowych. Z kolei szef Lex Super Omnia Krzysztof Parchimowicz napisał, że podżegał prokuratorów za założenia tóg na Marszu. On sam na nim nie był, bo był na zwolnieniu lekarskim.

 

Święczkowski rozważa zarzuty karne za użycie togi na Marszu

 

Na dyscyplinarkach może jednak się nie zakończyć. Bo niepokornym prokuratorom mogą grozić zarzuty karne za rzekome przestępstwo przywłaszczenia cudzej rzeczy. Sugerował to kilka dni temu w wywiadzie dla prorządowej TV Republika Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski.

 

W wywiadzie Święczkowski krytykował działalność Lex Super Omnia i w tym kontekście odniósł się do udziału niepokornych prokuratorów w Marszu: „Działania Stowarzyszenia Prokuratorów »Lex Super Omnia« pogłębiają się i musimy pewne sprawy rozpatrywać w kategorii przestępstw.

 

Chodzi choćby o używanie przedmiotów należących do państwa niezgodnie z ich przeznaczeniem, czyli tóg, bo w czasie protestu niektórzy członkowie tego stowarzyszenia właśnie ich używali. Przeprowadzamy teraz analizę czy to już nie jest element przywłaszczenia. Posługiwanie się togami jako własnymi ubraniami.

 

Wypowiedź pana Parchimowicza [szefa Lex Super Omnia – red], gdzie stwierdził on, że toga jest własnością prokuratora i, że otrzymuje ją przy okazji nominacji prokuratorskiej, jest całkowicie nieprawdziwa – mówił w TV Republika Święczkowski.

 

Przypomnijmy. Przestępstwo przywłaszczenia reguluje artykuł 284 kodeksu karnego, który mówi, że:

 

  • §1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. §2.Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
  • §3. W wypadku mniejszej wagi lub przywłaszczenia rzeczy znalezionej, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
  • §4. Jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego”.

 

Lex Super Omnia: nie ulegniemy presji dyscyplinarek

 

Na wzywanie prokuratorów przez rzecznika dyscyplinarnego odpowiedziało w komunikacie stowarzyszenie Lex Super Omnia. Czytamy w nim o „zdecydowanej dezaprobacie” wobec działań dyscyplinarnych.

 

Stowarzyszenie podkreśla, że użycie togi na Marszu nie można ścigać dyscyplinarnie.

 

„W powszechnej opinii, podzielonej również publicznie przez Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych w związku z licznym udziałem sędziów wykorzystujących strój urzędowy w trakcie zgromadzenia, brak jest jakichkolwiek podstaw do przypisania w tej sytuacji deliktu dyscyplinarnego” – napisano w komunikacie stowarzyszenia.

 

I dodano: „Powyższe stanowisko jest uzasadnione, ponieważ obowiązujące regulacje, na które powołuje się Zastępca Rzecznika [dla prokuratorów – red.], określają jedynie charakter i rodzaj stroju urzędowego na rozprawie sądowej i nie zakazują jego wykorzystywania w innych sytuacjach, szczególnie zaś tych podejmowanych w obronie najważniejszych dla demokratycznego państwa prawnego wartości.

 

Praworządność, zachowanie trójpodziału władz oraz wynikającej z tego zasady niezależności sądów i niezawisłości są tymi wartościami, które legły u podstaw protestu środowisk prawniczych w dniu 11 stycznia 2020 roku.

 

W tej sytuacji użycie togi było wyrazem najwyższego szacunku dla stroju urzędowego i jednoznacznego pokazania, że wynikający z roty ślubowania obowiązek stania na straży prawa i strzeżenia praworządności nie jest jedynie pustym hasłem” – przekonują niezależni prokuratorzy.

 

Na końcu komunikatu stowarzyszenie używa mocnych słów: „Próby dyscyplinowania prokuratorów w związku z ich udziałem w stroju urzędowym w Marszu Tysiąca Tóg będą traktowane jak zamach na konstytucyjne prawa przysługujące prokuratorom jako urzędnikom państwowym oraz obywatelom.

 

Stwierdzamy jednoznacznie, iż z racji sprawowanych funkcji mamy szczególny obowiązek dopominania się o bezstronny i niezależny wymiar sprawiedliwości.

 

Pamiętając o wartościach demokratycznego państwa prawnego nie ulegniemy pod presją inicjowanych bez uzasadnionego powodu postępowań dyscyplinarnych”.

 

Święczkowski narzeka na działania legalnego stowarzyszenia

 

Z wywiadu udzielonego przez Bogdana Święczkowskiego wynika też, że stowarzyszenie Lex Super Omnia na czele, którego stoi Krzysztof Parchimowicz, jest solą w oku prokuratury Zbigniewa Ziobry. Święczkowski w TV Republika narzekał: „Jest mi bardzo przykro, że pojawiła się taka grupa i stworzyła takie stowarzyszenie. Prokuratorzy mają prawo się zrzeszać. Sam jestem członkiem stowarzyszenia prokuratorów [Ad Vocem, skupia tzw. ziobrystów red.] i to stowarzyszenie działa na rzecz Polaków i zwiększenia bezpieczeństwa państwa oraz praworządności.

 

Niestety, są prokuratorzy w stowarzyszeniach, które prowadzą działalność nie społeczną, ale polityczną. Najprawdopodobniej podejmują się tego typu działań, bo stracili przywileje, władzę” – żalił się w TV Republika Święczkowski.

 

Stowarzyszenie Lex Super Omnia powstało 2016 roku po przejęciu kontroli nad prokuraturą przez Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobrę. Skupia ponad 200 prokuratorów. Od początku bronią oni niezależnej prokuratury, którą podporządkował obecnej władzy Ziobro i jego stronnicy.

 

Lex Super Omnia krytykuje „reformy” PiS w wymiarze sprawiedliwości i „dobrą zmianę” w prokuraturze. Stowarzyszenie jest dziś głosem niezależnej prokuratury i broni honoru prokuratorów. Duża w tym zasługa szefa Lex Super Omnia Krzysztofa Parchimowicza, który skonsolidował wokół siebie grupę niezależnych i odważnych śledczych. Sam też nie boi się być ostrym recenzentem Zbigniewa Ziobry. Jest twarzą niezależnej prokuratury.

 

Parchimowicz i członkowie Lex Super Omnia płacą za to jednak wysoką cenę w postaci szykan służbowych i represji w formie dyscyplinarek.

 

Pisaliśmy o tym wielokrotnie w OKO.press, publikując m.in. listę ściganych prokuratorów.

 

Ta lista dzień po dniu staje się coraz dłuższa, niebawem w OKO.press opublikujemy jej zaktualizowaną wersję.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

1 lutego 2020







Inne artykuły tego autora

02.04.2020

Nagroda dla niepokornego sędziego Pawła Juszczyszyna. Obywatele docenili go za twardą obronę sądów

31.03.2020

Przewrót majowy. PiS wrzuca specustawę, by zrobić wybory w czasie epidemii

30.03.2020

Sędziowie: Nie kneblować lekarzy. Mają prawo mówić prawdę o szpitalach w czasie epidemii

28.03.2020

PiS przygotował kolejny wyborczy wytrych? Być może tak chce ominąć weta samorządów

28.03.2020

PKW ostrzega: Wybory prezydenckie nie mogą narażać zdrowia i życia Polaków

27.03.2020

Uwaga! PiS chce przemycić groźne przepisy. Prokurator sam zdecyduje o areszcie domowym

26.03.2020

Apel krakowskich sędziów do PiS: Walczcie w wirusem, ale zgodnie z Konstytucją

16.03.2020

Izba Dyscyplinarna SN nie zajmie się w czasie epidemii immunitetem sędziego Igora Tulei

15.03.2020

Aż 73 sędziów z Krakowa złożyło na siebie donos do prezeski z nadania Ziobry

15.03.2020

Prokurator skrytykował system Ziobry. Teraz ścigają go za togę na Marszu Tóg

13.03.2020

Koronawirus w Polsce: Sąd Najwyższy odwołuje rozprawy, ale Izba Dyscyplinarna Tulei nie odpuści

05.03.2020

Koronawirus w Polsce ograniczy na zawsze nasze prawa? Analiza OKO.press: ustawa PiS to prawny populizm

03.03.2020

Iustitia do sędziów: nie musicie ujawniać władzy swojego członkostwa w Iustitii

29.02.2020

Iustitia właśnie ujawnia listę chwały i hańby: sędziów i prokuratorów represjonowanych oraz uległych

27.02.2020

WAŻNE. Prokuratura Ziobry chce oskarżyć sędziego Igora Tuleyę za orzeczenie krytyczne wobec PiS

24.02.2020

Zastępczyni Ziobry drwiła, że do Iustitii należy „garstka”. Ośmieszyła się. Należy 3700 sędziów. I przybywa

23.02.2020

Wielkie wsparcie dla sędziów z Olsztyna. Sędziowie z Warszawy i Adam Strzembosz dziękują im za odwagę

21.02.2020

Resort Ziobry żąda od prezesów sądów donosów na niepokornych sędziów

16.02.2020

Iustitia: Listy do KRS poparli niemal wyłącznie beneficjenci rządów PiS. Publikujemy pełen wykaz

16.02.2020

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uczcił ustawę kagańcową. Zrobił sędziemu dyscyplinarkę za pytanie do SN



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200