Prokuratura Ziobry idzie na wojnę z firmami otwierającymi się wbrew zakazom w czasie epidemii

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Prokuratorzy mają ostro ścigać przedsiębiorców otwierających teraz swoje firmy. Szybko stawiać im zarzuty karne, zamykać ich biznesy i oskarżać. Takie polecenie wydał wszystkim śledczym jeden z zastępców Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry



Polecenie wydał Zastępca Prokuratora Generalnego Krzysztof Sierak. Rozesłał w tej sprawie pismo do wszystkich prokuratur regionalnych, a te mają je przekazać do jednostek niższego rzędu. To reakcja na masowe otwieranie się firm, które od jesieni 2020 roku są zamknięte z powodu koronawirusa. Przedsiębiorcy otwierają się tłumacząc, że walczą o przetrwanie. Teraz prokuratura planuje zdusić tę akcję – zamierza uderzyć głównie w restauratorów, właścicieli siłowni i dyskotek.

 

Zastępca Ziobry do prokuratorów: musicie pomóc powstrzymać wirusa

 

OKO.press dotarło do pisma prokuratora Krzysztofa Sieraka. Dotyczy ono prowadzenia śledztw o czyn z artykułu 165 kodeksu karnego, który jest związany ze sprowadzeniem „niebezpieczeństwa życia lub zdrowia wielu osób” poprzez spowodowanie „zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej”. Grozi za to do 12 lat więzienia.

 

Zastępca Zbigniewa Ziobry pisze, że Prokuratura Krajowa zrobiła kwerendę takich spraw pod kątem łamania przez przedsiębiorców rządowych zakazów prowadzenia działalności gospodarczej, wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa. Z kwerendy wyszło, że policja składa na przedsiębiorców zawiadomienia do prokuratury, ale prokuratorzy albo odmawiają wszczęcia postępowania, albo umarzają sprawy z powodu „braku znamion czynu zabronionego”.

 

Sierak uważa jednak takie decyzje za nieprawidłowe, bo w jego ocenie łamanie zakazów epidemiologicznych przez przedsiębiorców jest szkodliwe społecznie. Podkreśla, że może to doprowadzić do zniweczenia „skuteczności środków ochrony przed takim niebezpieczeństwem”.

 

Prokurator przypomina, że w marcu 2020 roku minister zdrowia w rozporządzeniu ogłosił w Polsce stan epidemii. Zostało ono wydane na podstawie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, która daje odpowiednie upoważnienie ministrowi zdrowia. Sierak pisze też, że ustawa daje ministrowi prawo do czasowego wstrzymania działalności „określonych instytucji lub za zakładów pracy”.

 

Podkreśla, że zakazy te mają przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się epidemii. W jego ocenie łamanie ich teraz zniweczy „skuteczność podjętych przez Państwo środków ochrony przed niebezpieczeństwem dalszego szerzenia się w sposób żywiołowy i niekontrolowany wirusa SARS – Covid-19”. Sierak dodaje: „Jest to niewątpliwie niebezpieczeństwo realne i konkretne, skoro począwszy od założeń WHO, po ogólnodostępne opinie epidemiologów, wirusologów i lekarzy, zachowanie dystansu społecznego i ograniczanie bezpośrednich kontaktów międzyludzkich jest podstawowym warunkiem walki z wirusem”.

 

Śledztwa mają być szybkie, a firmy mają być zamykane

 

Prokurator Sierak chce, by wszyscy prokuratorzy w Polsce zaprzęgli się teraz do walki z otwierającymi się firmami. I mówi im, jak prowadzić śledztwa. Prokuratorzy mają:

 

  • ograniczyć czynności sprawdzające do minimum [w ich ramach prokuratorzy sprawdzają, czy są podstawy do wszczęcia śledztwa – red.], „Przystępując jak najszybciej do właściwej formy postępowania przygotowawczego, umożliwiającej zebranie materiału dowodowego, m.in. zeznań świadków, nagrań monitoringu, zapisów na portalach społecznościowych potwierdzających sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób”;
  • w toku postępowania inicjować działania Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej;
  • w ramach postępowania karnego w stosunku do osób podejrzanych, a następnie oskarżonych „każdorazowo” rozważać możliwość nakładania na właścicieli firm zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. To środek zapobiegawczy, który na skutek zażalenia przedsiębiorcy może uchylić sąd;
  • na szczeblu prokuratur regionalnych należy „wprowadzić monitoring spraw o takie przestępstwa popełnione w związku z działalnością gospodarczą podmiotów, prowadzoną wbrew obowiązującym ograniczeniom i zakazom, w ramach którego należy badać zasadność i poprawność prowadzonych postępowań”.

 

Pismo prokuratora Sieraka to tylko zalecenie. Ale w prokuraturze Ziobry odmowa wykonania poleceń z góry jest karana co najmniej postępowaniem dyscyplinarnym. Oznacza to, że prokuratorzy mają teraz bezwzględnie ścigać otwierające się firmy.

 

Sądy: zakazy nakładane przez rząd są nielegalne i niezgodne z Konstytucją

 

Zalecenia Sieraka są jednak wątpliwe od strony prawnej. Sądy administracyjne w całej Polsce uchylają dotkliwe finansowo kary nakładane przez sanepid na obywateli i firmy za łamanie zakazów związanych z epidemią. Sądy karne uniewinniają zaś obywateli, których za to samo ściga policja.

 

Kary za łamanie zakazów epidemiologicznych sądy uznają za nielegalne i sprzeczne z Konstytucją.

 

Rząd wprowadza je bowiem w rozporządzeniach, a ograniczanie swobód i praw obywatelskich oraz ograniczanie swobody działalności gospodarczej można wprowadzać tylko za pomocą ustaw.

 

Gabinet Mateusza Morawieckiego tego nie robi, bo ustawy trzeba uchwalać w parlamencie i musi je akceptować prezydent. Tymczasem w rozporządzeniach kary można wprowadzać szybko, bez konsultacji i dowolnie je formułować. Jednak po wyrokach sądów, które orzekają, że kary są nielegalne, władza ma poważny problem. Dlatego do walki z otwierającymi się firmami wkracza prokuratura.

 

Zapytaliśmy doświadczonego prokuratora, co sądzi o wytycznych zastępcy Zbigniewa Ziobry.

 

„To pismo, to kontynuacja linii zapoczątkowanej jesienią 2020 roku w wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego, który po manifestacjach Strajku Kobiet przeciwko wyrokowi TK ws. aborcji mówił, jakie zagrożenie dla zdrowia i życia stwarza udział w tych protestach. Potem było pismo Prokuratora Krajowego Bogdana Święczkowskiego do prokuratorów zalecające wszczynanie postępowań karnych przeciwko organizatorom zgromadzeń” – mówi nam.

 

Prokuratura ma spacyfikować firmy otwarte wbrew zakazom

 

Nasz rozmówca podkreśla, że „pismo Sieraka stanowi kontynuację pisma Święczkowskiego z 2020 roku. Wyraża niezadowolenie z dotychczasowych działań prokuratorów. Żąda wszczynania postępowań karnych w stosunku do ludzi, którzy nie respektują wadliwych, bo pozbawionych umocowania w ustawie rozporządzeń. Zarówno zgromadzenia spontaniczne, jak i ograniczenie działalności gospodarczej wymaga unormowania w ustawie.

 

Trudno jednak pismo Sieraka uznać za czysto prawnicze. Jest ono konsekwencją podporządkowania prokuratury politykowi. I zmierza do pacyfikacji wszelkich działań, które są zgodne z prawem, a jednocześnie nie idą w sukurs dążeniom rządzących”.

 

Nasz rozmówca dodaje, że prokuratorzy dotychczas umarzali takie sprawy, bo zagrożenie epidemiologiczne musi być realne i bezpośrednie, a nie hipotetyczne – tylko dlatego, że jakaś firma jest otwarta wbrew rządowemu zakazowi. „Wiele z tych otwartych firm przestrzega wytycznych epidemiologicznych. Jednocześnie należy pamiętać, że zdarzało się, iż sama władza nie respektowała zaleceń rządu. Czy prokurator Sierak poleca ścigać również takie przypadki?” – pyta prokurator.

 

Mówi również, że delegacja do wprowadzania zakazów, na które powołuje się w piśmie zastępca Ziobry jest zbyt ogólna i nie może być podstawą do wprowadzania ograniczeń. Zakazy muszą bowiem być opisane w ustawie, a rozporządzenie może je jedynie konkretyzować.

 

Zwraca jeszcze uwagę na jeden fragment pisma do prokuratorów: „Mają oni rezygnować z postępowań sprawdzających i szybko wszczynać śledztwa. To polecenie zmierza do tego, by nie bawić się w szczegóły i bez względu na to, czy są podstawy, czy nie, stawiać przedsiębiorcom zarzuty, zamykać ich firmy i oskarżać”.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

8 lutego 2021







Inne artykuły tego autora

01.09.2021

Porażka „słynnego” Radzika. Nie zawiesił sędziego Synakiewicza, który wykonał wyrok ETPCz i TSUE

29.08.2021

Michał Lasota, nominat Ziobry, ściga sędziów. Ale sam mógłby być ścigany

28.08.2021

Prezydent Duda i prezes Manowska przejmują kontrolę nad starym, legalnym SN. Będą nowi „komisarze”

27.08.2021

Porażka prezesa Nawackiego, nominata Ziobry. Sąd twardo: sędzia Juszczyszyn ma wrócić do pracy

27.08.2021

W obronie sędziego Synakiewicza zaatakowanego przez Ziobrę i Radzika za wyrok ws. neo sędzi

26.08.2021

Małgorzata Bednarek złamała orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. To była prokurator od Ziobry

26.08.2021

Sędzia Synakiewicz wydał precedensowy wyrok ws. neo-sędziów. Teraz straszy go Ziobro i ściga Radzik

24.08.2021

Ziobro kazał ścigać sędziego Gąciarka za pikietę pod Prokuraturą Krajową

03.08.2021

„Słynny” Radzik chce usunąć z zawodu sędziego Tyszkę, który nie chce sądzić z neo sędziami

28.07.2021

Blisko 100 sędziów SN i 321 prokuratorów popiera historyczny apel sędziów w obronie prawa UE

26.07.2021

Jest zawiadomienie do prokuratury na Nawackiego, Radzika i Schaba za niewykonanie orzeczeń TSUE

24.07.2021

Prezes Iustitii: Sędziowie nie pozwolą rządowi oszukać UE w sprawie wykonania orzeczeń TSUE

07.04.2021

Sąd w Krakowie: Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem. Nie może orzekać

02.04.2021

PiS domyka kontrolę nad starym Sądem Najwyższym. Więcej władzy dla Manowskiej i nowi „komisarze” Dudy

01.04.2021

Sędzia Żurek pyta TSUE o status 1000 sędziów nominowanych przez nielegalną neo-KRS

29.03.2021

Szarża sędziego Juszczyszyna. Blisko 200 sędziów zdecyduje, czy uznają Izbę Dyscyplinarną

29.03.2021

Sędzia Nawacki atakuje. Chce kary dla Sądu Najwyższego za ujawnienie dyscyplinarki Przemysława Radzika

27.03.2021

„Lista wstydu” Piebiaka. Kto poparł byłego zastępcę ministra Ziobry do nowej KRS [77 nazwisk]

27.03.2021

Liderzy europejskich partii żądają od KE pilnej obrony Igora Tulei i Sądu Najwyższego

26.03.2021

Nawacki się nie zatrzymuje: teraz chce dyscyplinarki dla obrońcy Igora Tulei i Pawła Juszczyszyna



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200