Prokuratura zbiera dane, którzy sędziowie łatwo godzą się na areszty, a którzy ich nie stosują

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Prokurator okręgowy z Gdańska zażądał od tamtejszych prokuratur rejonowych nazwisk sędziów, którzy najczęściej orzekają areszty oraz tych, którzy robią to najrzadziej. Informację chciał dostać natychmiast. Zdaniem sędziów taka lista jest potrzebna, by z wnioskami o aresztowanie np. polityków opozycji śledczy mogli trafić na dyżury "właściwych" sędziów



Skandaliczną wiadomość szef Prokuratury Okręgowej w Gdańsku – Michał Kierski, wysłał do prokuratorów we wtorek (4 września), po godzinie 21. Ujawnili to w środę dziennikarze programu „Czarno na Białym” w TVN24.

 

„Panie i Panowie Prokuratorzy Rejonowi. Poproszę o przesłanie faksem jutro do godz. 9 (adresowanej imiennie do mnie) informacji o: 1. Sędziach z SR [Sądów Rejonowych – red.] właściwych Wam miejscowo orzekających w sposób stosunkowo najłagodniejszy i najrzadziej uwzględniających wnioski o t. a. [tymczasowe areszty – red.] 2. Sędziach z SR orzekających w sposób stosunkowo najsurowszy 3. Sędziach SO [Sądu Okręgowego – red.] Gdańsk w powyższych kategoriach. Potrzebuję przekazać taką informację do Prok. Reg.” – napisał w esemesie prokurator Kierski.

 

Przełożeni odcinają się od żądań Kierskiego

 

SMS wywołał burzę wśród sędziów, ale też wśród prokuratorów.

 

Prokuratura Regionalna w Gdańsku odcina się od esemesa, choć z jego treści wynika, że dane o sędziach są zbierane dla niej. Jej rzecznik – Maciej Załęski, w rozmowie z OKO.press, zapewnia, że nie wydano takiego polecenia. I, że prokuratura rejonowa wystąpiła do okręgowej o wyjaśnienia w tej sprawie.

 

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wydała zaś oświadczenie. Cytujemy je w oryginalnej formie:

 

„Do zadań stałych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku pozostaje monitorowanie i analiza działalności podległych prokuratur w zakresie postępowań sądowych oraz kierowania wniosków o tymczasowe aresztowania. W związku z sygnalizowanymi rozbieżnościami w orzecznictwie, Prokurator Okręgowy w Gdańsku polecił przeprowadzenie stosownej analizy orzecznictwa w poszczególnych sądach okręgu gdańskiego, celem ustalenia prawidłowości w formułowaniu przez prokuratorów wniosków o wymiar kary, środków karnych i kompensacyjnych oraz wniosków  o tymczasowe aresztowanie.”

 

Dalej rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Grażyna Wawryniuk wyjaśnia:

 

„Treść rozesłanej do prokuratorów rejonowych wiadomości sms, aczkolwiek niefortunnie sformułowana, dotyczyła przygotowania danych dotyczących praktyki orzeczniczej. Prokuratura nie zbiera danych dotyczących sędziów i w tym zakresie treść sms’ a została niefortunnie sformułowana”.

 

Zapytaliśmy Grażynę Wawryniuk, czy prokuratura okręgowa dostała polecenie zebrania takich danych z prokuratury regionalnej. Zapewnia, że nie. Po co więc prokurator Kierski kazał zbierać informacje? Rzeczniczka tłumaczy, że prokuratura regionalna zbiera takie dane.

 

Jeśli prokuratorzy mieli przedstawić „analizę orzecznictwa” – dlaczego mieli zrobić to na cito, w niespełna 12 godzin, w dodatku nocnych?

 

„Taka była decyzja prokuratury okręgowej” – odpowiada Wawryniuk.

 

Jak wstrzelić się w dyżur aresztowy „właściwego” sędziego

 

Do czego prokuraturze potrzebna lista sędziów orzekających surowo i łagodnie w sprawie wniosków o tymczasowy areszt? Według rzecznika Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Bartłomieja Przymusińskiego i według szefa stowarzyszenia niezależnych prokuratorów Lex Super Omnia Krzysztofa Parchimowicza, chodzi o to, by śledczy z prokuratury podległej Zbigniewowi Ziobro, mogli lepiej „wstrzelić” się z wnioskami o aresztowanie podejrzanych w tzw. dyżury aresztowe.

 

Są one wyznaczane przez kierownictwo sądów nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem (nie muszą być losowane przez komputer, tak jak przydział innych spraw). Potem listę z dyżurami sędziów, rozpisaną na daty (np. na trzy miesiące do przodu) dostaje prokuratura, która też wyznacza śledczych na dyżury.

 

Prokuratura wie więc z dość dużym wyprzedzeniem jaki sędzia i kiedy ma dyżur. Jeśli połączy się to z wiedzą, kto jest surowy dla podejrzanych, można tak wybrać datę zatrzymania danej osoby, by z wnioskiem o areszt trafić na dyżur do „właściwego” sędziego.

 

Co zwiększy szansę, że np. zatrzymany polityk opozycji trafi do aresztu, a nie zostanie puszczony na wolność, w dodatku – jak to bywało – z miażdżącym dla prokuratury uzasadnieniem.

 

„To jest złamanie zasady równowagi stron w postępowaniu sądowym. Bo obrona nie ma takiej listy. Nie ma też wpływu na to, do jakiego sędziego trafi wniosek o areszt. A prokuratura taki wpływ będzie miała” – mówi OKO.press stołeczny prawnik.

 

I dodaje: „Można pójść jeszcze dalej i profilować sędziów. Na przykład pod kątem tego, czy ukradziono im samochód. I sprawy podejrzanych o kradzież samochodów kierować na dyżury aresztowe do okradzionych sędziów, bo jest duże prawdopodobieństwo, że będą oni surowi dla złodziei.”

 

Według Bartłomieja Przymusińskiego lista może przydać się nie tylko prokuraturze, ale także rządzącym. „Ministerstwo Sprawiedliwości ma duży wpływ na awanse sędziów. Takie dane mogą się przydać by awans dostał sędzia, który surowiej podchodzi do aresztów” – mówi.

 

Krzysztof Parchimowicz ostro krytykuje pomysł gdańskiego prokuratora: „Tworzenie takich list jest niedopuszczalne. Nigdy takich danych o sędziach nie zbierano”.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

7 września 2018







Inne artykuły tego autora

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200