PKW ostrzega: Wybory prezydenckie nie mogą narażać zdrowia i życia Polaków

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Państwowa Komisja Wyborcza apeluje do władzy i komitetów wyborczych o porozumienie w sprawie wyborów prezydenckich. PKW ostrzega, że organizując wybory trzeba mieć przede wszystkim na uwadze „zdrowie i życie wyborców, jak i dobro Rzeczpospolitej”. To nie wprost sygnał, że wybory w czasie epidemii nie powinny się odbyć.



Komunikat PKW wydała w piątek 27 marca, kilkanaście godzin po zakończeniu przyjmowania zgłoszeń kandydatów na prezydenta, w wyborach przewidzianych na maj.

 

PKW tym komunikatem – choć nie wprost – włączyła się do trwającej od wielu dni dyskusji o przełożeniu wyborów na czas po epidemii. Apeluje o to cała opozycja oraz co raz więcej włodarzy miast i gmin (będą organizować wybory w terenie) ostrzegając, że w maju nadal będzie epidemia koronawirusa i wysłanie w tym czasie Polaków do urn narazi ich na zarażenie. Na zarażenie będą też narażeni członkowie komisji wyborczych.

 

Jak na razie przy majowym terminie wyborów upiera się Jarosław Kaczyński. Prezydent Andrzej Duda, który będzie walczył o reelekcję, ma teraz darmową reklamę w telewizji. I może wygrać w I turze, bo jego konkurenci na czas epidemii zawiesili kampanię wyborczą, a Duda epidemię wykorzystuje do podróży po Polsce jako „gospodarz kraju” i wygłasza za darmo orędzia do narodu.

 

PKW: obywatele mają mieć możliwość skorzystania z prawa wyborczego

 

PKW w swoim komunikacie informuje na początku, że wpłynęło 40 zawiadomień o utworzeniu komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta, z których pięciu odmówiono przyjęcia zgłoszenia. W sumie zgłoszono 19 kandydatów. PKW informuje też, że powołano 49 okręgowych komisji wyborczych.

 

Ciekawa jest druga część komunikatu, która odnosi się do możliwości zorganizowania wyborów prezydenckich w maju.

 

„Państwowa Komisja Wyborcza zwraca uwagę, że zgodnie z treścią art. 228 ust. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wybory Prezydenta Rzeczypospolitej nie mogą być przeprowadzane jedynie w czasie stanu nadzwyczajnego oraz w ciągu 90 dni po jego zakończeniu, a kadencja tego organu ulega wówczas odpowiedniemu przedłużeniu.

 

Decyzje o wprowadzeniu jednego z konstytucyjnie opisanych stanów nadzwyczajnych mogą podjąć wyłącznie organy państwa upoważnione do tego w Konstytucji RP. Państwowa Komisja Wyborcza oczekuje, że podjęte rozstrzygnięcia będą gwarantowały możliwość rzeczywistej realizacji konstytucyjnych praw wyborczych obywateli” – pisze PKW.

 

Zgodnie z Konstytucją z powodu epidemii można teraz ogłosić stan klęski żywiołowej (wprowadza go rząd) lub stan wyjątkowy (wprowadza go prezydent na wniosek rządu).

 

PiS nie chce jednak wprowadzić stanu nadzwyczajnego z kilku powodów. Chodzi właśnie o to, że musiałyby zostać odwołane wybory prezydenckie. Ponadto państwo musiałoby wypłacać odszkodowania za szkody. Dlatego władza PiS woli walczyć z epidemią wprowadzając ograniczenia dla obywateli w rozporządzeniach, które są niezgodne z Konstytucją.

 

O konieczności ogłoszenia stanu nadzwyczajnego mówiła OKO.press prof. Ewa Łętowska.

 

PKW nie żąda ogłoszenia stanu nadzwyczajnego, ale sygnalizuje, że oczekuje rozstrzygnięć, które „będą gwarantowały możliwość rzeczywistej realizacji konstytucyjnych praw wyborczych obywateli”.

To nie wprost aluzja do tego, że w czasie epidemii nie da się zapewnić wszystkim wyborcom prawa do udziału w wyborach, bo np. część będzie odbywać kwarantannę, część będzie chora, a wielu może bać się iść do lokalu wyborczego.

 

Ponadto, jak pisaliśmy w OKO.press, obywatele mają też prawo do udziału w procesie wyborczym poprzedzającym wybory np. biorąc udział w spotkaniach z kandydatami, żeby zapoznać się z ich programem. Tyle że władza zakazała teraz jakichkolwiek zgromadzeń.

 

O ryzyku przeprowadzenia wyborów w maju mówił w OKO.press były sędzia TK i były szef PKW Wojciech Hermeliński.

 

PKW do władzy PiS: pamiętajcie o zdrowiu i życiu wyborców oraz dobru Polski

 

Jeszcze jeden ważny fragment z komunikatu PKW: „Państwowa Komisja Wyborcza mając na uwadze już ogłoszony na obszarze kraju stan epidemii (rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii Dz. U. poz. 491 i 522) zwraca się z apelem do wszystkich organów władzy i administracji publicznej oraz wszystkich komitetów wyborczych o współdziałanie w sprawach wyborów z uwzględnieniem zdrowia i życia wyborców, jak i dobra Rzeczypospolitej Polskiej”.

 

Ten apel to sygnał by się dogadać w sprawie wyborów dla dobra Polaków i Polski. Trudno jednak sądzić, że PKW namawia opozycję i samorząd by pomogła władzy zorganizować wybory w czasie trwającej epidemii. To raczej sygnał by dla dobra Polski i Polaków te wybory przełożyć.

 

We władzach PKW zasiadają sędziowie. Jej przewodniczącym jest sędzia NSA Sylwester Marciniak (podpisał się pod komunikatem), a jego zastępcami są byli i obecni sędziowie TK, w tym z nominacji PiS jak Wojciech Sych. Ale nadal są oni przede wszystkim prawnikami.

 

Trudno przypuszczać, że w przypadku zarażania Polaków wirusem podczas wyborów w maju, chcieliby wzięliby za to odpowiedzialność jako członkowie PKW, które odpowiada za organizację wyborów.

 

Zresztą PKW widzi już, że są problemy. Do 10 kwietnia jest czas na zgłaszanie kandydatów do obwodowych komisji wyborczych. Ale zgłoszenia przyjmują urzędy gmin, które często są pozamykane. Dlatego PKW rekomenduje wysyłanie zgłoszeń pocztą.

 

O przełożenie wyborów i wprowadzenie stanu nadzwyczajnego zaapelowało do władzy PiS też ponad 100 sędziów krakowskich.

 

Naczelna Rada Lekarska: nie da się w czasie epidemii przeprowadzić wyborów

 

O tym, że nie można przeprowadzić wyborów w maju alarmuje Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Podkreśla, że nie można narażać zdrowia wyborców i członków komisji wyborczych.

 

Bodnar w tej sprawie wystąpił do szefa PKW by ten zajął oficjalne stanowisko.

 

O odłożenie wyborów i wprowadzenia obecnie stanu nadzwyczajnego w czwartek 26 marca zaapelowała do premiera Naczelna Rada Lekarska.

 

„Rosnące statystki zakażeń wskazują, że nasz kraj znajduje się w fazie dynamicznego rozszerzania się epidemii. Najbliższe 30 dni okaże się kluczowe w walce z wirusem. Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej na ten okres rozszerzy możliwości zastosowania środków prawnych ograniczających do niezbędnego minimum wszelkie przejawy aktywności publicznej, zawodowej i społecznej, która w krytycznym okresie epidemii może powodować nie tylko istotne zwiększenie zagrożenia dla życia i zdrowia obywateli, ale także przedłużenie epidemii” – apeluje NRL.

 

I podkreśla: „W tym stanie rzeczy Państwo Polskie nie będzie mogło zapewnić swoim obywatelom bezpieczeństwa życia i zdrowia podczas egzaminów ósmoklasisty, egzaminów maturalnych, a także wyborów prezydenckich, co w sposób oczywisty powinno prowadzić do ich odłożenia w czasie.

 

Walka o zdrowie i życie obywateli naszego kraju w czasie epidemii wymaga poświęceń od wielu lekarzy i lekarzy dentystów, a także wsparcia i odpowiedzialnych decyzji rządzących w imię obrony wartości najwyższych dla naszego istnienia”. Cały apel NRL jest tutaj.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

28 marca 2020







Inne artykuły tego autora

01.09.2021

Porażka „słynnego” Radzika. Nie zawiesił sędziego Synakiewicza, który wykonał wyrok ETPCz i TSUE

29.08.2021

Michał Lasota, nominat Ziobry, ściga sędziów. Ale sam mógłby być ścigany

28.08.2021

Prezydent Duda i prezes Manowska przejmują kontrolę nad starym, legalnym SN. Będą nowi „komisarze”

27.08.2021

Porażka prezesa Nawackiego, nominata Ziobry. Sąd twardo: sędzia Juszczyszyn ma wrócić do pracy

27.08.2021

W obronie sędziego Synakiewicza zaatakowanego przez Ziobrę i Radzika za wyrok ws. neo sędzi

26.08.2021

Małgorzata Bednarek złamała orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. To była prokurator od Ziobry

26.08.2021

Sędzia Synakiewicz wydał precedensowy wyrok ws. neo-sędziów. Teraz straszy go Ziobro i ściga Radzik

24.08.2021

Ziobro kazał ścigać sędziego Gąciarka za pikietę pod Prokuraturą Krajową

03.08.2021

„Słynny” Radzik chce usunąć z zawodu sędziego Tyszkę, który nie chce sądzić z neo sędziami

28.07.2021

Blisko 100 sędziów SN i 321 prokuratorów popiera historyczny apel sędziów w obronie prawa UE

26.07.2021

Jest zawiadomienie do prokuratury na Nawackiego, Radzika i Schaba za niewykonanie orzeczeń TSUE

24.07.2021

Prezes Iustitii: Sędziowie nie pozwolą rządowi oszukać UE w sprawie wykonania orzeczeń TSUE

07.04.2021

Sąd w Krakowie: Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem. Nie może orzekać

02.04.2021

PiS domyka kontrolę nad starym Sądem Najwyższym. Więcej władzy dla Manowskiej i nowi „komisarze” Dudy

01.04.2021

Sędzia Żurek pyta TSUE o status 1000 sędziów nominowanych przez nielegalną neo-KRS

29.03.2021

Szarża sędziego Juszczyszyna. Blisko 200 sędziów zdecyduje, czy uznają Izbę Dyscyplinarną

29.03.2021

Sędzia Nawacki atakuje. Chce kary dla Sądu Najwyższego za ujawnienie dyscyplinarki Przemysława Radzika

27.03.2021

„Lista wstydu” Piebiaka. Kto poparł byłego zastępcę ministra Ziobry do nowej KRS [77 nazwisk]

27.03.2021

Liderzy europejskich partii żądają od KE pilnej obrony Igora Tulei i Sądu Najwyższego

26.03.2021

Nawacki się nie zatrzymuje: teraz chce dyscyplinarki dla obrońcy Igora Tulei i Pawła Juszczyszyna



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200