PiS przygotował kolejny wyborczy wytrych? Być może tak chce ominąć weta samorządów

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Prezydenci miast alarmują rząd, że z powodu epidemii COVID-19 nie będą w stanie przygotować się do organizacji wyborów prezydenckich w maju. PiS jeśli się uprze będzie mógł jednak sam zorganizować wybory. Bo w tarczy antykryzysowej znalazł się przepis, który mu to ułatwi



Z powodu epidemii COVID-19 włodarze miast i gmin sygnalizują, że nie będą w stanie zorganizować wyborów prezydenckich.

 

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz wystosował pismo do komisarza wyborczego w Olsztynie, w którym napisał o problemach organizacyjnych. W piśmie wskazał, że jest teraz ograniczony dostęp do urzędu miasta, więc utrudnione będzie przyjmowanie zgłoszeń od kandydatów na członków obwodowych komisji wyborczych – termin na zgłoszenia upływa 10 kwietnia. Nie będzie też możliwości organizacji szkoleń dla członków obwodowych komisji wyborczych.

 

Dużym problemem będzie jednak przygotowanie przez gminy lokali wyborczych w czasie epidemii. Najczęściej są one w szkołach, przedszkolach, czy domach kultury. Teraz wszystkie te budynki są zamknięte.

 

Prezydent Olsztyna napisał też, że przy tak dużej liczbie wyborców trudno będzie zapewnić bezpieczeństwo epidemiologiczne członkom komisji wyborczych. Kolejne problemy to:

 

  • brak możliwości dotarcia do mieszkań wyborców w celu sporządzenia aktów pełnomocnictwa do głosowania,
  • brak możliwości masowego przyjmowania interesantów w celu np. wydania zaświadczenia o prawie do głosowania.

 

Rząd może odebrać wybory samorządom

 

Podobne problemy zgłaszał wcześniej burmistrz Błonia, a o kolejnych sygnałach z samorządów, że wyborów w maju nie da się zorganizować napisała w piątek 27 marca „Rzeczpospolita”. Takie problemy zgłasza prezydent Warszawy i Wrocławia, burmistrzowie Malborka, Ińska, Inowrocławia, czy Białej Podlaskiej.

 

PiS na razie głuchy jest na te apele i nie chce słyszeć o przełożeniu terminu wyborów. I nie można wykluczyć, że jeśli partia Jarosława Kaczyńskiego nadal będzie przeć do wyborów, to zorganizuje je mimo weta niepokornych samorządów.

 

W pakiecie ustaw składających się na rządową tarczę antykryzysową, która ma pomóc walczyć z koronawirusem i jego skutkami, znalazł się przepis, który pozwoli rządowi na przejmowanie zadań samorządu.

 

Chodzi o art. 15 zzz. Cytujemy go w całości:

 

1. W przypadku, gdy w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii urząd administracji publicznej lub inny podmiot wykonujący zadania publiczne stanie się niezdolny do wykonywania zadań w całości albo w części, wojewoda może w drodze zarządzenia powierzyć wykonywanie zadań tego urzędu lub podmiotu, w całości albo w części, w określonym terminie, innemu urzędowi administracji publicznej lub podmiotowi wykonującemu zadania publiczne.

 

2. Powierzenie wykonywania zadań urzędu administracji publicznej lub innego podmiotu, o którym mowa w ust. 1, może odbywać się w grupie takich samych urzędów administracji publicznej lub takich samych podmiotów wykonujących zadania publiczne.

 

3. Urząd administracji publicznej lub podmiot wykonujący zadania publiczne, któremu wojewoda powierzył wykonywanie zadań w trybie ust. 1 wykonuje te zadania na koszt urzędu administracji publicznej lub innego podmiotu wykonującemu zadania publicznej, od których przejął te zadania do wykonywania.

 

4. Przepisy ust. 1–3 nie mają zastosowania do urzędów naczelnych i centralnych organów władzy publicznej”.

 

Z przepisu tego wynika, że wojewoda będzie mógł zlecać zadania publiczne innym urzędom. Wśród samorządowców pojawiły się już opinie, że będzie można go wykorzystać do zlecania przez wojewodę organizacji wyborów prezydenckich. Chodzi o sytuacje gdy jakieś miasto lub gmina odmówi przygotowania wyborów w trosce o zdrowie swoich mieszkańców. Wtedy wojewoda mógłby organizację wyborów przekazać innemu urzędowi, równoległemu.

 

Były szef PKW nie jest pewny intencji rządu

 

W uzasadnieniu do projektu tarczy antykryzysowej napisano, że przepis jest po to, żeby urzędy mogły funkcjonować w sytuacji, gdy jego pracownicy będą poddani kwarantannie.

 

„W takiej sytuacji wojewoda będzie mógł w drodze zarządzenia powierzyć innemu urzędowi lub podmiotowi wykonywanie tych zadań, w całości albo części w określonym terminie. Powierzenie będzie mogło następować wyłącznie w ramach danej grupy urzędów/podmiotów. Np. zadania urzędu miasta/gminy będą mogły być powierzone innemu urzędowi miasta/gminy – w ramach urzędów gmin, niezależnie od ich charakteru; zadania zespolonej inspekcji innej inspekcji. Będą one wykonywane na koszt zastępowanego urzędu/podmiotu” – napisano w uzasadnieniu do projektu.

 

O to czy PiS będzie mógł wykorzystać przepis do zlecania organizacji wyborów innym urzędom zapytaliśmy byłego sędziego TK i byłego przewodniczącego PKW Wojciecha Hermelińskiego.

 

„Przepis ten mówi, że wojewoda będzie mógł przekazać zadania w sytuacji, gdy dany urząd z obiektywnych przyczyn nie będzie w stanie wykonać ich całkowicie lub częściowo. Nie wiązałbym przekazania zadań z odmową ich wykonania z jakichś powodów” – mówi OKO.press Wojciech Hermeliński.

 

W jego opinii przepis ten nie jest po to, by przekazywać innym samorządom organizacji wyborów prezydenckich.

 

„Ale trudno zakładać, że na pewno takie są intencje. Bo cel przepisu jest jasny, ale w sytuacji gdy jest pełne zaufanie do władzy” – mówi OKO.press Wojciech Hermeliński.

 

Restrykcje wobec obywateli

 

Nieprecyzyjnych, ogólnych i kontrowersyjnych przepisów w tarczy antykryzysowej jest więcej.

 

Urzędnicy bezkarni. Na przykład proponuje się zniesienie odpowiedzialności karnej za niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień oraz za naruszenie zasad dyscypliny finansów publicznych przez urzędników, którzy w czasie epidemii „nabywając towary lub usługi niezbędne dla zwalczania tej choroby zakaźnej, naruszają obowiązki służbowe lub obowiązujące w tym zakresie przepisy, jeżeli działają w interesie społecznym, zaś bez dopuszczenia się tych naruszeń nabycie tych towarów lub usług nie mogłoby zostać zrealizowane albo byłoby istotnie zagrożone”.

 

Dużą analizę pakietu ustaw składających się na rządowy pakiet zrobił Rzecznik Praw Obywatelskich.

 

O innych przepisach, które naruszają prawa obywatelskie i wprowadzają nowe represje, a wrzuconych do tego pakietu, pisaliśmy w OKO.press 27 marca. Przygotował je resort Zbigniewa Ziobry i wprowadził do rządowego pakietu pod przykrywką walki z koronawirusem. Chodzi o kilka przepisów karnych, nie mających nic wspólnego z walką z wirusem. Ziobro chce by je na stałe wprowadzić do polskiego prawa.

 

W pakiecie rządowym jest też nowy przepis o karach – w tym aresztu – za odmowę wykonania polecenia policji lub straży granicznej. Ponadto resort Ziobry chce wyposażyć w paralizatory służbę więzienną oraz zaostrzyć sankcje karne za stalking i za ryzyko zarażenia innych osób HIV, chorobami zakaźnymi lub wenerycznymi.

 

Pisaliśmy o tym w OKO.press.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

28 marca 2020







Inne artykuły tego autora

01.09.2021

Porażka „słynnego” Radzika. Nie zawiesił sędziego Synakiewicza, który wykonał wyrok ETPCz i TSUE

29.08.2021

Michał Lasota, nominat Ziobry, ściga sędziów. Ale sam mógłby być ścigany

28.08.2021

Prezydent Duda i prezes Manowska przejmują kontrolę nad starym, legalnym SN. Będą nowi „komisarze”

27.08.2021

Porażka prezesa Nawackiego, nominata Ziobry. Sąd twardo: sędzia Juszczyszyn ma wrócić do pracy

27.08.2021

W obronie sędziego Synakiewicza zaatakowanego przez Ziobrę i Radzika za wyrok ws. neo sędzi

26.08.2021

Małgorzata Bednarek złamała orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. To była prokurator od Ziobry

26.08.2021

Sędzia Synakiewicz wydał precedensowy wyrok ws. neo-sędziów. Teraz straszy go Ziobro i ściga Radzik

24.08.2021

Ziobro kazał ścigać sędziego Gąciarka za pikietę pod Prokuraturą Krajową

03.08.2021

„Słynny” Radzik chce usunąć z zawodu sędziego Tyszkę, który nie chce sądzić z neo sędziami

28.07.2021

Blisko 100 sędziów SN i 321 prokuratorów popiera historyczny apel sędziów w obronie prawa UE

26.07.2021

Jest zawiadomienie do prokuratury na Nawackiego, Radzika i Schaba za niewykonanie orzeczeń TSUE

24.07.2021

Prezes Iustitii: Sędziowie nie pozwolą rządowi oszukać UE w sprawie wykonania orzeczeń TSUE

07.04.2021

Sąd w Krakowie: Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem. Nie może orzekać

02.04.2021

PiS domyka kontrolę nad starym Sądem Najwyższym. Więcej władzy dla Manowskiej i nowi „komisarze” Dudy

01.04.2021

Sędzia Żurek pyta TSUE o status 1000 sędziów nominowanych przez nielegalną neo-KRS

29.03.2021

Szarża sędziego Juszczyszyna. Blisko 200 sędziów zdecyduje, czy uznają Izbę Dyscyplinarną

29.03.2021

Sędzia Nawacki atakuje. Chce kary dla Sądu Najwyższego za ujawnienie dyscyplinarki Przemysława Radzika

27.03.2021

„Lista wstydu” Piebiaka. Kto poparł byłego zastępcę ministra Ziobry do nowej KRS [77 nazwisk]

27.03.2021

Liderzy europejskich partii żądają od KE pilnej obrony Igora Tulei i Sądu Najwyższego

26.03.2021

Nawacki się nie zatrzymuje: teraz chce dyscyplinarki dla obrońcy Igora Tulei i Pawła Juszczyszyna



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200