NBP chce, by sąd zakazał pisać o Adamie Glapińskim w związku z aferą KNF [ZNAMY SZCZEGÓŁY]

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

OKO.press ustaliło, że NBP żąda od sądu, by zakazał kilkorgu dziennikarzom „Newsweeka” i „Gazety Wyborczej” pisania o prezesie NBP w kontekście afery KNF. NBP żąda też usunięcia 9 artykułów na ten temat, w tym z wydań papierowych, co nie jest wykonalne



Narodowy Bank Polski wystąpił do sądu z wnioskiem o tzw. zabezpieczenie wobec redakcji za artykuły o KNF – poinformowała Polska Agencja Prasowa.

 

Wnioski dotyczą dziewięciu artykułów, w których przewija się w kontekście tej afery nazwa NBP i nazwisko jej prezesa Adama Glapińskiego, od lat związanego z PiS. Narodowy Bank Polski uważa, że naruszają one dobra osobiste NBP poprzez powiązanie prezesa NBP z aferą KNF.

 

NBP: media insynuują, że Adam Glapiński uczestniczył w aferze KNF

 

OKO.press ustaliło, że żądanie zabezpieczenia dotyczy dwóch redakcji: „Newsweeka” i „Gazety Wyborczej”, która – jako pierwsza – ujawniła nagrania rozmowy biznesmena Leszka Czarneckiego z byłym już szefem KNF Markiem Ch. Co było początkiem afery KNF.

 

W przypadku „Gazety Wyborczej” wniosek NBP dotyczy aż siedmiu publikacji, w tym komentarzy prasowych (w wydaniu prasowym lub elektronicznym):

 

  •  „Rekietierzy z państwa PiS”;
  • „Nowe nagranie z KNF” Agnieszki Kublik i Wojciecha Czuchnowskiego;
  • „Adam Glapiński brzydko się chwyta” Jarosława Kurskiego i Wojciecha Czuchnowskiego;
  • „Rodzinny układ wokół NBP” Wojciecha Czuchnowskiego i Rafała Wójcika;
  • „Ziobro, Morawiecki i afera KNF. Frakcje PiS walczą o władzę” Dominiki Wielowieyskiej;
  • „Polacy nic się nie stało” Dominiki Wielowieyskiej;
  • „Samobójcza taktyka PiS” Dominiki Wielowieyskiej.

 

W przypadku „Newsweeka” chodzi o dwie publikacje:

 

  • „Afera KNF. Prezes NBP i jego student” dziennikarza ekonomicznego Radosława Omachela oraz
  • „Grupa trzymająca władzę. Człowiek z Misia” Cezarego Michalskiego.

 

Najbardziej kontrowersyjne jest żądanie NBP, by sąd autorom tych publikacji zakazał „rozpowszechniania wypowiedzi naruszających dobra osobiste NBP sugerujących niezgodne z prawem działania organów NBP [czyli prezesa – res.] przez insynuowanie, że prezes NBP uczestniczył w tzw. aferze KNF”.

 

W praktyce oznacza to, że jeśli sąd uzna ten wniosek, to mógłby zakazać dziennikarzom – wymienionym we wniosku o zabezpieczenie  – w ogóle pisania o Glapińskim w kontekście afery KNF.

 

NBP: Usuńcie teksty z wydań papierowych

 

Kolejne żądanie Narodowego Banku Polskiego dotyczy tymczasowego usunięcia wskazanych artykułów z wydań papierowych i elektronicznych.

 

Gdyby sąd uznał ten wniosek, to z internetu artykuł łatwo jest usunąć. W przypadku wydań papierowych wniosek nie jest wykonalny, bo gazety już się sprzedały. Co najwyżej artykuł można usunąć z archiwum.

 

Sąd Okręgowy w Warszawie wnioski NBP rozpozna na posiedzeniu niejawnym w tym tygodniu (3-7 grudnia 2018), najpóźniej na początku przyszłego tygodnia. Wylosowano już sędziów.

 

Złożenie wniosków o zabezpieczenie może poprzedzać złożenie w późniejszym czasie pozwów o ochronę dóbr przez NBP. Taka kolejność sugeruje stanowisko NBP:

 

„Narodowy Bank Polski wszczął procedury prawne mające na celu ochronę dóbr osobistych instytucji zaufania publicznego również na drodze sądowej. Konieczność obrony dobrego imienia NBP wynika z jego ustrojowej pozycji i troski o szeroko rozumiane bezpieczeństwo ekonomiczne kraju” – poinformował w piątek Narodowy Bank Polski.

 

OKO.press zapytało NBP o wniosek do sądu. Odpowiedź opublikujemy.

 

Przeczytaj: Modlitwa Beaty Mazurek: „Sprawa KNF-u jest politycznie zamknięta”. Akurat

 

 

A,b,c,d,e… POMÓŻ nam dokończyć Alfabet buntu!

 

 



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

3 grudnia 2018







Inne artykuły tego autora

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200