Czy Polki i Polacy poparliby Polexit?

Udostępnij

profesor nauk ekonomicznych, kierownik Zakładu Integracji Europejskiej w IRWIR PAN, były dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, członek rzeczywisty Polskiej…

Więcej

Czy i w jakiej sytuacji większość polskiego społeczeństwa skłonna byłaby zaakceptować wyjście Polski z UE? Raport środowiska naukowego PAN pod red. J.Wilkina



W Archiwum Osiatyńskiego publikujemy fragmenty Raportu środowiska naukowego Polskiej Akademii Nauk, dotyczącego integracji europejskiej i miejsca Polski w tym procesie, pod redakcją prof. Jerzego Wilkina.

 

Serię artykułów rozpoczęliśmy od oceny stopnia zakorzenienia Polaków i Polek w systemie instytucjonalnym i wartościach Unii Europejskiej. Kolejny artykuł ocenia, czy i w jakiej sytuacji większość polskiego społeczeństwa skłonna byłaby zaakceptować wyjście Polski z UE.

 

W naszym przekonaniu generalnie opcja ta jest bardzo mało prawdopodobna (wyjścia Polski z UE), w związku z tym rozpatrywanie szans jej poparcia przez większość Polaków to głównie myślowy eksperyment. Uważamy, podobnie jak niektórzy analitycy (np. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Klaus Bachmann), że relatywnie bardziej prawdopodobna jest opcja przesuwania się Polski na peryferyjne, zmarginalizowane miejsce w UE.

 

Będziemy jej członkiem, lecz będzie to już coraz mniej znaczyć (o ile pamiętamy, to właśnie Bachmann sformułował ten pogląd). Tak więc to nie tyle Polska będzie odchodziła z Unii, co Unia będzie się stopniowo odsuwała od Polski, integrując się silniej w obrębie mniejszej grupy państw. Takiego wariantu wykluczyć nie można i zastanawianie się nad jego ewentualnym społecznym poparciem może niestety być rozpatrywaniem realnej opcji.

 

Uważamy, że stopień społecznego poparcia zarówno dla mniej realnego wariantu wyjścia jak i bardziej realnego wariantu marginalizacji zależy od dwóch grup czynników: politycznych i ekonomicznych, a przede wszystkim od ich interakcji – a dokładniej od tego, czy politycy chcieliby i umieli narzucić narrację wskazującą, że to Unia odpowiada za zmniejszenie finansowania i osłabienie korzyści ekonomicznych płynących z naszego członkostwa.

 

Wielokrotnie wskazywano bowiem, że że polska świadomość prounijna jest dość silnie „zmerkantylizowana“, to znaczy, że to wymiar postrzeganych finansowych korzyści głównie buduje poparcie dla UE. Ta jednowymiarowość poparcia (ale i potencjalnej rezerwy) wobec integracji uległa zapewne ostatnio pewnemu uzupełnieniu o znaczenie wymiaru demokracji, gdy Unia zaangażowała sie w spory nt. polskich zmian instytucjonalnych. Nota bene, pojawienie się tego wymiaru demokratyzacyjnego nie jest zapewne już tak jednoznacznie pozytywnie oceniane przez Polaków jak wymiar finansowy – dla jednych to obrona demokracji, ale dla innych zapewne „mieszanie się“ Unii nie w swoje sprawy. Przy tej niejednoznaczności nadal najważniejszy pozostaje wymiar ekonomiczny.

 

Jeśli w wyniku działań polityków, głównie w sferze reform instytucjonalnych zagrażających instytucjom liberalnej demokracji, dojdzie do interwencji UE skutkującej osłabieniem strumienia finansowego dla Polski, to pod pewnymi warunkami poparcie społeczne dla Unii może być zagrożone. Głównym warunkiem byłoby to, gdyby rządzącym udało się narzucić narrację, że to Unia jest „sprawcą“ i przyczyną obniżenia finansowania, a nie, że jest to skutek działań polskiego rządu.

 

Krótko mówiąc, gdyby rządzącym udało się zamienić w świadomości ludzi skutki z przyczynami, wówczas poparcie dla Unii by osłabło i przyzwolenie dla pozostawania Polski „na uboczu“ unijnym mogłoby rosnąć. Jeśliby jednak taka narracja odwracająca skutki i przyczyny była nieskuteczna, jeśli spora część społeczeństwa uważałaby, że praprzyczyną była tu polska polityka, wówczas nawet wsparcie dla unijnej integracji mogłoby rosnąć.

 

To, który z tych wariantów miałby miejsce zależy zapewne od ogólnej oceny sytuacji gospodarczej i siły utrzymywania się poparcia dla układu rządzącego. Ale – i to jest nasza konkluzja – w ostatecznej instancji liczy się skuteczność narzucania własnej interpretacji przez władze (lub opozycję).



Autor


profesor nauk ekonomicznych, kierownik Zakładu Integracji Europejskiej w IRWIR PAN, były dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, członek rzeczywisty Polskiej…


Więcej

Opublikowany

22 grudnia 2017







Inne artykuły tego autora

22.12.2017

Zakorzenienie Polski w systemie instytucjonalnym i wartościach UE



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200