Walka o prawa autorskie do Wystawy głównej w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Udostępnij

W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.

Więcej

Autorzy domagają się przywrócenia Wystawy do jej pierwotnej formy (sprzed dokonanych przez nową dyrekcję Muzeum zmian) oraz zasądzenia od Muzeum 10 000 zł na cele charytatywne



19 stycznia 2018 r. czterech autorów scenariusza Wystawy głównej w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku – Paweł Machcewicz, Piotr Majewski, Janusz Marszalec i Rafał Wnuk – wniosło do Sądu Okręgowego w Gdańsku pozew przeciwko Muzeum kierowanemu przez dyrektora Karola Nawrockiego.

 

Powodem do wytoczenia powództwa stały się dwie poważne modyfikacje, jakie na Wystawie wprowadził nowy dyrektor Muzeum. W ocenie autorów, zmiany te zmieniają przekaz wystawy, usuwają jej ważną puentę, z którą zwiedzający dotychczas zapoznawali się w ostatnim pomieszczeniu Wystawy, a także niszczą twórczy, a zarazem logiczny układ treści opracowany przez autorów.

 

Powyższe stanowi naruszenie niezbywalnych, osobistych praw autorskich i dóbr osobistych. W oparciu o przepisy Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz Kodeksu cywilnego, autorzy domagają się przywrócenia Wystawy do jej pierwotnej formy (sprzed dokonanych przez nową dyrekcję Muzeum zmian) oraz zasądzenia od Muzeum 10 000 zł na cele charytatywne.

 

Podstawą argumentacji pozwu jest fakt, iż Muzeum II Wojny Światowej to muzeum typu narracyjnego – muzeum nowej generacji, którego charakterystyczną cechą jest szczególna dbałość o układ treści i ich relacje między sobą, tak by zwiedzanie wystawy odbywało się zgodnie z pewną z góry założoną konwencją, a odwiedzający muzeum mogli poczuć się „poprowadzeni” przez historię.

 

Scenariusz wystawy muzealnej swoją funkcją, poziomem złożoności i strukturą jest więc bardzo zbliżony do scenariusza sztuki teatralnej bądź scenariusza utworu audiowizualnego. Co ważne, w muzeach narracyjnych inaczej niż w przypadku tradycyjnych muzeów i wystaw, zmiana miejsca położenia nawet jednego eksponatu albo wymienienie go na inny, może zaburzyć przekaz całego fragmentu wystawy, a nawet odbiór całości. Tak stało się też i w przypadku Muzeum II Wojny Światowej.

 

Warto podkreślić, że autorzy nie przypisują sobie autorstwa wszystkich elementów, które złożyły się na Wystawę. Pracował bowiem przy jej przygotowaniu sztab utalentowanych i wysoce wykwalifikowanych specjalistów. To jednak właśnie do autorów, którzy złożyli pozew, należało stworzenie scenariusza, koncepcji zwiedzania, całego układu narracyjnego i przestrzennego Wystawy, a także dobór i selekcja eksponatów i jednostkowych historii, które zdecydowano opowiedzieć na Wystawie. Efekty pracy autorów mają charakter twórczy i zasługują na ochronę jako utwory w rozumieniu Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

 

Najistotniejszą bezprawną zmianą Wystawy jest usunięcie z ostatniego pomieszczenia Wystawy dyptyku przedstawiającego na dwóch ekranach oddzielonych od siebie murem i zasiekami filmowe materiały archiwalne z powojennej historii po dwóch stronach Żelaznej Kurtyny. Kiedy dyptyk docierał do lat dziewięćdziesiątych i upadku ZSRR, na obu ekranach symbolicznie zaczynał pojawiać się ten sam obraz, na znak połączenia dwóch odrębnych od siebie regionów świata. Dyptyk pokazywał również wybrane konflikty zbrojne XXI wieku. Surowa scenografia tej części Wystawy, jak również materiał dokumentalny, miały wywołać w gościach kończących zwiedzanie refleksję, że pokój nie jest ludzkości dany raz na zawsze i że trzeba o niego zabiegać. Mur i zasieki dostosowane do wyświetlania dyptyku, miały wzmocnić efekt podziału świata II połowy XX wieku na dwie części. Zarówno scenografia, jak i treść materiału filmowego, powstała według szczegółowych wytycznych autorów i została podporządkowana przesłaniu, które miało towarzyszyć opuszczającym Muzeum.

 

Misterna praca autorów została zaprzepaszczona, kiedy na miejscu dyptyku z materiałami dokumentalnymi pojawiła się od początku do końca zdublowana na obu ekranach animacja Instytutu Pamięci Narodowej, w czterech minutach streszczająca polską historię XX wieku, zabarwiona martyrologicznie i skupiona na militariach (odwrotnie niż cała Wystawa, która poświęcona jest głównie życiu prywatnemu cywili i żołnierzy). Nikomu w nowej dyrekcji nie przeszkadza fakt, iż zdublowany obraz nadal dzieli mur z zasiekami.

 

Wprowadzanie tego rodzaju zmian w Wystawie głównej Muzeum II Wojny Światowej jest naruszeniem integralności utworu autorów, tj. stworzonego dla Wystawy scenariusza, programu zwiedzania i jego puenty. Powodowie opierają swoje roszczenia o ich niezbywalne prawa osobiste. Z tego też powodu fakt, że tworząc Wystawę byli oni pracownikami instytucji kultury nie powoduje, że utracili prawo nadzorowania sposobu korzystania z ich twórczości oraz prawo sprzeciwiania się wprowadzanym bez ich zgody modyfikacjom ich twórczości. Z racji stosunku służbowego autorów z Muzeum, Muzeum nabyło majątkowe prawa autorskie do Wystawy, tj. prawo jej eksploatowania i udostępniania publiczności, ale prawa te dotyczą wyłącznie Wystawy w jej niezmienionym kształcie – w stanie na marzec 2017 r.

 

Zgodnie z prawem dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, któremu z jakichkolwiek względów nie podoba się Wystawa, której scenariusz stworzyli autorzy, miał do wyboru trzy rodzaje działań:

 

  • zamknąć Wystawę i stworzyć Muzeum II Wojny Światowej na nowo, zgodnie z własnym programem;

 

  • pozostawić Wystawę bez zmian;

 

  • wejść w dialog z autorami i uzyskać ich zgodę na konkretne, w jego ocenie potrzebne modyfikacje na Wystawie.

 

Żadnej z powyższych dróg nie wykorzystał, co stało się przyczyną wniesienia powództwa.



Autor


W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.


Więcej

Opublikowany

2 lutego 2018






Inne artykuły tego autora

20.02.2024

Jak odbudować państwo prawa w Polsce? Prof. Morijn: Realizm niech przeważa nad puryzmem

17.01.2024

Rząd powinien przywrócić Europejskiej Konwencji Praw Człowieka należne miejsce

04.01.2024

Minister Kultury wobec mediów publicznych działał w celu usprawiedliwionym konstytucyjnie [ANALIZA]

04.01.2024

List Otwarty Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Sędziów Administracyjnych do Prezesa NSA

29.12.2023

Sytuacja w mediach publicznych. RPO Marcin Wiącek pisze do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

27.12.2023

Czego może nas nauczyć kryzys medialny

22.12.2023

Sędzia Przymusiński do dr. Szweda i innych wątpiących: cały czas wisi nad nami problem neosędziów. Zwlekanie z koniecznymi decyzjami niczemu nie służy

18.12.2023

Jak przywrócić w Polsce praworządność? Sędzia Przymusiński: Sejmie, przyjmij te dwie uchwały! [Gazeta Wyborcza]

13.12.2023

Rozliczenie PiS to nie Norymberga. Niesiołowski polemizuje z Matczakiem [Gazeta Wyborcza, Stefan Niesiołowski]

13.12.2023

Dziś znowu mamy prawo do dumy [Gazeta Wyborcza, Adam Michnik]

11.12.2023

Wrzosek: Tylko radykalna naprawa prokuratury. Usunąć ludzi Ziobry, cofnąć awanse, dać niezależność

29.11.2023

Sejm odwoła członków komisji LexTusk. Ale przyszły rząd nie chce jej likwidować

17.11.2023

Piotr Mikuli: W sprawie ewentualnych uchwał Sejmu RP dotyczących dublerów i członków neo-KRS [Konstytucyjny.pl]

16.11.2023

Państwowe spółki przyczyniły się do kryzysu demokracji. Czy prawo może temu zapobiec? [Analiza]

15.11.2023

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w SN nie jest niezależnym sądem [analiza]

14.11.2023

W okresie zmiany rządu nie powinno się podejmować poważnych rozstrzygnięć – apel Komitetu Nauk Prawnych PAN do doktora nauk prawnych

07.11.2023

Schodzimy z naszej reduty, banery zachowujemy [Gazeta Wyborcza, List do redakcji]

02.11.2023

Stanowisko dotyczące znaczenia Deklaracji z Reykjaviku  przyjętej na IV Szczycie Rady Europy

31.10.2023

Nasze demokratyczne grzechy główne, czyli jak poprawić III RP [Gazeta Wyborcza, Marek Beylin]

24.10.2023

Jak Polska może wrócić do rządów prawa [Gazeta Wyborcza, Marek Safjan]



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200