Prawa ręka Ziobry ingeruje w proces dziennikarza prawicy ze Zbigniewem Bońkiem

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Prokurator krajowy Bogdan Święczkowski wydał polecenie prokuratorom z Warszawy, by wzięli w obronę dziennikarza związanego z prorządową „Gazetą Polską”, któremu sąd zakazał pisania o Zbigniewie Bońku. To presja wywierana na sąd, który wydał orzeczenie skrytykowane przez prezesa PiS



Polecenie Prokurator Krajowy wydał Prokuraturze Regionalnej w Warszawie. Poinformowała ona o tym sama w komunikacie na stronie internetowej. Potwierdził to też sam Święczkowski w wywiadzie, jakiego udzielił tygodnikowi „Gazeta Polska”.

 

Bogdan Święczkowski nakazał przystąpić prokuratorom do dwóch procesów o ochronę dóbr osobistych wytoczonych Piotrowi Nisztorowi i prorządowemu dziennikowi „Gazeta Polska Codziennie”. Procesy wytoczył wieloletni szef PZPN Zbigniew Boniek, o którym Nisztor pisze w mediach Tomasza Sakiewicza.

 

Prokurator Krajowy powołuje się na wolność słowa

 

Święczkowski nakazał teraz włączyć się prokuratorom do tych spraw sądowych, bo sędzia Rafał Wagner z Sądu Okręgowego w Warszawie wydał w nich zabezpieczenie w postaci rocznego zakazu pisania przez Nisztora o kilku sprawach dotyczących Bońka i PZPN.

 

O taki zakaz wystąpił pełnomocnik Bońka, bo uważa, że opisywane rzeczy są nieprawdziwe i go zniesławiają.

 

Sędziego za ten wyrok zaatakował prezes PiS Jarosław Kaczyński, który uważa, że za takie wyroki sędziowie powinni mieć postępowania dyscyplinarne i powinni być usuwani z zawodu.

 

Kaczyński przy okazji tej sprawy zaatakował też sądy i po raz kolejny zapowiedział ich wielką reorganizację. Pisaliśmy o decyzji sądu i ataku Kaczyńskiego na sędziego.

 

Zdaniem Prokuratury Regionalnej „Decyzja Sądu [o zakazie pisania o Bońku – red.] budzi kontrowersje, z uwagi na ograniczenie – pod groźbą sankcji finansowych – konstytucyjnej wolności słowa, która jest wartością nadrzędną, jak również naruszenie prawa obywateli do informacji. Udział prokuratora w tych postępowaniach ma na celu zagwarantowanie ochrony praworządności i interesu społecznego”. Jaki to interes społeczny zdecydował, że prokuratura przystępuje do sprawy prasowej, nie podano.

 

Sam Bogdan Święczkowski w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” tak mówił o zabezpieczeniu wydanym przez sąd: „Podobne decyzje sądów w stosunku do dziennikarzy zawsze budzą kontrowersje. I słusznie, ponieważ wolność słowa jest wartością nadrzędną, gwarantowaną przez Konstytucję. Ta sama Konstytucja zabrania też stosowania cenzury prewencyjnej. Dlatego poleciłem, by prokuratura na mocy art. 7 Kodeksu postępowania cywilnego [jako strażnik praworządności – red.] przyłączyła się do postępowania. Bez przesądzania o czyjejkolwiek racji. To trzeba dopiero zbadać. Gdy w grę może wchodzić łamanie wolności słowa, lepiej jednak dmuchać na zimne”.

 

Prokurator bierze w obronę dziennikarza prorządowej gazety

 

Sąd zakaz dla Piotra Nisztora – można się od niego odwołać – wydał na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego, które funkcjonują w Polsce od wielu lat. Ich celem ma być zablokowanie publikacji (do czasu wydania wyroku przez sąd), które zniesławiają opisywane osoby. Tak, by nie było kolejnych naruszeń dobrego imienia.

 

Dziennikarze krytykuję jednak stosowanie tych przepisów przez sądy wobec mediów. Bo często zabezpieczenie sądowe jest wykorzystywane przez strony jako forma cenzury prewencyjnej, by zablokować krytyczne publikacje.

 

W sprawie procesu, jaki wytoczył Boniek publikującemu w „Gazecie Polskiej” i „Gazecie Polskiej Codziennie” Piotrowi Nisztorowi (wcześniej był związany z ujawnienie nielegalnie podsłuchanych przez kelnerów rozmów polityków PO) uzasadnienie decyzji o wydaniu zabezpieczenia przez sąd nie było znane gdy Kaczyński „orzekł”, że to zamach na wolne słowo.

 

Zaskakuje jednak interwencja samego Prokuratora Krajowego Bogdana Święczkowskiego, który polecił włączyć się do sprawy podległym mu śledczym. Prokuratura zgodnie z prawem jako strażnik praworządności ma prawo przystąpić do dowolnej sprawy. Zezwala na to artykuł 7 kodeksu postępowania cywilnego, o którym mówi w wywiadzie Święczkowski. Ale to rzadki przypadek, by włączała się do procesów o ochronę dóbr osobistych, oraz by brała w obronę dziennikarzy.

 

„Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek miało to miejsce, bo byłoby o tym głośno. To opowiedzenie się po jednej ze stron sporu sądowego. Ale wiadomo dlaczego w tej sprawie tak jest, bo chodzi o dziennikarza Gazety Polskiej”, mówi OKO.press anonimowo jeden z prokuratorów. „Przystąpienie prokuratury do tego procesu można też odbierać jako próbę wywarcia presji na sąd, by zajął inne stanowisko. Wystarczy, że będzie to tylko presja w postaci argumentów”.

 

Podobnie uważa znany adwokat Jacek Dubois: „To sytuacja bez precedensu. Prezes Kaczyński opowiedział się po jednej stronie sporu i w ślad za tym jest reakcja prokuratury. Bo sąd wydał decyzję na korzyść obywatela, który broni się przed zniesławieniem, ale decyzja nie spodobała się władzy. I uruchomiono aparat władzy, by ją zwalczyć”.

 

Teraz „dobra” Prokuratura Krajowa, a kiedyś sama groziła dziennikarce procesem

 

Decyzja Święczkowskiego zaskakuje jeszcze z jednego powodu. Teraz pokazuje, że staje w obronie dziennikarza. W imię wolności słowa i Konstytucji. Ale kilka lat temu ta sama Prokuratura Krajowa na czele z Bogdanem Święczkowskim groziła procesami dziennikarce Ewie Ivanovej, obecnie związanej z „Gazetą Wyborczą”. Wysyłała jej przedsądowe wezwanie z żądaniem usunięcia krytycznego artykułu o Prokuratorze Krajowej oraz żądała zapłaty 60 tys. zł zadośćuczynienia. Dziennikarka się nie przestraszyła. Wtedy Prokuratura Krajowa i Bogdan Święczkowski nie mówili o wolności słowa.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

13 września 2020







Inne artykuły tego autora

08.03.2021

Sędzia Tuleya złoży precedensowy pozew. Chce, by sąd przywrócił go do pracy i wydawania wyroków

08.03.2021

Człowiek Ziobry pod osłoną nocy ściga sędziego Żurka za obronę zesłanych w Polskę prokuratorów

07.03.2021

Szczecińscy prezesi sądów stają mocno w obronie sędzi, którą chce zdymisjonować zastępczyni Ziobry

07.03.2021

Prawnicy: Zastępczyni Ziobry powinna stracić stanowisko. Albo służba władzy, albo awans do NSA

05.03.2021

Sędziowie z Krakowa nie boją się represji. Ostro krytykują „reformy” Ziobry i jego stronników w sądach

01.03.2021

Sędzia Tuleya chce wrócić do pracy. Ale nominat Ziobry mówi „nie”

27.02.2021

PiS przyśpiesza przejęcie kontroli nad legalnym Sądem Najwyższym. Czeka go los TK Przyłębskiej

26.02.2021

Sąd apelacyjny: Sędzia Tuleya nie został zawieszony. Izba Dyscyplinarna nie jest legalnym sądem

25.02.2021

Człowiek Ziobry cenzuruje sędziego Igora Tuleyę. Zakazał mu felietonów o sądach w radiu

25.02.2021

Prokuratura Krajowa straszy zesłaną w Polskę prokurator. Pozwie ją za krytykę Bogdana Święczkowskiego

25.02.2021

Prezydent hurtowo awansuje współpracowników resortu Ziobry. Zastępczyni ministra trafiła aż do NSA

23.02.2021

Ścigana sędzia Beata Morawiec nadal z immunitetem. Izba Dyscyplinarna odkłada sprawę

22.02.2021

Żurek kontra maszyna Ziobry. Prokuratura robi wszystko, żeby dopaść niewygodnego sędziego

22.02.2021

Adam Bodnar broni sędzi, której grozi dymisja za orzeczenie i postawienie się prokuraturze

22.02.2021

Drajewicz, sędzia „dobrej zmiany”, chce kolejnego wysokiego awansu w sądach

20.02.2021

Szykany wobec zesłanych w Polskę prokuratorów. Ewie Wrzosek zabroniono spotkania ze studentami

20.02.2021

Prezydent Duda chce nowych „komisarzy” w SN. By zablokować ważną sprawę w TSUE?

18.02.2021

Warszawscy sędziowie murem za sędzią Gąciarkiem, na którego spadły represje za obronę Igora Tulei

17.02.2021

Zastępczyni Ziobry chce dymisji sędzi, która nie dała aresztu za Strajk Kobiet i uderzenie księdza

16.02.2021

Ścigają sędziego Gąciarka za pikietę pod Prokuraturą Krajową w obronie Igora Tulei



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200