Donośny głos PKW, usłyszą go na Nowogrodzkiej? „Wynik wyborów musi urzeczywistniać wolę narodu”

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Państwowa Komisja Wyborcza wysyła do władzy sygnał, że planowane na maj wybory prezydenckie nie powinny się odbyć. Zwłaszcza na zasadach, na jakich chce je przeprowadzić PiS. PKW przypomina, że reguły wyborcze muszą być jasne i równe dla wszystkich oraz zgodne z Konstytucją



Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że zakończyła sprawdzanie ostatnich zgłoszeń kandydatów na prezydenta i zakończyła ich rejestrację. Kandydatów jest 10: Andrzej Duda, Małgorzata Kidawa-Błońska, Władysław Kosiniak-Kamysz, Krzysztof Bosak, Robert Biedroń, Szymon Hołownia, Stanisław Żółtek, Marek Jakubiak, Mirosław Piotrowski oraz Paweł Tanajno.

 

Przy okazji PKW odniosła się do trwającego od kilku tygodni sporu politycznego o majowe wybory prezydenckie, które mimo epidemii i z połamaniem reguł forsuje PiS.

 

Warto podkreślić, że obecny skład PKW został ukształtowany dzięki zmianie przepisów przegłosowanych przez ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego. Siedmiu członków wskazał zdominowany Sejm, po jednym Trybunał Konstytucyjny i Naczelny Sąd Administracyjny. Na czele Komisji stoi sędzia NSA Sylwester Marciniak, który podpisał się pod komunikatem. A jego jednym z zastępców jest sędzia obecnego TK Wojciech Sych, wybrany do Trybunału z rekomendacji PiS.

 

PKW: wybory to coś więcej niż oddanie głosu

 

Jak wiemy, PiS wbrew zasadom regulującym przebieg procesu wyborczego zmienia w istotny sposób na krótko przed wyborami prawo wyborcze, wprowadzając do niego głosowanie korespondencyjne dla wszystkich Polaków. A rolę PKW de facto przejmie minister Jacek Sasin. To jemu podlega Poczta Polska, która ma roznosić pakiety wyborcze do wszystkich skrzynek pocztowych.

 

Takie wybory nie będą spełniały kryteriów demokratycznych, a ich wynik będzie mógł być podważany. I do tego odniosła się w komunikacie z 9 kwietnia PKW.

 

„Państwowa Komisja Wyborcza pragnie podkreślić, że wybory to moment, w którym suweren może się wypowiedzieć i zdecydować, w czyje ręce powierzy swoje losy. Jednak w demokratycznym państwie wybory to nie tylko głosowanie, to skomplikowany mechanizm, w którym uczestniczą zarówno wyborcy, kandydaci, jak i organy administracji publicznej organizujące proces wyborczy.

 

Proces ten, z uwagi na swoje znaczenie i złożony kształt, musi opierać się na jasnych i jednoznacznych normach wyprowadzanych wprost z Konstytucji” – czytamy w komunikacie.

 

I dalej: „Obowiązujące w państwie przepisy muszą zagwarantować, że reguły rywalizacji politycznej będą jasne i równe dla wszystkich, a wynik wyborów będzie urzeczywistniał wolę narodu. Dla realizacji tego celu prawo wyborcze musi być stabilne, w szczególności proces jego modyfikacji nie może budzić żadnych wątpliwości prawnych”.

 

W tych kilku zdaniach PKW nie wprost podzieliła wiele zarzutów pod adresem organizowanych przez PiS wyborów prezydenckich.

 

Wybory nie będą zgodne z Konstytucją

 

Komunikat PKW pozwala na kilka, uprawnionych interpretacji jej stanowiska.

 

I tak Komisja przypomina, że wybory to nie tylko wrzucenie głosu do skrzynki pocztowej, jak widzi to PiS, ale również cały proces przygotowania ich przez samorządy i PKW. A samorządy już sygnalizują, że w czasie epidemii nie jest to możliwe. Poza tym głosowanie narazi na ryzyko zarażenia koronowirusem wyborców, członków komisji wyborczych i listonoszy, którzy mają roznieść pakiety wyborcze. Ponadto PiS dał specjalne uprawnienia ministrowi Jackowi Sasinowi (politykowi i członkowi PiS) do organizacji wyborów, wkraczając w tym samym w uprawnienia PKW.

 

Proces wyborczy to także prawo do kampanii wyborczej dla kandydatów, a tej poza Andrzejem Dudą w praktyce pozostali kandydaci nie mogą prowadzić. Bo z powodu epidemii jest zakaz zgromadzeń. Z tego samego powodu wyborcy nie mogą spotkać się z kandydatami, by poznać ich programy. Kandydaci opozycji nie mają też równego dostępu do mediów publicznych, kontrolowanych przez PiS. Co ma znaczenie, bo w mniejszych miejscowościach nadal najchętniej oglądane są kanały TVP.

 

PKW przypomina też, że zasady wyborcze muszą być jasne i jednoznaczne oraz wprost wynikające z Konstytucji. A artykuł 127 Konstytucji mówi, że prezydent jest wybierany przez naród w wyborach „powszechnych, równych, bezpośrednich i w głosowaniu tajnym”. Pojawiają się jednak opinie, że wybory korespondencyjne nie będą miały tych przymiotów:

 

  • Nie będą powszechne. Obywatel nie będzie mógł pójść po prostu do lokalu wyborczego – to, czy będzie mógł zagłosować zależy od tego, czy dostanie pocztą pakiet wyborczy. Do tego wielu Polaków z obawy przed wirusem nie weźmie udziału w wyborach.
  • Nie będą tajne. Pakiety korespondencyjne będą zwracane na pocztę wraz z oświadczeniem wyborcy, że to on osobiście zagłosował. Czyli będzie można powiązać głos na danego kandydata z wyborcą.
  • Nie będą równe. Jest ryzyko przejmowania w rodzinach pakietów wyborczych, przez jedną osobę lub sprzedawania ich. Nie wszyscy wyborcy mogą też dostać pakiety wyborcze, bo w czasie głosowania mogą przebywać pod innym adresem. Utrudnione głosowanie będą mieli też Polacy za granicą. To będzie premiować głosy wyborców PiS.

 

Niezgodna z prawem zmiana reguł wyborów

 

Z komunikatu PKW wynika również, że przepisy wyborcze muszą zagwarantować równe dla wszystkich kandydatów reguły rywalizacji o stanowisko prezydenta, a wynik wyborczy powinien odzwierciedlać wolę narodu.

 

Już dziś te reguły nie są równe. Andrzej Duda za darmo robi kampanię wyborczą, korzystając z darmowego czasu antenowego – wygłasza orędzia do narodu. Zaangażowane po stronie PiS są również rządowe media publiczne. Już samo to sprawia, że rywalizacja nie jest równa.

 

I jeszcze jedno zdanie z komunikatu PKW. Prawo wyborcze musi być stabilne, a jego zmiany nie mogą budzić „żadnych wątpliwości prawnych”.

 

Tymczasem PiS w trakcie trwania kampanii wyborczej już dwa razy nowelizował prawo wyborcze, po to, by wybory prezydenckie odbyły się w maju.

 

Najpierw wprowadził głosowanie korespondencyjne dla seniorów i osób na kwarantannie. Potem zrobił głosowanie korespondencyjne dla wszystkich Polaków i dał specjalne uprawnienia do decydowania o organizacji wyborów Jackowi Sasinowi.

 

PiS forsując te zmiany, złamał przepisy. Z orzecznictwa TK wynika, że istotnych reguł wyborczych nie można zmieniać na pół roku przed wyborami. Poza tym złamano Regulamin Sejmu – zgodnie z art. 89 ust 2 pierwsze czytanie projektu zmian kodeksu wyborczego lub projektu zmian przepisów wprowadzających kodeks, może się odbyć nie wcześniej niż czternastego dnia od doręczenia posłom druku projektu.

 

Jest jeszcze jedno zastrzeżenie. W Polsce trwa już de facto stan klęski żywiołowej. Choć go rząd formalnie nie ogłosił, to funkcjonuje wiele ograniczeń praw obywatelskich przewidzianych przez ten konstytucyjny stan nadzwyczajny. A ustawa zasadnicza zakazuje w czasie klęski żywiołowej zmiany prawa wyborczego.

 

PKW: dla dobra Polski dogadajcie się w sprawie wyborów

 

Czy w tej sytuacji PKW zorganizuje wybory? Z komunikatu wynika, że nadal się do nich przygotowuje. PKW zwróciła się do Głównego Inspektora Sanitarnego z pismem o ustalenie procedur dotyczących przygotowania i przeprowadzenia wyborów, w „szczególności w zakresie zasad bezpieczeństwa koniecznych do zastosowania wobec wyborców, członków komisji wyborczych, mężów zaufania oraz obserwatorów, a także zasad bezpieczeństwa koniecznych do zastosowania w procedurze głosowania korespondencyjnego”.

 

PKW podkreśla, że „jest zobowiązana do działania na podstawie obowiązujących przepisów prawa” i, że to nie ona uchwala przepisy wyborcze.

 

Ale PKW przypomina też swój apel z 27 marca skierowany do władzy, administracji publicznej i komitetów wyborczych. Komisja apelowała wtedy o „konieczne współdziałanie w sprawach organizacji i przeprowadzenia wyborów z uwzględnieniem zarówno zdrowia i życia wyborców, jak i dobra Rzeczypospolitej Polskiej, a w konsekwencji podjęcie rozstrzygnięć, które będą gwarantowały możliwość rzeczywistej realizacji konstytucyjnych praw wyborczych obywateli”.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

10 kwietnia 2020







Inne artykuły tego autora

07.04.2021

Sąd w Krakowie: Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem. Nie może orzekać

02.04.2021

PiS domyka kontrolę nad starym Sądem Najwyższym. Więcej władzy dla Manowskiej i nowi „komisarze” Dudy

01.04.2021

Sędzia Żurek pyta TSUE o status 1000 sędziów nominowanych przez nielegalną neo-KRS

29.03.2021

Szarża sędziego Juszczyszyna. Blisko 200 sędziów zdecyduje, czy uznają Izbę Dyscyplinarną

29.03.2021

Sędzia Nawacki atakuje. Chce kary dla Sądu Najwyższego za ujawnienie dyscyplinarki Przemysława Radzika

27.03.2021

„Lista wstydu” Piebiaka. Kto poparł byłego zastępcę ministra Ziobry do nowej KRS [77 nazwisk]

27.03.2021

Liderzy europejskich partii żądają od KE pilnej obrony Igora Tulei i Sądu Najwyższego

26.03.2021

Nawacki się nie zatrzymuje: teraz chce dyscyplinarki dla obrońcy Igora Tulei i Pawła Juszczyszyna

23.03.2021

Prokuratura Krajowa zarzuca sieć na stary Sąd Najwyższy. Będzie uderzenie w Izbę Karną i Pracy?

23.03.2021

Sędzia Markiewicz chce, by TSUE orzekł, że sędziowie awansowani przez nową KRS są nielegalni

21.03.2021

Nasz news. Piebiak, Bochniak i Chmura kandydują do nowej KRS

21.03.2021

Prokuratura Krajowa szykuje nalot na SN. Zarzuty grożą Małgorzacie Gersdorf i sędziom Izby Karnej

19.03.2021

Obrona sędziego Żurka. Sędziowie z Wielkopolski składają na siebie donos za krytykę Prokuratury Krajowej

18.03.2021

Stało się. Przemysław Radzik, symbol złej zmiany w sądach, dostał awans od prezydenta

17.03.2021

Zaskakujące stanowisko prezes Manowskiej: wniosek prokuratury o ściganie sędziów SN bezzasadny

17.03.2021

Sędziowie Juszczyszyn i Morawiec pozwą swój sąd. Żądają przywrócenia do pracy

17.03.2021

Kolejne uderzenie w prokuratorów z Lex Super Omnia. Ściga ich rzecznik dyscyplinarny Ziobry

16.03.2021

Prokuratura Krajowa uderza zarzutami karnymi w stary, legalny SN. Ścigany prof. Włodzimierz Wróbel

16.03.2021

Wiemy, kto chce siłowego doprowadzenia Igora Tulei. To prokurator, który za PiS błyskawicznie awansował

13.03.2021

Prokuratura chce siłowego zatrzymania sędziego Tulei. „To już nie scenariusz białoruski, ale turecki”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200