Ambasadorowie RP: Czy kandydat na prezydenta powinien szukać poparcia w stolicy zagranicznego mocarstwa?

Udostępnij

W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.

Więcej

"Żelazną zasadą poprzednich administracji USA było unikanie wizyt przywódców w trakcie kampanii wyborczej w obawie, że zostanie to potraktowane jako ingerencja w wewnętrzne sprawy państwa zaproszonego gościa", piszą ambasadorowie RP o wizycie Andrzeja Dudy w USA



„Informacja o nagłej wizycie prezydenta Dudy u prezydenta Trumpa jest zaskakująca. Żelazną zasadą poprzednich administracji USA było unikanie wizyt przywódców w trakcie kampanii wyborczej w obawie, że zostanie to potraktowane jako ingerencja w wewnętrzne sprawy państwa zaproszonego gościa. Zapowiedź podróży polskiego prezydenta do Waszyngtonu wywołała ostre oświadczenie przewodniczącego komisji spraw zagranicznych Kongresu Eliota L. Engela. Wezwał on prezydenta Trumpa do natychmiastowego odwołania wizyty argumentując, że Andrzej Duda i jego partia PiS niszczą w Polsce praworządność, ograniczają wolność mediów, obsadzają czołowe stanowiska w wojsku przez osoby politycznie uzależnione od PiS i dla politycznych celów nakręcają homofobiczną nagonkę”, alarmuje w oświadczeniu Konferencja Ambasadorów RP.

 

„Jeśli celem wizyty jest wyłącznie wywarcie wrażenia na polskim elektoracie i kolejne zdjęcie z owalnego gabinetu, świadczyłoby to o cynizmie wobec wyborców i jednocześnie braku powagi w traktowaniu bezpieczeństwa Państwa i relacji z największą globalną potęgą”.

 

Oświadczenie podpisali m.in. Ryszard Sznepf, Iwo Byczewski, Jan Barcz, Agnieszka Magdziak-Miszewska, Piotr Nowina-Konopka.

 

 


 

Konferencja Ambasadorów RP*

 

Na wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie

 

RELACJE Z USA TRZEBA TRAKTOWAĆ POWAŻNIE

 

Informacja o nagłej wizycie prezydenta Dudy u prezydenta Trumpa jest zaskakująca. Żelazną zasadą poprzednich administracji USA było unikanie wizyt przywódców w trakcie kampanii wyborczej w obawie, że zostanie to potraktowane jako ingerencja w wewnętrzne sprawy państwa zaproszonego gościa. Zapowiedź podróży polskiego prezydenta do Waszyngtonu wywołała ostre oświadczenie przewodniczącego komisji spraw zagranicznych Kongresu Eliota L. Engela. Wezwał on prezydenta Trumpa do natychmiastowego odwołania wizyty argumentując, że Andrzej Duda i jego partia PiS niszczą w Polsce praworządność, ograniczają wolność mediów, obsadzają czołowe stanowiska w wojsku przez osoby politycznie uzależnione od PIS i dla politycznych celów nakręcają homofobiczną nagonkę.

 

Jaki jest cel peregrynacji Andrzeja Dudy do Waszyngtonu? Czy planowane jest podpisanie istotnych dla polskiego bezpieczeństwa i polskiej gospodarki dokumentów? Czy chodzi o immunitet dla stacjonujących w Polsce żołnierzy amerykańskich? A może o pokrycie przez Polskę kosztów obecności w Polsce Sił Zbrojnych USA oraz kontrakt na bardzo drogi system uzbrojenia (F-35)? Podpisywanie tak ważnych dokumentów przez prezydentów kończących swoje kadencje i w trakcie kampanii wyborczej jest mało wiarygodne. Szczególnie nieodpowiedzialne byłoby obciążanie Państwa nowymi wydatkami, kiedy w wyniku pandemii i depresji gospodarczej konieczna będzie nowelizacja budżetu.

 

Opowiadamy się za obecnością wojsk amerykańskich w Polsce, ale stosowne decyzje muszą być podejmowane w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, a ich motywem nie może być koniunktura bieżącej polityki. Przyjmując, że celem wizyty jest wzmocnienie relacji z USA, to nie powinno się to odbywać kosztem spójności NATO, ani stosunków z Niemcami, naszym najważniejszym partnerem gospodarczym.

 

Jeśli z kolei celem wizyty jest wyłącznie wywarcie wrażenia na polskim elektoracie i kolejne zdjęcie z owalnego gabinetu, świadczyłoby to o cynizmie wobec wyborców i jednocześnie braku powagi w traktowaniu bezpieczeństwa Państwa i relacji z największą globalną potęgą. Andrzej Duda woli przeznaczyć ostatnie godziny przed ciszą wyborczą na długą podróż w celu porozmawiania z prezydentem USA. Ucieka od rozmowy ze swoimi konkurentami i polskim elektoratem, lekceważy wybory, podstawową instytucję demokracji. Czy kandydat na najwyższy urząd w Polsce powinien poszukiwać legitymacji dla swojej władzy w stolicy zagranicznego mocarstwa? Mamy nadzieję, że w sierpniu prezydenturę w Polsce obejmie osoba lepiej przygotowana do samodzielnego i godnego pełnienia tego urzędu.

 

Podpisy:

 

Jan Barcz, Maciej Klimczak, Jerzy Maria Nowak, Iwo Byczewski, Michał Klinger, Piotr Nowina-Konopka, Maria Krzysztof Byrski, Tomasz Knothe, Agnieszka Magdziak-Miszewska, Tadeusz Diem, Maciej Kozłowski, Piotr Ogrodziński, Paweł Dobrowolski, Maciej Koźmiński, Grzegorz Dziemidowicz, Jerzy Kranz, Ryszard Schnepf, Stefan Frankiewicz, Andrzej Krawczyk, Grażyna Sikorska, Andrzej Krzeczunowicz, Tadeusz Szumowski, Marek Grela, Henryk Lipszyc, Andrzej Towpik, Andrzej Jaroszyński, Wojciech Tomaszewski, Adam W. Jelonek, Piotr Łukasiewicz, Jan Truszczyński, Jacek Kluczkowski, Anna Niewiadomska, Maria Wodzyńska-Walicka

 

*Konferencja Ambasadorów RP to grupa byłych przedstawicieli RP, której celem jest analiza polityki zagranicznej, wskazywanie pojawiających się zagrożeń dla Polski i sporządzanie rekomendacji. Chcemy dotrzeć do szerokiej opinii publicznej. Łączy nas wspólna praca i doświadczenie w kształtowaniu pozycji Polski jako nowoczesnego państwa Europy, znaczącego członka Wspólnoty Transatlantyckiej. Jesteśmy przekonani, że polityka zagraniczna powinna reprezentować interesy Polski a nie partii rządzącej. Nasza strona: ambasadorowie.org



Autor


W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.


Więcej

Opublikowany

23 czerwca 2020







Inne artykuły tego autora

11.08.2020

Jak chronić mniejszości seksualne? Propozycja zmian w kodeksie karnym dla prezydenta

11.08.2020

Rudzińska-Bluszcz: mogę obiecać, że urząd RPO nie będzie nigdy brał udziału w politycznej walce

11.08.2020

Oświadczenie w sprawie zajść w Warszawie w nocy z 7 na 8 sierpnia 2020 r. po zatrzymaniu aktywistki LGBT+ – Margot

09.08.2020

Kucaj nago, jedzenia nie dostaniesz, na pomoc nie licz: raport o zatrzymaniach w Warszawie mrozi krew

09.08.2020

Stanowisko Zarządu SSP „Iustitia” w związku z zastosowaniem tymczasowego aresztowania wobec aktywistki LGBT oraz zatrzymaniami osób protestujących przeciwko temu aresztowaniu

08.08.2020

„Podjąłem działania z urzędu”. RPO interweniuje po brutalnej policyjnej łapance w Warszawie

05.08.2020

Prof. Bartłomiej Nowotarski: Zamiast wojny domowej na opozycji, synergia partii z ruchami obywatelskimi

01.08.2020

Nagroda RPO dla Przywary. „Naruszenia praw człowieka są jak gwóźdź w bucie” – mówiła prof. Łętowska

29.07.2020

Tadeusz Koczanowicz: PiS idzie po kulturową hegemonię. Ale może to być szansa dla opozycji

28.07.2020

Instytut Praw Człowieka Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawników wzywa Polskę do wycofania zarzutów wobec prof. Sadurskiego

25.07.2020

Prof. Barcz: Praworządność. Zasada warunkowości w świetle konkluzji Rady Europejskiej z 21 lipca 2020 r.

25.07.2020

Leszek Kraszyna: 100 okręgów, czyli wyborcza zbrodnia doskonała. Zapewni PiS monopol władzy na lata

23.07.2020

Stracą uczniowie. Organizacje społeczne protestują przeciwko prezydenckiej noweli o NGO w szkołach

18.07.2020

Pomysł PiS na pozbycie się Gowina – zrobić go Rzecznikiem Praw Obywatelskich

17.07.2020

Stanowisko Zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” w sprawie ataków wymierzonych w społeczność LGBT

17.07.2020

Uchwała Komitetu Nauk Prawnych PAN w sprawie przeciwdziałania mowie nienawiści wobec osób nieheteroseksualnych i etyce pracowników naukowych

16.07.2020

Tadeusz Koczanowicz: „Następny cel PiS: połączenie państwa i partii”

14.07.2020

Wojciuk: PiS zrobi wszystko, by opozycja miała coraz bardziej pod górkę. Tylko jej jedność może to zatrzymać

23.06.2020

Ważny apel prawników do kandydatów: prawo powinno chronić przed homofobiczną nienawiścią

23.06.2020

Groźne triki w tarczy 4.0. Za pomoc w aborcji, znieważenie prezydenta, błąd lekarski do więzienia!



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200