arrow search cross



Julia Maciocha

Udostępnij

„Koniec z Paradą gejów – jak nas nazywano. Czas na prawdziwą Paradę Równości – wszystkie literki spod tęczowego parasola, a także mniejszości narodowe, etniczne, religijne, osoby z niepełnosprawnościami. To święto nas wszystkich”.

 

Julia Maciocha – prezeska Fundacji Wolontariat Równości, koordynuje wszystkie działania związane z organizacją Parady Równości. Jest pierwszą kobietą organizującą Paradę Równości od jej powstania 18 lat temu.

 

Lubi mieć wpływ na własną przyszłość, a jak sama podkreśla „jeszcze nikt nie wywalczył żadnych praw siedząc cicho w domu”. O swojej pracy w Fundacji Wolontariat Równości opowiada:

 

– Praca w organizacji pozarządowej to praca na dwa etaty. W moim przypadku darmowa. Rano – ambasady, urzędy, policja. W ciągu dnia – pisanie pism, promocja. Wieczorami – spotkania z wolontariatem, partnerami czy mediami. W nocy – odpisywanie na e-maile. Do tego studia i praca w fundacji Feminoteka. Śpię maksymalnie sześć godzin dziennie. Ale wiedziałam, na co się piszę. Moja rodzina nigdy nie rozumiała i chyba nadal nie rozumie „po co” – dlaczego chce mi się pracować za darmo – ale ceni moją pracę. Nawet dalsza rodzina pyta, jak mi idzie, lajkuje i śledzi, co robię na Facebooku. Takie małe rzeczy dają mi wielką siłę.

 

Mówi, że Parada Równości ma dla niej szczególne znaczenie, bo zbiera wszystkie grupy mniejszościowe, a tylko poczucie solidarności między osobami doświadczającymi dyskryminacji z różnych powodów daje pole do wywalczenia zmiany. Pod jej skrzydłami Parada obrała nowy kierunek, przestała być tylko świętem mniejszości seksualnych.

 

Julia Maciocha:

 

– Pamiętamy historię Parady i doceniamy dorobek poprzedników, ale chcemy, żeby to wydarzenie się rozwijało. Chcemy zaangażować więcej grup mniejszościowych. Koniec z „Paradą gejów” – jak nas nazywano. Czas na prawdziwą „Paradę Równości” – wszystkie literki spod tęczowego parasola, a także mniejszości narodowe, etniczne, religijne, osoby z niepełnosprawnościami. To święto nas wszystkich.

 

„Równe prawa, wspólna sprawa” – pod tym hasłem przeszła w 2017 roku Parada Równości. Wśród postulatów uczestników wydarzenia, znalazły się między innymi: działania antydyskryminacyjne, prawna ochrona przed mową i przestępstwami z nienawiści, prawa osób transpłciowych, równość małżeńska i zagadnienia dotyczące związków partnerskich. Ważnym postulatem były również miasta bez barier, czyli dostępne dla osób z niepełnosprawnościami. Nie zabrakło wzmianek na temat edukacji antydyskryminacyjnej, równość płci, otwarcia się na uchodźców i obcokrajowców, czy przestrzegania praw zwierząt.

 

W paradzie wzięło udział 50 tysięcy osób.

 

Źródło: OKO.press („Bierzemy cię w całości, nie musisz się spowiadać”. 18. Parada Równości od kuchni ) oraz Gazeta Wyborcza („Chce mi się płakać, gdy mama mówi, że chciałaby doczekać mojego ślubu w Polsce”. Wyliczyły, że musi poczekać jeszcze siedem lat)


Opublikowano:





Wesprzyj bunt!