arrow search cross



STÓŁ: Kobiety idą do wyborów

Udostępnij

„Chcemy budować lepszą Polskę, naprawiać to, co zepsute, uruchamiać to, co nie działa. Poznałyśmy się w czasie kobiecych protestów i stawiamy na kobiety!” – tak piszą o sobie pomysłodawczynie inicjatywy „STÓŁ: Kobiety idą do wyborów”

 

Pomysł narodził się w grupie WytoMytoWy. Cztery kobiety – Anka Grupińska, Maria Krauss, Jola Jackiewicz i Beata Siemaszko, wzięły się za organizację serii warsztatów dla kobiet, które przygotowują się do udziału w wyborach samorządowych. Tak powstał „STÓŁ: Kobiety idą do wyborów”. Jak mówią „ani kwadratowy, ani okrągły – po prostu STÓŁ. Zasiadły do niego Kobiety. Mądre, zdeterminowane, walczące, gotowe zmieniać miejsce, w którym przyszło im żyć. Zaczynają od samorządu, tam będą zmieniać lokalną rzeczywistość”.

 

Tak o misji i działaniach „STÓŁ: Kobiety idą do wyborów!” pisze Beata Siemaszko:

 

„Po proteście Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w 2016 r. okazało się, że aktywnie działających kobiet mamy w Polsce bardzo dużo. Część z nas uważa, że protestami nie możemy działać długofalowo, że potrzebne jest edukowanie, praca u podstaw, która może przynieść odległe, ale pozytywne efekty. Hanka Grupińska i Marynia Krauss, stworzyły grupę na wzór latających uniwersytetów. Brały ze sobą ekspertkę lub eksperta w jakiejś dziedzinie i jechały, zwykle do małych miejscowości, w różne rejony Polski, by rozmawiać. Takich spotkań było kilkanaście. Na drugim spotkaniu u mnie postanowiłyśmy, już we cztery bo także z Jolą Jackiewicz, pójść krok dalej.

 

Z perspektywą nadchodzących wyborów samorządowych z tyłu głowy łatwo było dojść do wniosku, że trzeba przygotować warsztatowo jak najwięcej kobiet do startu. Bo są aktywne, działają, ale czasem nie mają narzędzi albo ludzi wokół, którzy przynajmniej nie będą utrudniać.

 

Szybko znalazłyśmy ok. 30 głodnych wiedzy i chętnych do kandydowania na różnych poziomach: do rad gmin, miast, powiatów, także na stanowiska burmistrzyń. Dziewczyny są z różnych miejsc. Na naszej stronie www.sidw.pl zamieściłyśmy mapę, skąd jesteśmy i kim jesteśmy. Warsztaty ruszyły w lutym 2018 r. Dotychczas (do 20 lipca 2018 roku) były cztery spotkania, trzy z nich to ponad 20-godzinne maratony, z kilkunastoma blokami tematycznymi. Staramy się, aby programy dawały realną wiedzę i umiejętności. Udało nam się zachęcić specjalistów z różnych dziedzin: budżetu, prowadzenia kampanii, wzmacniania osobistego, asertywności, wystąpień publicznych, do tego, by prowadzili warsztaty za darmo. To pracownicy naukowi, politycy i polityczki, samorządowcy, psycholodzy, aktywiści społeczni, dziennikarze, filmowcy, pełna gama różnorodnych talentów. Ich pomoc i zaangażowanie są bezcenne. Zaczęłyśmy zbierać pieniądze, by zapewnić uczestniczkom warsztatów miejsca noclegowe, konferencyjne i wyżywienie. Same pokrywają tylko koszty dojazdu. Udało nam się. STÓŁ utrzymuje się dzięki darczyńcom – to głównie osoby fizyczne, wspierają nas ze swoich prywatnych funduszy dwie europarlamentarzystki i jedna sponsorka, która jest z nami od pierwszego Stołu.

 

Naszym celem jest, by jak największa grupa kobiet pojawiła się na listach wyborczych i żeby nie były to kobiety, które tylko zapychają listy, ale takie, które te listy ciągną. Nie wierzę w gwałtowną rewolucję, po najbliższych wyborach, prawdopodobnie, nie będzie 50 proc. kobiet w samorządach, ale widzę determinację dziewczyn, widzę, jak działają. One są po prostu lepsze od wielu mężczyzn i już mają wiedzę, co robić, by się do tych samorządów dostać.

 

Najbliższa przyszłość Stołu zależy m.in. od terminu wyborów. Chcemy też, by w październiku kandydujące dziewczyny wspierał „Stołobus”. To bus oklejony plakatami wyborczymi poszczególnych kandydatek, którym będzie podróżowała grupa wsparcia. To też nasza pomoc w kampanii wyborczej – organizacji wydarzeń, rozdawaniu ulotek, happeningach.

 

Uczestniczki warsztatów nie zatrzymują wiedzy dla siebie, często dowiaduję się, że notatki, prezentacje, materiały przekazują u siebie, w szerszym gronie. Być może któraś zrezygnuje jeszcze przed samymi wyborami, ale nawet jeśli choć jedna wejdzie do samorządu, to znaczy, że było warto.

 

Wiedza, w którą uzbroiły się kobiety, da im nowe możliwości we wszelkich działaniach. Kobiety się zmieniły, gdy słyszę: „ja się do samorządu nie nadaję, nie znam się”, proponuję, by poszły na posiedzenia lokalnej rady, by posłuchały, jakich lotów przedstawiciele społeczeństwa tam radzą. Żeby zmieniać Polskę, żeby budować demokratyczne, wrażliwe społeczeństwo, potrzebujemy mądrych kobiet w samorządach. To jest Rok Kobiet! To jest czas kobiet. Nasz czas.”

 

 

Źródło: Gazeta Wyborcza (To jest Rok Kobiet! To jest czas kobiet)

 

Na zdjęciu: Jolanta Jackiewicz, Hanna Kustra i Ewa Machura – uczestniczki stołu kobiet śląskich

 

Przeczytaj również:

 


Opublikowano:





Wesprzyj bunt!





Warning: Use of undefined constant php - assumed 'php' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/ao/domains/archiwumosiatynskiego.pl/public_html/app/themes/ao/single-wpis_alfabetbuntu.php on line 309