arrow search cross



Fundusz Feministyczny FemFund

Udostępnij

Dla nas feministyczna filantropia to budowanie kultury wspierania się, rozwijanie postawy solidarności w ramach ruchu feministycznego. To zapraszanie do współpracy osób, które identyfikują się z feminizmem i są gotowe wspierać regularnie działania na rzecz praw kobiet – mówią założycielki Funduszu Feministycznego

 

Fundusz Feministyczny FemFund powstał na początku 2018 roku, by wspierać działania feministyczne w Polsce. Założyły go: Magda Pocheć, Justyna Frydrych i Marta Rawłuszko.

 

O genezie projektu mówią tak:

 

Ruch feministyczny potrzebuje niezależnego źródła wsparcia finansowego, które daje mu prawdziwą siłę. Pomysł na jego powołanie wynikał też ze złości i pragnienia przekucia obecnego kryzysu w coś pozytywnego, co ma szansę stać się trwałą zmianą. 

 

Analizowałyśmy, w jaki sposób organizacje działające na rzecz praw kobiet były w Polsce finansowane, zwłaszcza po 1989 roku. (…) Na początku były to fundusze zagranicznych darczyńców, później często pieniądze publiczne, w tym środki unijne. Uzyskanie czy wydawanie tych pieniędzy było jednak obwarowane różnymi warunkami. W rezultacie wspierane były działania, które nie zawsze odzwierciedlały potrzeby kobiet czy ruchu feministycznego.

 

Wyjątkowe w naszym Funduszu jest to, że powstał on na naszych zasadach. Najpierw był pomysł, jak ma on funkcjonować, dopiero później szukałyśmy darczyńców, którzy byli gotowi wyłożyć na to pieniądze, nie narzucając nam swojej wizji i nie ingerując w nasz pomysł. Z tej perspektywy Fundusz jest czymś nowym w Polsce.

 

Fundusz jest jedynym w Polsce źródłem wsparcia finansowego skierowanego wyłącznie do inicjatyw feministycznych. FemFund organizuje konkursy o granty. Każda grupa nieformalna lub organizacja prokobieca z całej Polski może się starać o sumę do 4,4 tys. zł. na wsparcie czy realizację dowolnego pomysłu.

 

To, co wyróżnia Fundusz, to partycypacyjny model podejmowania decyzji, w którym to organizacje i grupy uczestniczące w konkursie typują najlepsze ich zdaniem pomysły i współdecydują, do kogo trafią pieniądze.

 

Zakładając Fundusz, myślałyśmy o organizacji jednego konkursu w roku. Jednak liczba zgłoszeń, które napłynęły w styczniu pokazała, że takich konkursów i minigrantów musi być więcej. Feministki w całej Polsce, z bardzo różnych grup i miejsc, mają mnóstwo świetnych pomysłów na działania, ale potrzebują pieniędzy, by z nimi ruszyć.

 

Fundusz działa dzięki dotacjom zagranicznym i indywidualnym darczyńcom z Polski. Na uruchomienie konkursów grantowych w 2018 roku udało się pozyskać środki z FundAction oraz z Sigrid Rausing Trust, wielkiej instytucji filantropijnej z Wielkiej Brytanii. Dzięki temu w 2018 roku odbyły się dwa konkursy, do których zgłoszono prawie 200 wniosków z 72 miejscowości. Wygrało 20 projektów.

 

Zależało nam, by dotrzeć do kobiet z całej Polski, zwłaszcza do mieszkanek mniejszych miejscowości i wsi, których potrzeby nie były za­uważane – mówią założycielki Funduszu.

 

Dzięki grantom udało się zrealizować m.in. obóz survivalowy dla dziewczynek, warsztaty WenDo dla kobiet z niepełnosprawnością wzroku, warsztaty z samoobrony dla członkiń Związku Emerytów i Rencistów w Gdańsku, klub piłkarski Perły z Lublina zorganizował turniej piłki nożnej dla uczennic podstawówek, licealistki z Zielonej Góry dostały pieniądze na spotkanie z psycholożką, a Koło Gospodyń Wiejskich w Sułkowicach – na spotkania z ginekolożką (w miejscowości mieszka 600 osób, na rozmowę z lekarką przyszła prawie setka).

 

Dla nas feministyczna filantropia to budowanie kultury wspierania się. Zapraszanie do współpracy tych, którzy identyfikują się z feminizmem i są gotowi wspierać regularnie działania na rzecz praw kobiet. Jesteśmy inicjatorkami Funduszu, ale naszym zadaniem jest budowanie wokół niego społeczności, dla której wartości feministyczne i prawa człowieka – bez względu na płeć czy tożsamość płciową oraz inne cechy – są ważne. Jestem przekonana, że to dobry moment na takie przedsięwzięcie. Rządy partii skrajnie konserwatywnych i prawicowych wyzwoliły ogromną energię obywatelską. Mam nadzieję, że część tego wkurzenia może zostać zagospodarowana. W tym sensie to świetny moment na rozwijanie feministycznej filantropii w Polsce.

 

Natalia Broniarczyk o tym, dlaczego warto wziąć udział w konkursie

Ten konkurs jest wyjątkowy. Dlaczego? O tym opowie Wam Nata Lia Broniarczyk, członkini Rady Konsultacyjnej Funduszu Feministycznego.

Opublikowany przez Fundusz Feministyczny Piątek, 19 stycznia 2018

 

Więcej informacji: www.femfund.pl

 

Sylwetka opracowana na podstawie tekstów w Codzienniku Feministycznym „Fundusz Feministyczny. Działajmy na naszych zasadach!” i „Rusza nowy konkurs Funduszu Feministycznego” oraz w Gazety Wyborczej „50 Śmiałych 2018 roku”

Zdjęcie: Agata Kubis

Zobacz też:


Opublikowano:





Wesprzyj bunt!