arrow search cross



Aleksander Temkin

Udostępnij

„Upiorna i antyrozwojowa reforma szkolnictwa wyższego to maskarada i brudny deal Gowina z establishmentem i rektorami. Jeżeli uniwersytety raz staną się łupem politycznym, już nigdy nie przestaną nim być”. 

 

Aleksander Temkin – działacz społeczny, filozof. Założyciel (w 2013 r.) Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej (KKHM), działającego na rzecz reformy polskich uniwersytetów. Jeden z liderów protestów przeciw ustawie 2.0, zwanej „ustawą Gowina”.

 

Jako przedstawiciel Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej krytykował projekt reformy szkolnictwa wyższego. KKHM od początku alarmował opinię publiczną, że społeczność uczelni straci kontrolę nad rektorami, a minister nauki zyska możliwość likwidacji kierunków studiów. Zdaniem Aleksandra Temkina reforma jest potrzebna:

 

„Ale nie taka, która likwiduje samorządność uniwersytecką, niszczy uniwersytety regionalne, która jest efektem bardzo nieciekawego porozumienia pomiędzy Jarosławem Gowinem, a rektorami”.

 

W ustawie Jarosława Gowina kluczowe są cztery punkty:

 

  • wprowadzenie Rady Uczelni, instytucji o nadzorczym charakterze, co może godzić w jej autonomię (ten punkt został złagodzony w ostatniej wersji ustawy, teraz Rada może składać się w większości z członków uczelni);
  • wzmocnienie pozycji rektora;
  • dobrowolność habilitacji – profesorem uczelnianym będzie mógł zostać nawet naukowiec po doktoracie; dotychczas ustawa nakładała na naukowca obowiązek zrobienia habilitacji w ciągu 8 lat od zatrudnienia na stanowisku adiunkta;
  • odebranie prawa do nadawania habilitacji przez uczelnie oceniane niżej; wiele mniejszych ośrodków obawia się marginalizacji.

 

Temkin brał udział w dyskusjach o kształcie ustawy. Niestety Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie chce słuchać krytycznych uwag:

 

„Proces konsultacji był efektownym ‚show’ Jarosława Gowina. To była bardziej polityczna kampania ministra, niż rzeczywista debata ze środowiskiem akademickim. Resort dobierał sobie wygodnych partnerów. Nie brał pod uwagę nas i związków zawodowych. I to mimo tego, że zarówno związki, jak i my przychodziliśmy z konkretnymi propozycjami zmian”.

 

W wystąpieniach i publikacjach Temkin alarmował, że tzw. „ustawa Gowina” nie przyczyni się do demokratyzacji życia akademickiego.

 

„Pojawi się groźba upolitycznienia uczelni, tego, że podzielą los rad nadzorczych spółek skarbu państwa. Jeżeli uniwersytety raz staną się łupem politycznym, już nigdy nie przestaną nim być. Nie udało się odpartyjnić TVP i nigdy nie uda się odpartyjnić rad powierniczych uczelni, jeżeli raz pojawi się możliwość ich zawłaszczenia przez partie”.

 

W czerwcu 2017 roku przeciw „ustawie Gowina” wybuchły protesty. Strajki okupacyjne bądź akcje protestacyjne zorganizowano na Uniwersytecie Warszawskim, Uniwersytecie Jagiellońskim, Uniwersytecie Gdańskim, Uniwersytecie Wrocławskim czy AGH. Sprzeciw wyraziła również część kadry i studentów na Uniwersytecie Łódzkim, Opolskim, Rzeszowskim, Białostockim, a także NSZZ Solidarność działający na kilku uczelniach. Ale 1 sierpnia 2018 roku Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz przepisy ją wprowadzające.

 

(PP) Przeczytaj:

 


Opublikowano:





Wesprzyj bunt!